Przejdź do treści
16:54 Wojska USA i Izraela zaatakowały w poniedziałek kompleks petrochemiczny w Marwdaszt w prowincji Fars na południu Iranu - poinformowały irańskie media. Wcześniej Izrael przekazał, że armia tego kraju uderzyła w inny kompleks irańskiego przemysłu naftowego
15:55 Ponad 120 razy interweniowali strażacy w woj. łódzkim przy zgłoszeniach związanych ze szkodami wywołanymi przez silny wiatr. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w Łodzi, gdzie spadający konar ranił kierowcę samochodu dostawczego
15:12 Oświęcim: Policjanci zatrzymali 23-latka, który w poniedziałek uszkodził drzwi i okna w kościele oraz na plebanii jednej z oświęcimskich parafii – poinformowała rzecznik tamtejszej policji. Mężczyźnie grozi kara pięciu lat więzienia
13:37 IMGW: Początek tygodnia z silnym wiatrem i opadami deszczu
13:07 Lubelskie: Ponad 400 interwencji strażaków z powodu silnego wiatru
13:03 Polska: IMGW i RCB ostrzegają przed silnym wiatrem, na południu kraju przymrozki
12:32 Bloomberg: pożar na terenie kluczowego portu Rosji nad Morzem Czarnym po ataku dronowym
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 560. Klub „Gazety Polskiej” KRUSZWICA (woj. kujawsko-pomorskie)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, które odbędzie się 8 kwietnia o godz. 17:30 w Mediatece 800-lecia przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej 3 w Piotrkowie Trybunalskim
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łódź zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem TV Republika Tomaszem Sakiewiczem oraz Pawłem Piekarczykiem 8 kwietnia, godz. 17:00 Polsko - Amerykański Ośrodek Kształcenia Zawodowego ul. Kamińskiego 17/19, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Skierniewice II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem i Oskarem Kidą, 8 kwietnia, godz. 19:00, Restauracja Tawerna, Miedniewice 75D, Miedniewice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na wykład historyka Pawła Skroki pt. „Katyń i Smoleńsk w sercach Polaków”, który odbędzie się 9 kwietnia o godz. 17:00 w Biurze Poselskim poseł Anny Dąbrowskiej-Banaszek przy ul. Lwowskiej 14A/3 w Chełmie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Tryb. zaprasza na obchody 16. Rocznicy Tragedii Smoleńskiej, 9 kwietnia, godz. 12, Apel Pamięci przy Pomniku Katyńskim PL. Kościuszki; 10 kwietnia, godz. 19.00, Msza św. Kościół OO Bernardynów, Piotrków Trybunalski
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Myślenice oraz poseł Władysław Kurowski zapraszają na spotkanie z poseł Anną Gembicką, 9 kwietnia, godz. 17:00, Remiza OSP, Czasław gmina Raciechowice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tczew oraz poseł Kazimierz Smoliński zapraszają na spotkanie z europosłem Piotrem Müllerem, 9 kwietnia, godz. 18:00, Restauracja "Piaskowa", ul. Piaskowa 3, Tczew
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Busko-Zdrój zaprasza na spotkanie z posłami Markiem Jakubiakiem oraz Mariuszem Goskiem, 10 kwietnia, godz. 18:00 Pensjonat Sanato, ul. 1 maja 29, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie otwarte z Prezesem Telewizji Republika Tomaszem Sakiewiczem 11 kwietnia, godz. 17:30, Sala Widowiskowa, Chełmska Biblioteka Publiczna, ul. Partyzantów 40, Chełm
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" im. ks. Gurgacza, poseł Patryk Wicher i europoseł Arkadiusz Mularczyk zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 11 kwietnia, godz.18:00, WSB ul. Grunwaldzka 17, Nowy Sącz
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Sydney - Australia zaprasza na 11. Rajd Katyń 1940 – Smoleńsk 2010 – Australia Pamiętamy!, który odbędzie się w dniach 10–13 kwietnia; program i trasa rajdu dostępne są na stronie www.KlubyGP.pl
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Zielonej Górze zaprasza na otwarte spotkanie z europosłami Patrykiem Jakim i Tobiaszem Bocheńskim. 14 kwietnia (wtorek), godz. 18:00, aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, Aleja Wojska Polskiego 69, Zielona Góra

Stankowski: ​Kaczyński jako Ziuk, czyli tandetne analogie!

Źródło:

Nastała osobliwa moda na objaśnianie obecnej polityki za pomocą ubierania jej współczesnych aktorów w historyczne kostiumy. Szczególnym wzięciem cieszą się porównania obecnej zjednoczonej prawicy do obozu sanacyjnego II RP, oczywiście w jego schyłkowym okresie. Jarosława Kaczyńskiego z kolei do Józefa Piłsudskiego - pisze Adrian Stankowski w "Gazecie Polskiej".

