Internauci odkrywają nowe fakty z życia radnej KO. A mogła siedzieć cicho
O tej pani świat na dobre usłyszał w momencie, w którym „skomentowała” pożar papieskiego krzyża, do którego doszło w Wielki Piątek w Warszawie. Radna Kirschenstein z Koalicji Obywatelskiej napisała o smutnym dla katolików fakcie jako „pięknym widoku”. Może lepiej nie trzeba było zabierać głosu, bowiem o radnej w Wielkanoc usłyszała cała Polska. W jakim świetle? Nieciekawym.
Istnienie radnej KO Moniki Kirschenstein objawił nam w niedzielny poranek poseł Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Matecki. To dzięki niemu dowiedzieliśmy się, jak skomentowała pożar papieskiego krzyża. A zrobiła to w sposób, który Urbanowi by się zapewne spodobał. „Piękny widok” – napisała w swoich mediach społecznościowych.
Przy okazji Dariusz Matecki przypomniał jak radna KO rozumie demokrację. A rozumie ją słabo, bowiem konferencję polityków prawicy zakłócała.
Z kolei dziennikarz Gazety Polskiej Tomasz Duklanowski na swoim X-ie napisał o obsesji pani radnej, pokazując jej wulgarne, antykościelne publikacje w mediach społecznościowych.
To jednak nie wszystko. Internauta Zygfryd Czaban zamieścił screen z policyjnej ewidencji osób poszukiwanych. A tam pewna sytuacja, z której oświecona radna Kirschenstein zapewne dumna nie jest. Od 2019 roku widnieje tam wpis o poszukiwaniu jej syna, który podejrzewany jest o kradzież.
Czy będzie ciąg dalszy medialnej „kariery” radnej Kirschenstein? Tego nie wiadomo, ale intuicja podpowiada, że tak. W końcu Koalicja Obywatelska lubi takie barwne osoby. Przykłady? Niesiołowski, Frysztak, Gajewska, Wcisło…
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Weekendowy handel będzie skrócony? Do Sejmu trafiła petycja [SONDA]
Tak Kraków składa życzenia wielkanocne. Na kartce święconka, meczet i Budda
OPEC+ zdecydowała o zwiększeniu limitów produkcji ropy. To reakcja na prowokacje Iranu