Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
W Republice Zapraszamy na program "Gość Dzisiaj". O godz. 20:20 Danuta Holecka będzie rozmawiać z Rafałem Leśkiewiczem, rzecznikiem Prezydenta RP
19:50 Co najmniej dwie osoby zginęły w kolizji pociągów w mieście Bekasi w aglomeracji stolicy Indonezji, Dżakarty. Jest wielu rannych, trwa akcja ratunkowa - informuje Reuters
18:40 Do Parlamentu Europejskiego trafił wniosek o uchylenie immunitetu europosłowi PiS Mariuszowi Kamińskiemu - poinformowała w poniedziałek szefowa PE Roberta Metsola
17:54 W poniedziałek na Świnicy (2302 m n.p.m.) w Tatrach zginął turysta, który – według wstępnych ustaleń – poślizgnął się i spadł na stronę słowacką
17:00 Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen i przyszły premier Węgier Peter Magyar omówią w środę w Brukseli zmiany, które Budapeszt musi wprowadzić, aby odblokować 17 mld euro z funduszy UE
16:01 Co najmniej siedem statków, głównie masowców, przepłynęło przez cieśninę Ormuz w ostatnich 24 godzinach - podała agencja Reuters
15:10 Rośnie liczba prób przerzutu migrantów przez litewsko-polską granicę - wynika z danych Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej
14:58 Izrael: atakujemy pozycje Hezbollahu w dolinie Bekaa w Libanie
14:33 Polska: MSWiA chce utrzymania czasowego zawieszenia prawa do azylu oraz strefy buforowej
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 28 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zbiera podpisy pod projektem STOP-PAKT, 28 kwietnia, godz. 14:00-19:00 Września, ul. Chłodna 5 przed ratuszem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!
Wydarzenie Ryszard Majdzik zaprasza na wiec poparcia dla referendum przeciwko odwołaniu Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, przeciwko likwidacji struktur państwa polskiego i ograniczaniu środków na onkologię. Kraków, 11 maja, Pl. Matejki, g. 14:00

Terlikowska o podwójnych standardach wobec uchodźców: Gwałciciele lepszego sortu

Źródło: screen koelntv.com

Czy można gwałcić i molestować kobiety i nie ponosić za to żadnej kary? A może można za gwałt doczekać się podziękowań i nawet dostać kwiatek? Tak, pod warunkiem, że jest się uchodźcą.

Sylwestrową noc nie tylko mieszkanki Kolonii, ale także innych niemieckich, austriackich czy szwajcarskich miast zapamiętają na długo. Tej jednej nocy setki kobiet doświadczyły czegoś obrzydliwego. W celach seksualnych zostały napadnięte przez hordy młodych śniadych mężczyzn. Nie, nie mieli oni pokojowych zamiarów. Postanowili dać upust swoim chuciom, a przy okazji upokorzyć Europejki. Bo jak inaczej wytłumaczyć ich zachowanie. Przecież zaczepiali te kobiety w określonym celu, bynajmniej nie po to, by porozmawiać o pogodzie (Złapali moją partnerkę i jej 15-letnią córkę za piersi i obmacywali (…) Próbowali nas przytulać, całować – a to tylko przykładowe relacje z nocy sylwestrowej 2015/2016). Media sprawę próbowały ukryć (co już jest ogromnym skandalem), feministki bagatelizowały całe zdarzenie (zamiast murem stanąć za ofiarami). Bo gwałcicielami okazali się uchodźcy. Gdyby to byli jacykolwiek inni mężczyźni, larum podniosłoby się straszne, a kobiety dotąd by protestowały przed komisariatami czy sądami, aż mężczyźni ci zostaliby skazani na słuszną karę. Wszak gwałt to przestępstwo.

