Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
14:17 Lublin: Ponad 7 lat więzienia za wypadek, w którym zginęło dwóch nastolatków
13:59 Polska: CBA zatrzymało kolejnych siedem osób w śledztwie w sprawie fałszywych faktur VAT
12:39 Polska: IMGW ostrzega przed burzami i gwałtownymi wzrostami stanu wód w dziewięciu województwach
11:48 Francja: Platforma Shein skazana na grzywny w wys. 22 mln euro
11:48 Radom: Ponad 3 lata więzienia dla 19-latka, który pastwił się nad swoją ciężarną dziewczyną
11:25 Elbląg: Akt oskarżenia po zabójstwie dwóch osób w kryzysie bezdomności
10:22 UE: Częściowe zwycięstwo koncernu Meta w sporze z KE przed unijnym sądem
10:04 DeepState: Rosjanie nasilają szturmy na Konstantynówkę w Donbasie
09:48 Gorzów Wlkp.: Śledztwo ma wyjaśnić przyczynę pożaru hali przy ul. Targowej
09:42 Indie: Co najmniej 21 osób zginęło w pożarze restauracji w Delhi
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie W sobotę 6 czerwca o godz. 18.00 przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędą się uroczystości związane z 16. rocznicą jego beatyfikacji. Jednym z wyjątkowych punktów wydarzenia będzie posadzenie drzewka tatrzańskiego przez górali
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenia Informujemy, że powstał 565. Klub „Gazety Polskiej” w Hajnówce (woj. podlaskie)
Wydarzenia Informujemy, że reaktywował się Klub "Gazety Polskiej" Kołobrzeg (woj. zachodniopomorskie)
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kołobrzeg, Koszalin zapraszają na spotkanie dr. Markiem Wochem 6 czerwca, godz. 16:00. Hotel Stary Koszalin, ul. Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.

To dobry czas byś poznał cuda jakie dokonuje polski "polski Szarbel” czyli ojciec Wenanty!

Źródło:

Wenanty pomagał w kłopotach finansowych, ale także uzdrawiał z wielu schorzeń i poważniejszych kłopotów zdrowotnych. Jego przyjaciel, św. o. Maksymilian Kolbe namawiał zakonników oraz osoby, które powierzały mu swoje problemy: módlcie się do Wenantego!

To wtedy, trochę jak św. Szarbel, zaczął działać, wspierać bliskie sobie dzieła, a także czynić cuda dla osób, które się do niego uciekały. Być może najlepiej widać to w przypadku „Rycerza Niepokalanej”, który nigdy by nie powstał i się nie rozwinął, gdyby nie o. Wenanty: nie byłoby ani pisma, ani potęgi imperium medialnego o. Maksymiliana. To o. Wenanty wspierał „Rycerza Niepokalanej” w jego najtrudniejszych początkach, on wyciągał Kolbego z długów i wspierał za każdym razem, gdy wydawało się, że wszystko – z powodu zaległości finansowych albo innych problemów – runie i po-grzebie pod sobą nie tylko o. Maksymiliana, ale też polską prowincję franciszkanów.

Jego wstawiennictwo przydało się także, gdy po przeniesieniu do Grodna redaktor „Rycerza Niepokalanej” postanowił zbudować własną drukarnię. Ponownie zwrócił się o pomoc do niezawodnego niebiańskiego wstawiennika. I jak zwykle o. Wenanty nie zawiódł. Tak było później jeszcze wielokrotnie. Gdy tylko brakowało pieniędzy albo sprzętu, natychmiast do akcji wkraczał Wenanty Katarzyniec.

