Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
04:03 USA: Ośmiu mężczyzn zostało w czwartek formalnie oskarżonych o udział w spisku dotyczącym udaremnionego ataku na galę mieszanych sztuk walki, która odbyła się w czerwcu przy Białym Domu
02:28 Świat: Przedstawiciele władz USA przekazali mediom, że w czwartek amerykańskie siły nie prowadziły nowych uderzeń na Iran, a rozmowy na szczeblu technicznym trwają
01:01 Mundial: Francja pokonała Maroko 2:0 (0:0) w meczu 1/4 finału piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się w Foxborough pod Bostonem. Gole strzelili Kylian Mbappe i Ousmane Dembele
23:41 Świat: Prezydent USA Donald Trump rozmawiał w czwartek przez telefon z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu - podało biuro izraelskiego szefa rządu. Jednym z tematów były amerykańskie działania w Zatoce Perskiej
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busku-Zdroju zaprasza na spotkanie z kandydatem PiS na RPO Adamem Borowskim 10 lipca, godz. 17:00 Pensjonat Sanato ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza 10 lipca, godz. 20:00, na Mszę Św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej i Ojczyzny oraz Ofiar Rzezi Wołyńskiej i Kresów wschodnich. Kościół p.w. Krzyża Świętego, ul. Westerplatte w Świdnicy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bartoszyce zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Godz. 11:00 Uroczystości na Placu przy pomniku Orła Białego, Bartoszyce
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w intencji Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 11:00 Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Inowrocław zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele pw. Świętego Krzyża w Inowrocławiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" we Wrocławiu zaprasza na Uroczyste obchody 83. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej z Apelem Pamięci, 11 lipca, godz. 10:00 Pod Pomnikiem Mauzoleum na Bulwarze X. Dunikowskiego we Wrocławiu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Żarki zaprasza na obchody 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele parafialnym w Żarkach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na upamiętnienie Rzezi Wołyńskiej, 11 lipca, godz. 18:00, Msza Św. w Białym Kościele, następnie przemarsz pod okolicznościowy obelisk i złożenie kwiatów
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin, Rudna, Środa Śl. zapraszają na spotkanie z Adamem Borowskim, Legendą Solidarności, 11 lipca, godz. 16:00, Kościół pw. św. Jana Bosko, ul. Jana Pawła II 58, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na Koncerty Pawła Piekarczyka dla dzieci z Kresów. 11 lipca (sobota), godz. 18.00, Spółdzielczy Dom Kultury ul. Kopernika 12, Nowy Targ. 12 lipca (niedziela), godz. 18.00, Remiza OSP, ul. Zamkowa, Czorsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. Gurgacza zaprasza na obchody 83. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 16:00, Grób Bronisława Pierackiego na Starym Cmentarzu w Nowym Sączu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pleszew zaprasza na obchody upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej, 11 lipca, godz. 11:15, Msza Św. w Katedrze Kaliskiej, ul. Kanonicka 5, Kalisz. Po Mszy św. złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą "Krwawą niedzielę”

Trwa kampania o treści: cała Polska zawsze antysemicka!!!

Źródło:

Zapowiada się jednak jakaś kampania. Kampania antysemicka? Nie, kampania antyantysemicka w atmosferze dość pogromowej tylko w drugą stronę. Pod różnymi hasłami, ale o jednej wspólnej treści: cała Polska zawsze antysemicka! - pisze Marek Klecel w miesięczniku "WPIS".

Czytam zapowiedź przedstawienia w Teatrze Polonia Krystyny Jandy (nazwa teatru coraz mniej aktualna), opartego na wspomnieniach Sabiny Baral pt. „Zapiski z wygnania 68” i takie oto słowa, które zapewne padną ze sceny: „Ile cierpienia można znieść, zanim się nie oszaleje. Powychodzili z lasów, z dziur w ziemi, z szaf, piwnic i strychów. Wyszli półżywi z obozów, wrócili z Syberii i Kazachstanu do domu, do Polski. A potem przez następne 23 lata nie wyjechali. (…) Chcieli mieszkać tutaj, tu gdzie urodzili się ich rodzice i gdzie się urodziły ich dzieci – my. Po wojennej gehennie, po latach cierpień i strachu, mimo wszystko zdecydowali, że Polska to ich kraj. I tych ludzi po 1968 roku Polska wyrzuciła”.

