Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
23:55 Ekwador wygrał z Niemcami 2:1 (1:1) w meczu piłkarskich mistrzostw świata rozegranym w East Rutherford koło Nowego Jorku i z trzeciego miejsca w tabeli awansował do dalszej fazy turnieju. Niemcy, z dorobkiem 6 punktów zajęły pierwsze miejsce w grupie E
21:56 Ukraina: Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, która ma skłonić Rosję do zakończenia wojny
20:56 Prezydent Francji Emmanuel Macron i premier Włoch Giorgia Meloni poinformowali, że ich kraje chcą powołać koalicję wielonarodową, która pozwoliłaby na wsparcie Libanu po zakończeniu mandatu w tym kraju pełnionego przez siły UNIFIL
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Białymstoku zaprasza 26 czerwca na wydarzenie dla uczniów. Osoby, które okażą świadectwo z biało-czerwonym paskiem, otrzymają od organizatorów darmowe lody. Aleja Bluesa, Białystok
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bartoszycach zaprasza na spotkanie z mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 26 czerwca o godz. 19:00 w „Przystanku” przy Placu Dworcowym 1 w Bartoszycach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na spotkanie z Jakubem Maciejewskim, dziennikarzem TV Republika 28 czerwca, godz. 16:00 Restauracja "Kaprys" ul. Sokoła 3, Nowy Targ
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Czarnem zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Michałem Kowalskim, 29 czerwca 2026 r., godz. 17.00, ul. Kolejowa 7, Sala Dworca PKP, Czersk
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenia Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wielkopolski zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 30 czerwca, godz. 19:00 Wieczernik, ul. Biskupa Wilhelma Pluty 7, Gorzów Wielkopolski
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Elblągu zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą oraz mec. Andrzejem Śliwką, Posłem na Sejm RP. Spotkanie odbędzie się 29 czerwca o godz. 18:00 w Domu Rektora przy Bulwarze Zygmunta Augusta 12 w Elblągu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce

Terlikowska: Wolę lekarza, który jest „więźniem swojego religijnego fanatyzmu”, niż tego, który...

Źródło: TELEWIZJA REPUBLIKA

Jako haniebną nazwali politycy opozycji wypowiedź ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła na temat „pigułki po” i tego, że sam by jej pacjentce nie przepisał, bo mu nie pozwala na to sumienie. Obrońcy wolności chcą więc zakneblować ministra, tylko dlatego, że ośmiela się mówić prawdę - pisze Małgorzata Terlikowska.

Kiedy kilka już lat temu prof. Bogdan Chazan sprzeciwił się aborcji w szpitalu, którym kierował, pod jego adresem posypały się gromy. A sam dyrektor stracił swoje stanowisko. Okazało się bowiem, że lekarz nie może mieć prawa do własnych poglądów, jeśli jest dyrektorem placówki medycznej. Tyle tylko, że tego oddzielić się nie da. Albo ktoś ma poglądy i ich broni w każdej sytuacji i jest konsekwentny w ich stosowaniu, albo poglądów nie ma żadnych. Nie można bowiem własnych przekonań zawieszać na haku przed wejściem do gabinetu i co innego mówić jako lekarz, autorytet, a co innego robić jako dyrektor placówki. Toż to jakaś totalna schizofrenia.

 

W przypadku ministra Radziwiłła mamy analogiczną sytuację. To, że Konstanty Radziwiłł sprawuje funkcje administracyjne i jako minister recept nie przepisuje, nie zmienia faktu, że pozostaje lekarzem, który ma swoje przekonania oparte na wiedzy medycznej. Ale ma także sumienie, którego używa. A używa go do ochrony dziecka, którego ktoś chce się pozbyć. I pytany o to, co zrobiłby w sytuacji, gdyby został przez pacjentkę poproszony o wypisanie „pigułki po”, ma prawo powoływać się na klauzulę sumienia i jej nie przepisywać i ma prawo dawać publicznie temu świadectwo. Na szczęście nie obowiązują u nas jeszcze standardy norweskie, które zakazują powoływania się na klauzulę sumienia. Polscy lekarze mają w tej sprawie wolność i jeśli jakieś działanie stoi w sprzeczności z ich sumieniem, mają prawo się do tego odwołać. I nikt, absolutnie nikt nie może im tego prawa odmówić czy zabronić.

 

Przeczytałam ostatnie wypowiedzi ministra zdrowia i doprawdy nie potrafię doszukać się w nich niczego hańbiącego. Konstanty Radziwiłł powiedział bowiem prawdę, którą przed opinią publiczną próbują ukryć i koncerny farmaceutyczne i lekarze, którzy w kieszeni tych koncernów siedzą, a przy okazji zawsze chętnie wypowiadają się na ten temat w mediach, broniąc interesów przede wszystkim koncernów i własnych, a niekoniecznie pacjentek. Minister przypomniał bowiem, że hormony (a o nich mówimy w przypadku „pigułki po” czy antykoncepcji hormonalnej) to leki silnie działające. Nie chodzi też o to, by zabronić stosowania antykoncepcji, ale „tak jak w przypadku innych silnie działających leków, potrzebna jest refleksja i informacja od lekarza” - przekonuje Radziwiłł. To dość dziwna sytuacja, w której zwykła antykoncepcja jest na receptę, a ta znacznie, znacznie silniejsza, zawierająca kilkukrotnie wyższe dawki hormonu dostępna była bez recepty.

 

Minister Radziwiłł przypomniał także, że „pigułka po” to de facto środek wczesnoporonny. Tej prawdy zwolennicy zabijania dzieci absolutnie nie chcą przyjąć do wiadomości i wymyślają rozmaite uzasadnienia. A kiedy brakuje im argumentów merytorycznych, to tak jak była minister zdrowia Ewa Kopacz uciekają się do paskudnych argumentów ad personam i nazywają ministra "więźniem swojego religijnego fanatyzmu". Jako pacjentka wolę lekarza, który jest „więźniem swojego religijnego fanatyzmu”, niż lekarza, który jest więźniem głupoty i który na rękach ma krew niewinnych dzieci.

 

 

Małgorzata Terlikowska

Mały Dziennik