Tusk oskarża Morawieckiego za decyzje... von der Leyen. Cyrk...
„Rząd Morawieckiego zamówił szczepionki na COVID, których nie odebrał i za które nie zapłacił. Będziemy musieli zapłacić za tę skrajną głupotę PiS ponad 6 miliardów kary” – napisał Donald Tusk. „Kiedy nawet na Himalaje hipokryzji możesz spoglądać z góry – odpowiedział mu Mateusz Morawiecki i przypomniał kto zamówił szczepionki, i kto ich zakup publicznie na rządzie wymuszał.
Były premier Mateusz Morawiecki nie wdawał się jednak w utarczki słowne, ale przypomniał, co tak naprawdę o szczepionkach od Pfizera mówił Donald Tusk w roku 2020.
Zakup szczepionki i dystrybucja poprzez Unię Europejską przede wszystkim chroni większość Europejczyków i z całą pewnością nas Polaków przed zakupem szczepień na wolnym rynku, gdzie wygra ten, który ma więcej pieniędzy, albo ten, kto ma produkcji u siebie
– mówił były przewodniczący Rady Europejskiej w rozmowie z Andrzejem Morozowskim.
Gdybyśmy byli poza Unią stracilibyśmy, bo nie wygralibyśmy na przetargi z najlepszymi, stąd zakup szczepionek poprzez Unię to był wariant najbardziej bezpieczny
– podkreślał wówczas Donald Tusk.
Apeluję do sumienia rządzących, aby w tej konkretnej sytuacji nie trzymali się za kieszeń, tym bardziej, że nie że to nie jest ich kieszeń
– mówił ówczesny szef opozycji, co bez komentarza przypomniał premier rządu PiS Mateusz Morawiecki.
Sprawę skomentował także Janusz Cieszyński, polityk PiS i ówczesny wiceminister zdrowia.
Szczepionki na COVID zamówiła w pandemii Ursula von der Leyen. Państwa Unii zostały postawione przed alternatywą – bierzecie ile dla Was wynegocjowaliśmy, albo zostajecie z niczym
– wyjaśnił na platformie Cieszyński.
Dodał, że „weszły w to wszystkie kraje", co najlepiej pokazuje, przed jakimi wtedy wyborami realnie staliśmy.
Do zakupów i niepatrzenia na koszty zachęcał wtedy sam Donald Tusk
– przypomniał także Janusz Cieszyński.
Polska jako jeden z trzech krajów powiedziała "dość" i wystąpiła z pozwem przeciwko Pfizerowi, który nie był skłonny negocjować. Dziś tę sprawę przegraliśmy w I instancji.
Warto przypomnieć, że na osobiste życzenie szefowej KE D. Tusk WYCOFAŁ złożone w Prokuraturze Europejskiej zawiadomienie w sprawie nieprawidłowości związanych z zakupem szczepionek od Pfizera. To oczywiście osłabia naszą pozycję, bo Komisja w tym momencie straciła resztki motywacji aby w sprawie big pharma vs Polska stanąć po naszej stronie
– podkreślił Cieszyński.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X