Przejdź do treści
PILNE Pan Piotr, zatrzymany brutalnie przez policję obrońca Trybunału Konstytucyjnego, stracił przytomność, wezwano karetkę pogotowia
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
22:30 Indie: co najmniej 17 ofiar śmiertelnych paniki podczas hinduistycznego święta religijnego
21:27 Resort obrony Rumunii: nasze lotnictwo zestrzeliło dwa drony nad wodami terytorialnymi
20:40 Szef MSW Francji: w związku z demonstracjami zatrzymano 400 osób
19:45 Włochy: gwałtowne starcia manifestantów z policją w Mediolanie
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Radomiu na spotkanie z posłami Patrykiem Jakim i Jackiem Ozdobą, 18 października, godz 13:30 Park Kościuszki, wejście główne od Katedry Opieki NMP, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Drzewica zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem, 18 października, godz. 15:30, "Karczma Piwniczna" (obok Starostwa Powiatowego), ul. Edmunda Biernackiego 5, Opoczno
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostrowiec Św. zaprasza na Mszę Świętą Dziękczynną za dar Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, w 42. Rocznicę Jego męczeńskiej śmierci 19 października, godz. 18:00 Kościół pw. Najświętszego Serca Jezusowego (Kościółek), Ostrowiec Św.
Wydarzenie 19 października w 42. rocznicę śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki odbędzie się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem abp. Adriana Galbasa, Metropolity Warszawskiego. Kościół św. Stanisława Kostki, Warszawa, Kard. Hozjusza 2
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gostynin zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem. 20 października, godz. 16:30, Salai Posiedzeń Starostwa Powiatowego w Gostyninie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 29 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim, 23 października, godz. 16:00 Skrzyżowanie Al. Mickiewicza i Piotrkowska (Piotrkowska Centrum), Łódź
Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Miłoszem Kłeczkiem, podczas którego na żywo poprowadzi on program "Miłosz Kłeczek z półobrotu”. Goście: Marek Jakubiak i Jacek Sasin. 23.10, godz. 17:30, Pabianicka 31, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "GP" Odolanów zaprasza na uroczystość 81. Rocznicy Bitwy pod Odolanowem, 23.10, g. 18, Pomnik Pamięci, ul. Raszkowska-Chwaliszewska. Po uroczystości spotkanie z Antonim Macierewiczem i Lidią Czechak w Klubie Rodziny CIS, ul. Bartosza 14, Odolanów
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Lublinie na spotkanie z przewodniczącym ECR Patrykiem Jakim, 24 października, godz. 13:00 Plac Łokietka, Lublin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów zaprasza na spotkanie z ks. Mariuszem Iliaszewiczem Temat spotkania: "Filip Adwent - historia, która wciąż budzi pytania" 24 października, godz. 16:00 Aula św. Gerarda przy kościele pw. św. Klemensa, ul. Sikorskiego 23, Głogó
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubomierz zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 9 listopada, godz. 17:00, Lwówek Śląski, Ratusz, Sala mieszczańska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mrągowo zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości 11 listopada, Godz. 10:30 Msza Św. w kościele św. Wojciecha godz. 11:30 Marsz ulicami Mrągowa następnie uroczystości przy pomniku Odzyskania Niepodległości
WYDARZENIE Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do zapisów na wyjazd na 11 listopada do Warszawy i 14 listopada do Częstochowy. Zapisy u Przewodniczących Klubów GP: www.klubygp.pl
Wydarzenie Kluby „GP” zapraszają na pielgrzymkę 14 listopada, godz. 12:00 na Jasną Górę. Podczas Mszy Św. nastąpi Akt Zawierzenia Klubów „Gazety Polskiej” Matce Bożej w Kaplicy Cudownego Obrazu. Mszę Św. odprawi ks. prof. Jarosław Wąsowicz. Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Po Mszy Św. na Jasnej Górze 14 listopada Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie otwarte m.in. z T. Sakiewiczem, Aula o. A. Kordeckiego, Jasna Góra, Częstochowa
Wydarzenie Zbiórka popisów pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI". Tarnowskie Góry, 16 października, godz. 13:00 - 16:00, plac prof. Mariana Zembali
Wydarzenie GLIWICE: MIESZKAŃCY CHCĄ ODWOŁANIA KUCZYŃSKIEJ-BUDKI! PODPISY NA RYNKU ZBIERANE CODZIENNIE DO 26 PAŹDZIERNIKA!