Wydawało by się, że tak ogromna skala tego zjawiska powinna skłonić do refleksji. Jeszcze raz, właśnie w świetle tych wydarzeń, należałoby postawić bardzo wyraźne pytanie o politykę imigracyjną i o to, czy państwo jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom. Przykład Kolonii wyraźnie pokazuje, że na ulicach własnych miast czuć się bezpiecznie nie można, bo rządzić na tych ulicach zaczynają przybysze z krajów muzułmańskich, zwani dla niepoznaki uchodźcami czy imigrantami. I naprawdę nie ma tu nic do rzeczy miłosierdzie dla imigrantów, tak wypominana środowiskom prawicowym miłość bliźniego, ani żadna tolerancja. Skoro ktoś podnosi rękę na tych, którzy wpuszczają go do swojego domu, udzielają gościny, skoro łamie fundamentalne zasady społecznego współżycia, to powinien natychmiast zostać odesłany tam, skąd przybył. W imię jednak politycznej poprawności władze czy media  obchodzą się z napastującymi kobiety przybyszami jak z jajkiem.

Narracja, która płynie ze strony środowisk lewicowych, paradoksalnie walczących z wszelką przemocą, a już seksualną w ogóle, jest co najmniej zaskakująca, jeśli nie powiedzieć, że kuriozalna i niebezpieczna. Okazuje się, że ci, którzy dopuścili się gwałtów na ulicach europejskich miast, to de facto „gwałciciele lepszego sortu”. Im można wybaczyć, ich zachowanie można, a nawet trzeba zrozumieć. Zresztą po co od razu używać słowa „gwałciciele”. Lewicowa publicystka Kinga Dunin już ich dawno rozgrzeszyła: „tam, gdzie jest dużo wyrwanych z naturalnego środowiska, sfrustrowanych mężczyzn, takie rzeczy mogą się zdarzyć”. Więc o co chodzi? Frustracja, niepewność jutra, brak perspektyw, obce miejsce – to wszystko wszak okoliczności łagodzące. Feministki tak bardzo uwierzyły w politycznie poprawny przekaz każący w uchodźcach widzieć biednych sfrustrowanych mężczyzn, że nawet gwałt są im w stanie wybaczyć. I teraz dwoją się i troją, żeby broń Boże gwałty nie rzutowały na postrzeganie uchodźców. Jako pierwsza doskonale w tę narrację wpisała się burmistrz Kolonii Henriette Reker (tak, tak, kobieta), która winą za zajścia obarczyła… kobiety. One zapewne prowokowały, więc powinny dostać wytyczne, jak mają się zachowywać wobec przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki. Z kolei mieszkanki Kolonii postanowiły wyciągnąć rękę do uchodźców. Na znak zgody wręczały im róże. Kwiaty te miały być wyrazem sprzeciwu wobec ksenofobii, a sam gest miał przekonywać, że te setki, jeśli nie tysiące przypadków molestowania nie powinny być powodem niechęci wobec imigrantów.

Nieprawdopodobne dla mnie jest to, że środowiska, które doszukują się najmniejszych przejawów gwałtu choćby w rodzinie, skonfrontowane z rzeczywistością, tak wywracają kota ogonem. Usprawiedliwiają i rozgrzeszają molestujących mężczyzn, a winą obarczaj kobiety. Przecież to ani chybi narracja, z którą same walczą. To przecież te środowiska jak mantrę powtarzają, że „nie znaczy nie”. No chyba że to „nie” adresowane do napastujących imigrantów znaczy już co innego. Mam wrażenie, że wszyscy usprawiedliwiający sylwestrowe akcje sami gdzieś się w swojej retoryce zagalopowali i brną w kłamstwa. Tyle że rzeczywistości zakłamać się nie da. Fakty są jakieś i na ich podstawie należy wyciągać wnioski, a nie na podstawie lewackiej nowomowy, która stosując retoryczne sztuczki, próbuje nieudolnie  przekonywać, że moletowanie seksualne jest OK. Bo nie jest OK, nawet w wykonaniu uchodźców.

fronda