Ojciec Maksymilian od samego początku odwdzięczał się swojemu przyjacielowi i propagował jego kult w „Rycerzu Niepokalanej”, a także wydając święte obrazki z podobizną zmarłego zakonnika czy przyczyniając się do spisania jego pierwszej biografii. To właśnie za sprawą tych działań postać Wenantego zaczęła zyskiwać popularność. Do „Rycerza Niepokalanej” i „Pochodni Serafickiej” zaczęły napływać dziesiątki świadectw opowiadających o większych i mniejszych cudach dokonujących się za wstawiennictwem Wenantego Katarzyńca. Często były to rzeczy małe, drobne uzdrowienia, pomoc w konkretnych sytuacjach, choćby takich, jaką opisywała już w roku 1922 Wiktoria z miejscowości Sucha, która uzdrowiona przez franciszkanina, napisała:

(…) otrzymałam, o co prosiłam, nie używając żadnej pomocy lekarskiej: na trzeci dzień mogłam już swobodnie chodzić. Jak dobry jest ten o. Wenanty. Odtąd na całe życie polecam sie jego opiece – niech to będzie na większa chwałę Pana Jezusa i Matuchny Jego!

Cudownego uzdrowienia za sprawą Wenantego doświadczyła także Władysława Dąbrowska, której pomógł on w leczeniu dokuczliwej choroby skórnej.

Wenanty Katarzyniec był zresztą specjalistą od takich drobnych, codziennych uzdrowień. Wielu ze świadków wstawiennictwa zakonnika opowiada o tego typu sytuacjach. Znaczna ich część zdarzała się wśród franciszkanów. Tak było, gdy pewien brat zakonny z Niepokalanowa, który wiele razy słuchał o cnotach i zasługach o. Wenantego, cierpiał z powodu ogromnego bólu wywołanego wcześniejszą pracą – nie mógł nawet chodzić. I właśnie w takiej sytuacji, niemal wyjąc z bólu, odwołał się do o. Katarzyńca. „Ojcze Wenanty, tyle mi o tobie naopowiadali, że cię już uważam za świętego. Jeżeli jesteś naprawdę w niebie, to proszę cie, wstaw sie za mną!” – wyrzucił z siebie. Rano był już zupełnie zdrowy.

 

Jeszcze bardziej spektakularne było zdarzenie podczas przeprowadzki klasztoru o. Maksymiliana z Grodna do Niepokalanowa. Jeden z braci przedźwigał się i zaczął odczuwać ogromny ból w łopatce. Diagnoza lekarska była piorunująca: „Obojczyk oberwany, wywiązała sie gruźlica i zajęła obydwa płuca”. Brata odsunięto od pracy i nakazano mu odpoczywać, ale to nie pomogło. Widać było, że zakonnik słabnie, pojawiły się krwotoki, aż wreszcie doradzono przeniesienie chorego do szpitala, by tam spokojnie umarł. Jednak brat odmówił i postanowił poprosić Niepokalaną, by Ona wskazała świętego, za wstawiennictwem którego będzie mógł prosić o łaskę uzdrowienia. Podczas jednej z takich modlitw wezwał Maryję, a potem otworzył modlitewnik na obrazku z Wenantym. I to właśnie do niego rozpoczął nowennę. Po ośmiu dniach nie było żadnej poprawy, jednak… dziewiątego dnia rano zakonnik poczuł się zupełnie zdrowy i wstał. Wy-rzucił z celi wszystkie lekarstwa, zszedł na śniadanie, po raz pierwszy od wielu miesięcy je zjadł, a potem poszedł do przełożonego i spokojnym głosem oznajmił: „Proszę ojca, jestem zdrowy. Ojciec Wenanty mnie wyleczył!”.

Takich historii, opowieści, wzmianek dotyczących małych i wielkich cudów za wstawiennictwem o. Wenantego Katarzyńca ukazało się w okresie międzywojennym tylko w „Rycerzu Niepokalanej” ponad trzysta! Po wojnie kult Wenantego Katarzyńca powoli zaczął zanikać. Młodziutki franciszkanin, jeden z fundamentów potęgi mediów i dzieł o. Maksymiliana, był zapominany. Ale do czasu!

 

Tekst jest fragmentem książki Tomasza Terlikowskiego „Wenanty Katarzyniec. Polski Szarbel”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Esprit.

 

Usunięto obraz.

Wydawnictwo Esprit