Terlikowski: Jeszcze o akcji „Przekażmy sobie znak pokoju”

Źródło: FACEBOOK/ TOMASZ TERLIKOWSKI

Jeśli uczestnictwo w akcji „Przekażmy sobie znak pokoju” środowisk katolickich ma mieć jakikolwiek sens, to niech będzie nim przynajmniej próba dyskusji wewnątrz Kościoła. I postawienie kilku zasadniczych pytań.

Byłem i jestem zdecydowanym przeciwnikiem uczestnictwa w tej propagandowej akcji katolików. Ale skoro już wzięli oni w niej udział i uzasadniają to, to przynajmniej trzeba uważnie przyjrzeć się ich argumentacji, dostrzegając w niej to, co rzeczywiście istotne i prawdziwe, a także wskazując na to, co jednak jest zasadniczym – w moim odczuciu – błędem.

 1. Zacznijmy od tego, co jest prawdą. Otóż niewątpliwie jest tak, że w przekazie części środowisk katolickich niknie gdzieś słynne, katolickie „i – i”, a pojawia się jedynie „albo-albo”. Środowisko „Więzi” czy „Tygodnika Powszechnego”, nie bez racji zwraca uwagę, na to, że ginie ono w przekazie środowisk konserwatywnych, które mówią i piszą wyłącznie o tym, że akty homoseksualne są grzechem, pomijając zobowiązanie do szacunku dla godności osób homoseksualnych czy zakazu ich niesprawiedliwej dyskryminacji. Te rzeczy oczywiście w Katechizmie i nauczaniu Kościoła są, i warto o nich przypominać. Nie ulega też wątpliwości, że błędem jest wyolbrzymianie grzechu aktów homoseksualnych. Nie są one ani jedynymi, ani największymi. Św. Paweł w często przywoływanym fragmencie przywołuje przecież także cudzołożników, ale także oszczerców. A jeśli uważnie wczytać się w jego słowa, to przywołuje wszystkich, bo każdy z nas – sam z siebie – może być tylko potępiony. Ten prosty przekaz czasem nie dociera także do nas, i leczymy własną grzeszność nie zawierzeniem jej Chrystusowi, ale… porównywaniem się do innych. Cudzołożnik czuje się lepiej, bo nie jest czynnym homoseksualistą, a oszust i oszczerca, bo nie zdradza żony. Nie tędy droga, i w pewnym sensie, zarówno „Więź” (ze szczególnym uwzględnieniem Zbigniewa Nosowskiego) o tym przypomina.

Nie jest także drogą Kościoła odrzucanie ludzi ze względu na ich grzech. Drzwi świątyń muszą być otwarte dla każdego (i takie są), a nasze słowa (i tu ja muszę uderzyć się w piersi – swoje) nie powinny ich przed nikim zamykać. Jeśli tak się dzieje, to trzeba zmienić styl mówienia i pokazywania prawdy. I zapewne, przynajmniej w Polsce, sporo jest w tej kwestii do zrobienia.

2. Ale… słynne katolickie „i – i” oznacza, że poza mówieniem o szacunku i zobowiązywaniem do niego przypominamy także drugą część nauczania Kościoła. A ta jasno mówi o skłonności homoseksualnej, jako o „obiektywnym nieuporządkowaniu”, a o aktach jako o grzechu ciężkim. Ta część także jest wyrazem miłosierdzia wobec osób homoseksualnych, bo pozwala im stanąć w prawdzie o swoim stanie. Udawanie, że wszystko jest OK jest oszukiwaniem ich, pozbawianiem możliwości rozwiązania, ucieczki od grzechu w ramiona miłosiernego Chrystusa. I tego mi w tej akcji brakuje. Trudno się temu oczywiście dziwić, bo przygotowały ją środowiska lobby gejowskiego, ale od katolików można oczekiwać, że przynajmniej tera uzupełnią one ten przekaz. I nie przekonuje mnie, że ludzie znają przecież ten element doktryny Kościoła, bo wcale tak nie jest. Ogromna większość katolików nie tylko go nie rozumie, ale i w istocie nie zna, poprzestając niekiedy na – odczuciu niechęci wobec homoseksualistów (co postawą katolicką nie jest), albo przyjmując emocjonalny szantaż środowisk homoseksualnych.

3. Nie przekonują mnie także słowa Zbigniewa Nosowskiego, który tłumaczy, że „Więź” i on sam podpisali się jedynie pod plakatem, a nie pod towarzyszącą mu akcją spotową. Obraz jest – jego zdaniem – niekontrowersyjny. I tu także mamy do czynienia z błędem. I to z przynajmniej dwóch powodów.

