Szef NBP mocno odpowiada tym, którzy chcą go postawić przed Trybunał Stanu
Prezes NBP Adam Glapiński ocenił w czwartkowym oświadczeniu, że wszczęta przeciw niemu procedura o postawienie go przed Trybunałem Stanu może sparaliżować prace banku centralnego oraz ustanowić niebezpieczny precedens w kraju i w skali międzynarodowej.
"Realizacja ustawowych uprawnień Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej w stosunku do prezesa NBP oraz pracowników tego banku może sparaliżować prace tego banku"
- powiedział Glapiński w oświadczeniu zamieszczonym na kanale YouTube NBP.
"Wdrażane przez polityków postępowanie zmierzające do odwołania prezesa banku centralnego może doprowadzić do powstania niebezpiecznego precedensu, szczególnie w Polsce, ale także na skalę międzynarodową, w zakresie drastycznego kwestionowania wypracowanej przez lata zasady niezależności banków centralnych, w szczególności niezależności personalnej i funkcjonalnej"
- dodał.
Instrumentalne, w ocenie prezesa NBP, wykorzystanie procedury odpowiedzialności konstytucyjnej stanowi jego zdaniem nadużycie prawa.
"Nie powinno to mieć miejsca w demokratycznym państwie prawnym, prowadzi do degradowania instytucji państwa polskiego i osłabia jego fundamenty"
- powiedział prezes NBP.
"Jest to działanie bezprecedensowe, unikatowe w skali światowej, które będzie miało długoterminowy negatywny wpływ na postrzeganie Polski w relacjach z zagranicą"
- ocenił.
Glapiński zaapelował o głęboką rozwagę i zaniechanie działań o, jego zdaniem, charakterze czysto politycznym, obiektywnie nieuprawnionych oraz szkodliwych.
Źródło: PAP
Najnowsze
Papież ostrzega przed samowolą w liturgii. Mocne słowa z Watykanu
Wawer o zatrzymaniach ws. alarmów: wreszcie powstaje poczucie poważnego potraktowania sprawy
Trump przekonuje, że Iran chce porozumienia. "Negocjują resztką sił, zobaczymy, co się wydarzy"