Czynią tak autorzy, którzy nie ukrywają swojego krytycznego stosunku do tradycji Marszałka. Na pierwszy rzut oka taka paralela wydaje się dość atrakcyjna. Rządząca Polską partia sama przecież często odwoływała się do symboliki piłsudczykowskiej, choć, co znaczące, zdecydowanie nie sanacyjnej, ale legionowej. Głosi i realizuje również program głębokiego uzdrowienia polskiej rzeczywistości, co łatwo z łaciny nazwać sanacją. Potem wystarczy już zamienić Sulejówek z Żoliborzem, a Kaczyńskiego nazwać naczelnikiem i analogia wydaje się niemal perfekcyjna. Pozornie!

Gabinety figur woskowych

Sama metoda tłumaczenia obecnych dylematów za pomocą historycznych analogii przypomina częstą chorobę generałów, którzy na ogół są świetnie przygotowani do wygrywania poprzednich wojen, bo zapatrzeni w figurki przesuwane po nieaktualnych mapach tracą z oczu realną sytuację. Nie bez przyczyny nie powiodła się żadna próba reaktywowania przedwojennych ugrupowań politycznych. Wyjątkiem jest dziś jedynie ugrupowanie noszące dumne miano partii Witosa, ale bliższe rzeczywistości byłoby używanie nazwy, jaką nosiła „ludowa” przybudówka komunistycznych właścicieli PRL-u.

Polacy widzą w takich usiłowaniach co najwyżej malownicze grupy rekonstrukcyjne dawnej polityki, mniej lub bardziej sympatyczne, za to zupełnie niezwiązane z potrzebami wyborców. Piszę te słowa jako uczestnik nieudanej próby odrodzenia w 1987 r., a więc jeszcze w podziemiu, wielkiej tradycji Polskiej Partii Socjalistycznej. O ile jednak w czasach „Jaruzela” sensowna wydawała się próba walki z komuną właśnie poprzez odebranie komunistom zawłaszczonego przez nich patentu na lewicowość, o tyle późniejsze podobne stawały się bez wyjątku rodzajem gabinetu figur woskowych i nie osiągały nawet zauważalnego w sondażach poparcia. Część tych inicjatyw nie stanowi w rzeczywistości próby stworzenia mechanizmu wpływu na przyszłość, a stanowią one raczej próbę wyrównania krzywd z przeszłości związanych z określoną tradycją myślenia politycznego.

Cuda Wszystkich Świętych

Komunistyczna propaganda za swój ulubiony cel obrała tradycję Narodowej Demokracji i jej twórcy Romana Dmowskiego. Do dziś sympatyczni zdawałoby się i spokojni ludzie doznają dziwnego wzburzenia na samo hasło „endecja” lub, co gorsza, „ONR” i z pianą na ustach recytują wykute jeszcze przez komunistów slogany o „faszystach”, „bandytach”, rzekomo niczym nieróżniących się od hitlerowców. Warto więc przypomnieć postać ks. Maurycego Godlewskiego, proboszcza parafii Wszystkich Świętych przy warszawskim pl. Grzybowskim, który przed wojną był działaczem endeckim i sam deklarował się jako antysemita. W czasie wojny natomiast, gdy jego parafia w całości znalazła się na terenie getta, stał się mózgiem siatki pomagającej żydowskim współbraciom. Samych tylko fałszywych metryk chrztu wystawił ponad 4 tys. Długo musiał czekać na uznanie jego zasług przez władze Izraela. Bo jak to, antysemita Sprawiedliwym wśród Narodów Świata? Czym innym jednak było opowiadanie często haniebnych antyżydowskich głupot, a czym innym stanięcie po stronie cierpiących ludzi w godzinie próby.

Ma historyczna endecja swoje za uszami. Jednak nie sposób pominąć roli Dmowskiego w odzyskaniu niepodległości w 1918 r. oraz szkoły analizy politycznej. Czy się z tym kierunkiem sympatyzuje, czy nie, jest on częścią naszej wspólnej tradycji.

Podobne insurekcje

Zrządzeniem losu wspomniany plac Grzybowski w Warszawie stał się miejscem, w którym krystalizował się ruch mający przesądzić o odzyskaniu niepodległości przez Polskę. To właśnie tam w latach 1903–1905 rozpoczynały się robotnicze manifestacje PPS u pod wodzą Józefa Piłsudskiego. Bo tam stał największy wówczas w Warszawie kościół, a robotnicze manifestacje socjalistów obowiązkowo zaczynały się od udziału w mszy świętej. Przesądził, bo to PPS, wraz z jej przybudówkami, jak organizacja bojowa PPS, stała się centrum narodowej irredenty łączącej ludzi o różnej wrażliwości politycznej i włączającej, dzięki programowi socjalnemu, w polską sprawę szerokie rzesze ludzi z uboższych warstw, którzy w marzeniu o wolnej Polsce zobaczyli również nadzieję na sprawiedliwy kraj.

