Już św. Tomasz z Akwinu pisał o migracji. Poglądy miał miłosierne i... praktyczne
„Imigracja zawsze musi być proporcjonalna, tak aby cudzoziemcy mogli właściwie zasymilować się z kulturą i sposobem kultu danego państwa” – przypomniał słowa św. Tomasz z Akwinu Jacek Saryusz-Wolski, doradca Prezydenta RP. Przypomniał również, że św. Tomasz kończy swoją pracę trzeźwym przypomnieniem.
Dobro wspólne obywateli musi pozostawać najwyższym priorytetem państwa, co oznacza, że obowiązek niesienia pomocy sąsiadom nigdy nie może odbywać się kosztem własnych obywateli
– przytacza słowa zawarte w Summa Theologiae św. Tomasz z Akwinu Jacek Saryusz-Wolski i dodaje, że ten myśliciel związany z Kościołem przedstawił jeden z najbardziej miłosiernych, a zarazem praktycznych argumentów dotyczących imigracji, który w zasadzie kształtował Zachód przez blisko 1000 lat.
Jednak św. Tomasz kończy trzeźwym przypomnieniem, że niektóre ludy i państwa są ze sobą nie do pogodzenia, i takie muszą być traktowane jako „wrogowie na wieczność”
– przypomina Saryusz-Wolski i odsyła zainteresowanych do opracowania Summa Theologiae.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X