3.1 Po pierwsze obraz sam w sobie nie niesie treści, a jedynie emocje. A emocje te kontroluje się i ukierunkowuje przez słowo. I dokładnie to się dzieje. Akcja, która mogłaby nieść jedynie przesłanie dialogu (choć i to nie, o czym za chwilę) jest ukierunkowana przez kolejne wypowiedzi ku postulatowi zmiany nauczania Kościoła czy jego rozmiękczania. I niezależnie od tego, jakie były intencje Zbigniewa Nosowskiego czy „Więzi” tak właśnie się dzieje.

3.2 Po drugie, i może nawet istotniejsze, już sam ten obraz zawiera w sobie pewien przekaz. A jest nim tęczowa branzoletka na jednej z rąk. Warto sobie uświadomić, że symbol ten nie odsyła do osób homoseksualnych, ale jest znakiem politycznego ruchu gejowskiego. Posługując się pewną analogią, to tak jakby uznać, że sierp i młot jest znakiem robotników, a nie po prostu komunistycznego ruchu. Tak jednak nie jest. Sierp i młot to znak komunistów, a tęczowa flaga politycznego ruchu gejowskiego, którego agendy wcale nie popierają nawet wszystkie osoby homoseksualne. Obraz zaprezentowany w trakcie akcji nie ma zatem wiele wspólnego z szacunkiem dla osób homoseksualnych, a nawet na płaszczyźnie wizualnej, jest symbolem rzekomego pojednania między jakimiś środowiskami gejowskimi a katolikami.

4. A o takim pojednaniu trudno w ogóle mówić. Agenda ruchów LGBTQ jest jasna. Religia, przynajmniej ta świadomie przeżywana i tradycyjnie rozumiana, jest ich przeciwnikiem, a Kościół i jego nauczanie wręcz wrogiem. Bez zakazu głoszenia moralności biblijnej trudno mówić o całkowitej „normalizacji” homoseksualizmu. I dlatego na całym świecie środowiska te – na różne sposoby – albo wymuszają takie zakazy (wystarczy poczytać drodzy katoliccy zwolennicy tej akcji, co się dzieje w Hiszpanii, gdzie ściga się biskupów za głoszenie słów Pisma Świętego, jak zamykano w Wielkiej Brytanii katolickie ośrodki adopcyjne itd.) albo przynajmniej próbują budować wrażenie, że nie są one ostateczne. Tylko ktoś, kto kompletnie tego nie widzi może uznać, że w Polsce ma być inaczej, a KPH (ostro i jednoznacznie formułująca swoje postulaty także polityczne) nagle stała się siłą dialogu i porozumienia.

5. Jest także, z punktu widzenia nauczania Kościoła, kolosalnym błędem utożsamianie osób homoseksualnych z ruchem gejowskim. Część z nich oczywiście go wspiera, ale dla wielu jest on obcy ideologicznie. Nie widać więc powodów, by w ogóle do dyskusji o szacunku i godności osób homoseksualnych włączać ruchy, które często w ogóle odrzucają sam koncept godności osoby ludzkiej czy jakiekolwiek rozumienie moralności seksualnej. Konieczny szacunek dla osób homoseksualnych, otwarcie na nie i ich problemy Kościoła, nie powinno oznaczać udawania, że homoseksualna ideologia i polityczna agenda LGBTQ może być, choćby w najmniejszym stopniu akceptowalna przez Kościół i katolików. Kościół ma dla homoseksualistów (tak jak dla heteroseksualistów) własną drogę: nawrócenia, pokuty, powstawania z grzechu, która z tęczową flagą nie ma nic wspólnego, i która jest dla wyznawców tęczy znakiem zgorszenia i sprzeciwu. Warto mieć tego świadomość, także po to, by nie budować wrażenia sojuszu, tam gdzie go nie ma i być nie może.

6. Być może najlepiej ten brak możliwości sojuszu widać w rozumieniu szacunku. Gdy Kościół mówi o godności osób homoseksualnych czy szacunku dla nich, to nie wyklucza to mówienia prawdy o skłonności homoseksualnej czy oceny moralnej aktów homoseksualnych. Dla środowisk spod znaku tęczy jednak już samo mówienie prawdy, jasna ocena moralna pewnych działań, jest znakiem odrzucenia szacunku i godności. Dla nich szacunek oznacza zakaz jakiejkolwiek krytyki i całkowitą „normalizację” homoseksualizmu. A na to zgody być nie może.

Tomasz P. Terlikowski

Telewizja Republika