Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
13:01 Polska: Pięć kąpielisk nad Bałtykiem zamkniętych z powodu sinic
12:45 e-petrol.pl: ceny paliw na stacjach ponownie wzrosną w nadchodzącym tygodniu
11:09 Katowice: Akt oskarżenia ws. wypadku drogowego, w którym zginęła matka z dzieckiem
10:42 Pakistan: Autokar spadł do skalistego wąwozu; co najmniej 40 zabitych
09:07 CKE: ósmoklasiści zdobyli średnio 65 proc. punktów z polskiego i 55 proc. z matematyki
08:33 Indonezja: Wojsko odnalazło ciało amerykańskiego pilota zabitego przez separatystów
08:24 Zachodniopomorskie: Urzędnicy oskarżeni o korupcję, niedopełnienie obowiązków i płatną protekcję
07:47 Świat: Ceny miedzi w Londynie rosną, bo oddala się podwyżka stóp procentowych w USA
07:24 Ukraina: Liczba ofiar ataków Rosji na Kijów wzrosła do 30
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichertem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze

Terlikowska: „Tolerancja” tolerancyjnych, czyli katolika można obrażać, szczuć i ...

Źródło: Igor Smirnow/Gazeta Polska

Katolik ma zgadzać się z każdym, bo to przecież miłość bliźniego i tolerancja dla odmiennych postaw. Katolika natomiast można niszczyć, obrażać, szczuć i szargać. Taką mamy tolerancję.

To już nie pierwszy raz kiedy tolerancja działa tylko w jedną stronę. Tolerancyjni mają więc być katolicy dla tych, którzy plują na krzyż. Tolerancyjni mają być katolicy dla tych, którzy sprzeniewierzają się katolickiej nauce choćby na temat seksualności czy relacji homoseksualnych. Tolerancyjni mają być dla wszelkich praktyk, które sprzeczne są z nauczaniem Kościoła. Nie mają wówczas prawa głosu, nie mogą się wypowiadać, próbuje się ich zdyskredytować. Każda wypowiedź interpretowana jest jako mowa nienawiści. A autor wypowiedzi od razu zostaje zaszufladkowany do odpowiedniej przegródki z hasłem kończącym się na -fob. Można być więc za, ale nigdy przeciw. Jak jesteś przeciw, miłośnicy tolerancji nie mają dla ciebie litości. I w imię tolerancji zaczynają cię niszczyć, szkalować, pisać paszkwilańskie teksty.

Popis tolerancji dały wespół „Wyborcza” i „na Temat”, pisząc ohydne teksty na temat osoby, która ma przygotowywać nową podstawę programową z matematyki. Media te już wydały wyrok na podstawie daleko idących insynuacji: „Jedni reagują z rozbawieniem, inni kpią w żywe oczy, jeszcze inni są przerażeni. Regina Pruszyńska, owszem, jest matematyczką, ale bardziej znana jest z silnego zaangażowania w sprawy Kościoła i to na bardzo wielu frontach” - napisała dziennikarka portalu „naTemat”. No bo jak to? Nie mogli poszukać jakiegoś ateisty, albo chociaż zadeklarowanego homoseksualisty? Tylko katoliczkę wybrali? Już widzę ten wyraz wzburzenia na twarzach. I to już wystarczy, by uznać taką osobę za niewiarygodną. Nic, że przez dziesiątki lat uczyła w szkole, nic, że przygotowała do matury setki uczniów. Nie ma to znaczenia. Katolik? Pani dziękujemy.

Przepraszam bardzo, ale kto ma opracowywać podstawę programową, jak nie nauczyciel tego przedmiotu z wieloletnią praktyką (dodajmy, że również wicedyrektor szkoły i wicekurator oświaty)? Tu doprawdy nie są potrzebne doktoraty, studia na zachodnich uniwersytetach (brak których zarzucają krytycy p. Pruszyńskiej). Tu potrzebna jest praktyka, a tego p. Pruszyńskiej na pewno nie brakuje. Co z tego, że programem z matematyki ma zająć się pedagog, co z tego, że przez lata doskonale pedagog ten przygotowywał swoich uczniów do egzaminu dojrzałości, co z tego, że całkiem spora grupa uczniów tego pedagoga wybierała studia ścisłe, gdzie podstawą była matematyka, bo wiedzieli, ze są dobrze przygotowani? To nie ma znaczenia. Bycie katolikiem już wystarczy, by wszelkie kompetencje zostały mu odebrane. To, co „Wyborcza” i „naTemat” wypisują na temat p. Reginy Pruszyńskiej to już doprawdy dziennikarskie dno. Jeśli zarzutem ma być to, że ktoś był „wychowawczynią żony Terlikowskiego” (przed ponad dwudziestu laty), to doprawdy słów brakuje (na wszelki wypadek przemilczę nazwiska innych moich nauczycieli czy wykładowców, że o promotorze pracy magisterskiej nie wspomnę, bo a nuż ktoś to wykorzysta przeciwko nim). Jaki to zarzut, że ktoś w wolnym czasie jeździ do Rzymu? Nie każdy, jak zapewne wielu szacownych „autorytetów” owych mediów, czas spędza na paradach równości i genderowych konferencjach za ogromne unijne pieniądze. Jakiż to zarzut, że piszą na temat Reginy Pruszyńskiej i jej pozaszkolnej działalności katolickie serwisy? No tak, lepiej gdyby pisały te spod znaku tęczy, to wtedy znaczyłoby że swój. A tak to wiadomo, katolik. Panie dziennikarki zamiast więc przeczesywać internet z wypiekami na twarzy w poszukiwaniu informacji o pozaszkolnej działalności emerytowanej nauczycielki, lepiej by zapytały uczniów, jak było. Jak czytam o tym, że na matematyce teraz trzeba będzie koraliki różańca liczyć, to chce mi się płakać nad poziomem tych, którzy brednie takie piszą. Gdyby panie dziennikarki wyściubiły nas zza komputera, to by się dowiedziały, że na lekcjach pani Pruszyńskiej tematem była wyłącznie matematyka. Zawsze. I każde 45 minut lekcji było maksymalnie wykorzystane na to, by tę matematykę (w moim przypadku w klasie matematyczno-fizycznej) tłumaczyć i wyjaśniać. A często także po lekcjach czy na kółku matematycznym. Za co dziś serdecznie dziękuję. W tym przypadku media po raz kolejny dały dowód, że fakty znaczenia nie mają. Ważna jest jakaś chora ideologia, która za cel postawiła sobie wyeliminowanie katolików z życia publicznego. Mam tylko nadzieję, że – tak jak inne ideologie – umrze ona śmiercią naturalną, a jej wyznawcy uduszą się oparami absurdu, które unoszą się znad ich tekstów.

Małgorzata Terlikowska

 

 

 

 

 

Telewizja Republika