Spóźnione gry marcowe

Mocne słowa, wyobrażam sobie, jak dramatycznie zabrzmią wypowiadane ze sceny w odpowiednim, obliczonym na wywołanie wzburzenia, wykonaniu aktorskim. Słowa mocne, tyle że nieprawdziwe. Bo o co w nich chodzi, jak można połączyć doświadczenie Holokaustu, gett i obozów śmierci w czasie wojny z przymuszeniem, powiedzmy, do emigracji na Zachód przez władze PRL po 1968 roku? Chyba że chodzi tu o stworzenie pewnego wrażenia, że istnieje ciągłość represji wobec Żydów, według schematu Jedwabne – Kielce 1946 – Marzec 1968, czyli w zupełnie różnych sytuacjach, co miałoby oznaczać, że Polska nie tylko współodpowiada za Holocaust, o czym coraz częściej słyszymy, ale że dokonywała go, jak słychać w niektórych opiniach żydowskich, także po wojnie. Pomysł karkołomny, obliczony, być może, na wzburzanie emocji i wywoływanie złych reakcji. Trudno jednak poprzestawać w tej sytuacji na emocjach, często słusznych subiektywnie, trzeba odwołać się do wiedzy historycznej i politycznej, zwłaszcza że wydarzenia sprzed 50 lat pozostają trudne do zrozumienia lub w ogóle nieznane dla młodszych pokoleń, pozbawionych raczej edukacji historycznej.

A więc jaka to Polska ich wyrzuciła po 1968 roku? Tylko teraz już poważnie, konkretnie, faktograficznie, bez ogólników i grania na emocjach, że to znów ta cała Polska antysemicka jest winna, bez tej mantry powtarzanej do znudzenia, bez szantażu kneblem antysemityzmu, który można wciskać każdemu każdego za nie wiadomo co. Czy to nie ta Polska stworzona na bagnetach Armii Czerwonej i NKWD, po wymordowaniu tysięcy Polaków i uwięzieniu dalszych, którzy nie godzili się na sowiecki system komunistyczny, Polska sowiecka budowana przez stalinowską agenturę – Bieruta, Bermana, Minca, Zambrowskiego, przy usilnym wsparciu oprawców w rodzaju Goldberga-Różańskiego, Fejgina, Światły, Brystigierowej i wielu podobnych, a też zwerbowanych polskich, niestety, śledczych, sędziów, katów. Taka Polska upozorowana wobec świata na kraj suwerenny jako Polska Ludowa, po eksterminacjach lat 40. i 50. strzelała przed 1968 rokiem do Polaków w Poznaniu w 1956 roku i później w Trójmieście w 1970 roku, a także w stanie wojennym w 1981 roku. W 1968 roku w wyniku wewnętrznych porachunków ekip stalinowskich i gomułkowskich z Moczarem, ale i z Jaruzelskim, rozgrywanych przez Moskwę, po protestach studenckich w 8 marca, władze PRL zarządziły wyjazd kilkunastu tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego, przy czym wielu innych pozostało jednak w kraju, co oznacza, że nie był to nakaz bezwzględny. Trzeba tu przypomnieć, że po stanie wojennym w 1981 roku władze Jaruzelskiego i Kiszczaka zmusiły do wyjazdu na emigrację o wiele większą grupę działaczy Solidarności. Za te wszystkie represje w czasach PRL odpowiadają władze komunistyczne, które broniły w każdy możliwy sposób panowania sowieckiego systemu w Polsce. Jeśli więc Żydzi, którzy wtedy wyjechali, mają żal i pretensje do kogokolwiek, to przede wszystkim, powinni zrozumieć ówczesną sytuację Polski i winić władze komunistyczne z sowieckimi, a teraz rosyjskimi na czele. Trzeba zrozumieć, że każdy, kto był wtedy tylko podejrzany o niechęć wobec systemu komunistycznego, mógł być represjonowany i napiętnowany.

Na spotkaniu w Muzeum Żydów Polskich Polin z okazji 50 lat Marca 1968 roku, zamiast o tym, co się wtedy wydarzyło, słyszę bzdury, że teraz też grozi Marzec 1968, cokolwiek miałoby to znaczyć, bo Jarosław Kaczyński, podobnie jak wtedy Gomułka, wypuścił dżina antysemityzmu z butelki i zapanuje on wkrótce w narodzie (jeśli go tam nie ma od zawsze). Dalej podobne „mądrości”, że Prawo i Sprawiedliwość jest spadkobiercą PZPR, czyli partii komunistycznej w PRL, co miało być parafraza równie niemądrego, zupełnie nieprawdziwego stwierdzenia Miłosza, że Partia (PZPR) jest spadkobiercą przedwojennej formacji narodowej ONR. Zestawienie tych przeciwieństw, ruchu narodowego i partii komunistycznej pochodzenia sowieckiego to doprawdy marna demagogia. Choć chodziło zapewne o odkrycie rzekomo wspólnego wątku, czyli odwiecznego, mitycznego antysemityzmu. Ciekawe tylko, czy w początkach PZPR, w latach 40., kiedy jedną trzecią kierownictwa Urzędu Bezpieczeństwa stanowili komuniści żydowscy, też da się odnaleźć jakiś antysemityzm. A czy teraz, w 2018 roku mamy jakieś podobne choćby represje?

