Straszne znalezisko na spacerze w Puszczy!
Ostatni spacer po Puszczy okazał się dość smutny. Niedaleko torów kolejowych biegnących z Hajnówki do Białowieży napotkałem martwego żubra. Był częściowo zjedzony i pozbawiony głowy.
Co się mogło stać, jakie koleje losu przeżył ten niespełna dwuletni byczek? Bardzo prawdopodobne, że młodzieniec odszedł od stada i stał się łatwym łupem dla watachy wilków. Równie możliwy scenariusz, to choroba. Miałem kiedyś możliwość uczestniczenia w sekcji zwłok innego byczka, w podobnym wieku. Okazało się, że miał zapalenie płuc i padł z wycieńczenia. Brak głowy, to znak, że byli tu pracownicy Instytutu Badania Ssaków, którzy zawsze w takiej sytuacji odcinają głowę, by przeprowadzić stosowne badania.
Najnowsze
Szokujące słowa policjantki wysłanej przed TK: nie informowali nas po co jedziemy, nie dali jedzenia
To najstarsze polskie odznaczenie ma już ponad 300 lat
Stańmy w obronie Trybunału – podpisz wspólne stanowisko organizacji pozarządowych!