Szłapka komentuje nielegalne ślubowanie sędziów TK. Jest zaskoczenie
Czworo sędziów wybranych do Trybunału Konstytucyjnego w marcu br. przez Sejm planuje również tam złożyć ślubowanie, pomimo tego, że zgodnie z Konstytucją RP powinno ono się odbyć w Pałacu Prezydenckim wobec prezydenta RP. Sprawę w zaskakujący sposób skomentował rzecznik rządu Adam Szłapka.
Rząd umywa ręce
Sędziowie chcą złożyć nielegalne ślubowanie w Sejmie w czwartek o godzinie 12:30 ma dojść do ślubowania czworga wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wysłali nawet zaproszenia do prezydenta Karola Nawrockiego.
Adam Szłapka na konferencji prasowej stwierdził, że "sędziowie są już wybrani, są już sędziami", co oznacza próbę pominięcia kluczowej roli prezydenta. Dodał przy tym, że to, jak będzie wyglądało czwartkowe ślubowanie sędziów TK, „to nie jest w żadnej mierze kwestia rządu i w żadnej mierze nie może być kwestia rządu”.
Podkreślił, że to na sędziach ciąży obowiązek złożenia ślubowania. - Jak ten obowiązek wykonają, to już jest decyzja tych sędziów, jeżeli faktycznie jest tak, że pan prezydent nie chce swojego obowiązku dopełnić - zaznaczył rzecznik rządu.
- Z tego, co ja wiem, to żaden z przedstawicieli rządu nie planuje w żadnej tego typu uroczystości uczestniczyć - poinformował Szłapka.
Zapraszają prezydenta na nielegalne ślubowanie
Listy do prezydenta skierowało czworo z sześciorga wybranych 13 marca przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska. W ubiegłym tygodniu prezydent odebrał ślubowania od pozostałych dwojga wybranych wtedy sędziów TK - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka.
Wyjaśnienie decyzji prezydenta
Szef KPRP Zbigniew Bogucki uzasadniał wówczas, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób „dopełni ustawowy wymóg” 11 osób pełnego składu Trybunału. Bogucki powiedział też, że wobec „poważnych uchybień proceduralnych i konstytucyjnych”, których dopuściła się - według niego - większość parlamentarna, sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK, jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta RP i że nie ma w ich sprawie decyzji.
"Ogromne konsekwencje prawne"
Komentarz mec. Lewandowskiego dotyczy konsekwencji prawnych sposobu składania ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego i wskazuje na potencjalnie bardzo poważne skutki ewentualnych odstępstw od obowiązującej procedury.
Prawnik podkreśla, że złożenie ślubowania nie przed Prezydentem RP, lecz „wobec innej osoby (np. Marszałka Sejmu)” może rodzić „ogromne konsekwencje prawne”. W jego ocenie takie działanie może zostać uznane za rezygnację z urzędu, ponieważ „tego rodzaju oświadczenie woli osoby wybranej na stanowisko sędziego może być potraktowane jako ‘odmowa’ złożenia ślubowania wobec prezydenta, a tym samym zrzeczenie się urzędu”.
Mecenas wskazuje również na dotychczasową praktykę i obowiązujące przepisy, zaznaczając, że „Pan Prezydent przyjął ślubowanie od 2 wybranych osób”, które „zrealizowały wieloletnią praktykę oraz przepisy Konstytucji i ustawy”. Jego zdaniem pozostali wybrani sędziowie „mają świadomość, że mogą złożyć ślubowanie tylko w trybie przewidzianym prawem”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Romanowski: spór o Trybunał Konstytucyjny był kłamstwem założycielskim Tuska
Źródło: Republika, PAP, X, KPRP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Szłapka komentuje nielegalne ślubowanie sędziów TK. Jest zaskoczenie
Tusk znowu gra kryptowalutami. Oskarża Wiplera, ten oczekuje przeprosin
Eksperci biją na alarm. Paliwa znów drożeją, najgorzej wygląda sprawa z dieselem