Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
08:50 Sprawca strzelaniny, do której doszło podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w Waszyngtonie, powiedział po zatrzymaniu, że jego celem byli członkowie administracji prezydenta USA - podała stacja CBS
08:06 Dziś niedziela handlowa; hipermarkety, dyskonty i galerie handlowe są czynne
07:32 Poparcie dla prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) wzrosło do rekordowego poziomu 28 procent – wynika z sondażu instytutu Insa dla gazety „Bild am Sonntag”
05:11 Trump o napastniku: Pochodzi z Kalifornii, to bardzo chora osoba. Sądzę, że działał w pojedynkę
04:52 Amerykańska Policja: Podejrzany był uzbrojony w strzelbę, pistolet i wiele noży. Trafił do szpitala na badania
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza i Michała Rachonia. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Przemysławem Czarnkiem, kandydatem PiS na premiera, 26 kwietnia, godz. 16:00, Sala bankietowa Sara (dawna Altamira), ul. Dmowskiego 38, Piotrków Tryb.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Mińsk Maz. II zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 26 kwietnia, godz. 18:00 Aula „Budowlanki” ul. Budowlana 4, Mińsk Mazowiecki
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza do podpisywania się pod inicjatywą StopPakt we Wrocławiu, w dniu 26.04., w godzinach 07:30-11:30 na Dworcu Świebodzkim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sierakowice zaprasza na spotkanie z posłami Dorotą Arciszewską-Mielewczyk i Aleksandrem Mrówczyńskim, 27 kwietnia, godz. 16:00, Centrum Kultury Spichlerz w Żukowie, ul. 3 Maja 9C
Wydarzenie #StopPakt – ostatnia szansa na podpisanie projektu ustawy. Ruch Obrony Granic zaprasza 27 kwietnia (poniedziałek) oraz 29 kwietnia (wtorek) w godz. 13.00-17.00, Patelnia – Metro Centrum, Warszawa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim - 27 kwietnia, godz. 18:00, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Pucku zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalski, posłem na Sejm RP oraz Oskarem Szafarowiczem i Krzysztofem Puternickim z Republiki, 27 kwietnia 2026, godz. 17:00, Puck, Harcerski Ośrodek Morski, ul. Żeglarzy 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą. 28 kwietnia, godz. 19:00. Dom parafialny przy Kościele pw. Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub „GP" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "GP" Gliwice zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Ewą Wójcik, Pawłem Piekarczykiem. Spotkanie poprowadzi Sabina Treffler. 29 kwietnia, godz. 18.00, Centrum Edukacyjne, ul. Jana Pawła 2, Gliwice
Ruch Obrony Granic: NASZA FLAGA NASZE GRANICE NASZA SUWERENNOŚĆ! 2 MAJA — FLAGI NA MASZT! Pokaż, że jesteś POLAKIEM!

Terlikowska: Wolę lekarza, który jest „więźniem swojego religijnego fanatyzmu”, niż tego, który...

Źródło: TELEWIZJA REPUBLIKA

Jako haniebną nazwali politycy opozycji wypowiedź ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła na temat „pigułki po” i tego, że sam by jej pacjentce nie przepisał, bo mu nie pozwala na to sumienie. Obrońcy wolności chcą więc zakneblować ministra, tylko dlatego, że ośmiela się mówić prawdę - pisze Małgorzata Terlikowska.

Kiedy kilka już lat temu prof. Bogdan Chazan sprzeciwił się aborcji w szpitalu, którym kierował, pod jego adresem posypały się gromy. A sam dyrektor stracił swoje stanowisko. Okazało się bowiem, że lekarz nie może mieć prawa do własnych poglądów, jeśli jest dyrektorem placówki medycznej. Tyle tylko, że tego oddzielić się nie da. Albo ktoś ma poglądy i ich broni w każdej sytuacji i jest konsekwentny w ich stosowaniu, albo poglądów nie ma żadnych. Nie można bowiem własnych przekonań zawieszać na haku przed wejściem do gabinetu i co innego mówić jako lekarz, autorytet, a co innego robić jako dyrektor placówki. Toż to jakaś totalna schizofrenia.

 

W przypadku ministra Radziwiłła mamy analogiczną sytuację. To, że Konstanty Radziwiłł sprawuje funkcje administracyjne i jako minister recept nie przepisuje, nie zmienia faktu, że pozostaje lekarzem, który ma swoje przekonania oparte na wiedzy medycznej. Ale ma także sumienie, którego używa. A używa go do ochrony dziecka, którego ktoś chce się pozbyć. I pytany o to, co zrobiłby w sytuacji, gdyby został przez pacjentkę poproszony o wypisanie „pigułki po”, ma prawo powoływać się na klauzulę sumienia i jej nie przepisywać i ma prawo dawać publicznie temu świadectwo. Na szczęście nie obowiązują u nas jeszcze standardy norweskie, które zakazują powoływania się na klauzulę sumienia. Polscy lekarze mają w tej sprawie wolność i jeśli jakieś działanie stoi w sprzeczności z ich sumieniem, mają prawo się do tego odwołać. I nikt, absolutnie nikt nie może im tego prawa odmówić czy zabronić.

 

Przeczytałam ostatnie wypowiedzi ministra zdrowia i doprawdy nie potrafię doszukać się w nich niczego hańbiącego. Konstanty Radziwiłł powiedział bowiem prawdę, którą przed opinią publiczną próbują ukryć i koncerny farmaceutyczne i lekarze, którzy w kieszeni tych koncernów siedzą, a przy okazji zawsze chętnie wypowiadają się na ten temat w mediach, broniąc interesów przede wszystkim koncernów i własnych, a niekoniecznie pacjentek. Minister przypomniał bowiem, że hormony (a o nich mówimy w przypadku „pigułki po” czy antykoncepcji hormonalnej) to leki silnie działające. Nie chodzi też o to, by zabronić stosowania antykoncepcji, ale „tak jak w przypadku innych silnie działających leków, potrzebna jest refleksja i informacja od lekarza” - przekonuje Radziwiłł. To dość dziwna sytuacja, w której zwykła antykoncepcja jest na receptę, a ta znacznie, znacznie silniejsza, zawierająca kilkukrotnie wyższe dawki hormonu dostępna była bez recepty.

 

Minister Radziwiłł przypomniał także, że „pigułka po” to de facto środek wczesnoporonny. Tej prawdy zwolennicy zabijania dzieci absolutnie nie chcą przyjąć do wiadomości i wymyślają rozmaite uzasadnienia. A kiedy brakuje im argumentów merytorycznych, to tak jak była minister zdrowia Ewa Kopacz uciekają się do paskudnych argumentów ad personam i nazywają ministra "więźniem swojego religijnego fanatyzmu". Jako pacjentka wolę lekarza, który jest „więźniem swojego religijnego fanatyzmu”, niż lekarza, który jest więźniem głupoty i który na rękach ma krew niewinnych dzieci.

 

 

Małgorzata Terlikowska

Mały Dziennik