Nieśmiertelny antysemityzm

W przygotowywanych na 8 marca spotkaniach, sesjach, imprezach wyczuwa się zarówno atmosferę oczekiwania, jak i oskarżenia. Przypominane teraz zdjęcia, filmy z tych wydarzeń, przemówienia Gomułki i innych przedstawicieli PZPR, wiece poparcia dla Partii organizowane masowo w zakładach pracy, mają przekonywać dziś, że były to jasne objawy i dowody powszechnego polskiego antysemityzmu, który miał być ostateczną przyczyną wydalenia Żydów z kraju. Kto nie żył wtedy w PRL, ten nie wie, że były to rytualne w komunizmie wiece, organizowane odgórnie, zarówno w celach integracyjnych, jak i dla obrony linii partyjnej i panującej władzy przeciw różnym, wyimaginowanym często wrogom, co nie miało żadnego społecznego, realnego znaczenia. Na wiecach marcowych spędzani przez aktyw partyjny robotnicy trzymali transparenty z hasłami, których często nawet nie rozumieli, takie jak „Syjoniści do Syjonu”, a też przez nieporozumienie „Syjoniści do Syjamu”. Większość społeczeństwa nie orientowała się, że są to jakieś rozgrywki partyjne, podobnie jak nie było wtedy w młodszych pokoleniach myślenia w kategoriach „Żydzi”, „Polacy”, a o „wrogiej działalności syjonistycznej” można się było dowiedzieć tylko z kampanii prasowej „Trybuny Ludu” czy z partyjnych referatów.

Protesty studenckie 8 marca w obronie usuniętych z uczelni kolegów rozszerzył się na inne miasta i objął też inne środowiska młodego pokolenia. Później okazało się, że był to protest następnego po 1956 pokolenia przeciw systemowi komunistycznemu, jego represjom i cenzurze (trudno powiedzieć, że protesty przeciw zdjęciu przedstawienia „Dziadów” czy protesty intelektualistów miały podłoże antysemickie). Jak dziś oblicza się, więcej wtedy aresztowano i poddawano śledztwom młodych robotników niż studentów. Niewątpliwie protesty te miały też związek z Praską Wiosną, próbą reformowania komunizmu w Czechosłowacji, które zostały zduszone pół roku później przez inwazję wojsk obozu komunistycznego, w której brały udział także oddziały LWP pod dowództwem Jaruzelskiego.

Kto ma kogo przepraszać?  

Dzisiejsze oczekiwanie, że obecne polskie władze miałyby wziąć na siebie odpowiedzialność za represje państwa komunistycznego, które nigdy nie miało zamiaru dopuścić do jakiejkolwiek suwerenności kraju, mogłoby uchodzić za absurdalną pomyłkę lub prowokacyjne oskarżenie, że za ówczesną kampanię antysemicką odpowiada także całe polskie, ubezwłasnowolnione i zniewolone, społeczeństwo, że ma ono współudział w represjach (czy to też czegoś nie przypomina) wobec Żydów i w ich wydaleniu z kraju. Trzeba było żyć w tych czasach, by wiedzieć, że w totalitarnym państwie, jakim była jednak PRL, głos społeczeństwa nie miał przeważnie żadnego znaczenia czy wpływu na polityczny bieg wydarzeń, a każdy obywatel był wystawiony na represje, jeśli negował racje ustroju komunistycznego lub był o to podejrzewany. Aparat państwa komunistycznego budowany od lat 40. sprawnie opanował całe życie publiczne, cenzurował, manipulował i już wtedy wytwarzał wirtualną rzeczywistość socjalistyczną (słowa komunizm w Polsce jednak unikano), która nawet po kryzysach czy załamaniach wracała do 1989 roku do swego panowania.

CAŁOŚĆ CZYTAJ TUTAJ

swiato-podglad.pl