Sakiewicz nokautuje narrację Onetu. „Sfałszowane dokumenty” i 7 razy zawyżone rozliczenia
Onet opublikował dziś materiał dotyczący Tomasza Sakiewicza i relacji Telewizji Republika z Przemysławem Kralem, byłym szefem Zondacrypto. W tekście pojawiają się m.in. informacje o rozmowach dotyczących potencjalnej inwestycji w stację oraz o współpracy reklamowej. Do publikacji odniósł się sam Sakiewicz. Wskazuje, że Onet wykorzystał sfałszowane dokumenty, a przedstawione w artykule rozliczenia reklam są wielokrotnie zawyżone. – „Bez fałszerstwa nie są w stanie nic sklecić” – napisał prezes Republiki w serwisie X.
Onet opisuje rozmowy dotyczące Republiki
Publikacja Onetu dotyczy rozmów, które w 2025 roku prowadzili Tomasz Sakiewicz i Przemysław Kral. Chodziło m.in. o możliwość zakupu przez Krala części udziałów w Telewizji Republika. Portal opisuje również pobyt Sakiewicza w Monako oraz współpracę reklamową Zondacrypto ze stacją.
Według Onetu potencjalna inwestycja miała obejmować pakiet akcji Republiki. Ostatecznie do transakcji jednak nie doszło.
Sakiewicz: dokumenty zostały sfałszowane
Tomasz Sakiewicz zdecydowanie odniósł się do publikacji Onetu. Wskazał, że część materiałów wykorzystanych przez portal jest nieprawdziwa.
„Po przeczytaniu artykułu z Onet: posługują się sfałszowanymi dokumentami, co w sposób oczywisty zostało stwierdzone”
– napisał.
Prezes Republiki odniósł się również do przedstawionego w artykule opisu jego pobytu w Monako.
„W Monako byłem jeden dzień, wracałem, jest to przypadek, z Szymonem Hołownią, a w czasie kiedy tam miałem mieszkać występowałem w studiu Republiki”
– podkreślił.
Jak dodał, publikacja nie trzyma się faktów. „Bez fałszerstwa nie są w stanie nic sklecić” – ocenił.
Spór o rozliczenia reklam
Drugim istotnym elementem odpowiedzi Sakiewicza są przedstawione przez Onet kwoty dotyczące reklam Zondacrypto w Republice. Prezes stacji przypomniał, że Republika wcześniej opublikowała swoje rozliczenia dotyczące współpracy reklamowej.
Mimo to – jak wskazał – Onet przedstawił inne dane.
„Tak samo mimo opublikowania przez nas wszystkich rozliczeń podają sfałszowane rozliczenia za reklamy. 7 razy wyższa suma”
– napisał Sakiewicz.
Inwestycji Krala w Republice nie było
Samo prowadzenie rozmów dotyczących potencjalnej inwestycji nie oznaczało, że Przemysław Kral stał się udziałowcem Telewizji Republika. Do transakcji nie doszło. Rozmowy zostały zakończone po pojawieniu się informacji budzących wątpliwości dotyczące działalności Zondacrypto i jej szefa.
To istotny element sprawy, ponieważ obecna narracja wokół kontaktów Republiki z Kralem pomija fakt, że potencjalna inwestycja została zatrzymana, zanim doszło do jakiejkolwiek transakcji.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X