Słowo „socjalizm” znaczyło tyle, co wiele lat później słowo „solidarność”. To oni wyruszali legionowymi pułkami z krakowskich Oleandrów i to oni swoimi szablami wyrąbali nam Polskę w 1920 r. Wreszcie to ten właśnie ruch wykształcił sporą część elity państwowej II Rzeczypospolitej. A po osiągnięciu niepodległości… natychmiast się rozpadł, a byli towarzysze nieraz zaciekle się zwalczali. W naszych czasach dane nam było obserwować podobny proces. Solidarność związkiem zawodowym była tylko de nomine, a w istocie 10 mln jej członków prowadziło swoistą niezbrojną insurekcję narodową. Żeby ją zdławić, trzeba było wypowiedzieć Polakom regularną wojnę i to pomimo licznych (niestety) w jej kierownictwie „Bolków”. Schemat znowu się powtórzył. Działacze rozprysnęli się po wszystkich (niestety łącznie z komunistami) partiach politycznych. Część z nich, najbardziej przewidująca, widziała nowe czarne chmury nad Polską.

Manowce liberalnej demokracji

Oto w rzekomo demokratycznych i niepodległościowych dekoracjach komuniści wraz z częścią elit Solidarności skonstruowali narzędzie opresji nad Polakami i władzy postkomunistycznej oligarchii systemowo rozkradającej majątek narodowy, stanowiącej rodzaj okupacji wewnętrznej. Służyły temu nieustanne propagandowe „młotkowanie” mediów oraz system tzw. demokracji liberalnej, która na naszych oczach wszędzie przeżywa głęboki kryzys. Podobnie bowiem jak „demokracja socjalistyczna” w istocie oznacza niemal całkowity brak sprawstwa „demosu”, czyli obywateli, którzy mogli sobie głosować, ale nawet w USA i tak wygrywało… PSL. W Polsce na to zjawisko nałożyły się także znaczące wpływy zewnętrzne sprawiające, że polska polityka realizowała cudze interesy, a w rezultacie procesy zagrażające dalszemu istnieniu polskiego państwa. Stąd też polska odpowiedź na szersze zjawisko kulejącej demokracji musiała być (i była) najbardziej dojrzała.

Długa droga do Sulejówka

Błędem jest postrzeganie procesów zapoczątkowanych przez zwycięstwo obozu zjednoczonej prawicy wyłącznie przez pryzmat partyjnej gry interesów. Stawką nie było przecież wygranie wyborów i objęcie władzy, tylko zasadnicza zmiana suwerena i przywrócenie władzy oraz poczucia godności Polakom. Zapewnienie im bezpieczeństwa zarówno ekonomicznego, jak i w wymiarze militarnym. Odbudowa aparatu państwowego i elementarnej sprawiedliwości. Ma rację Piotr Gociek, który porównał obecny rząd do rowerzysty, który zmuszony jest gruntownie naprawiać rower, na którym jedzie. Co więcej, dokręcić należy wszystkie śrubki jednocześnie, bo nie da się uzdrowić samego np. wymiaru sprawiedliwości bez uznania, że całe państwo zaczynamy traktować poważnie. Na tej drodze jest już sporo poważnych sukcesów, ale daleko jeszcze do przekroczenia masy krytycznej, która zapewni dalszą ich nieuchronność. A wszystko to przy, delikatnie mówiąc, niechęci zagranicy i blisko 80 proc. mediów. Sięgającym po analogie historyczne należy wskazać, jeżeli porównanie do Piłsudskiego ma jakikolwiek sens, to z pewnością nie do okresu pomajowego Sulejówka, a raczej do chwili, gdy 11 listopada 1918 r. komendant Ziuk przyjechał do Warszawy. I wszystko trzeba było zbudować od nowa. A rzeczywista opozycja, która zastąpi rozwrzeszczane partie obsługujące interesy postkomunistów, wyjdzie z PiS-u, jak ten już ostatecznie wygra. Z pewnością nie będzie to kreowana na siłę neoendecja czy inna PIWONIA (Prawica, Wolnościowcy, Narodowcy i Antysystemowcy). Usunięto obraz.
Gazeta Polska

Wiadomości

Amerykanie zaostrzają działania przeciw Iranowi. Cieśnina Ormuz znów w centrum wydarzeń

Pakistan przedstawia plan rozejmu USA-Iran. W tle cieśnina Ormuz i potencjalny kryzys gospodarczy

Jego gang przemycił do Europy tonę narkotyków. Wpadł w Hiszpanii

Życzenia pełne nienawiści. Lewica doskonali swój hejterski przekaz do Polaków

Tusk nawet w święta atakuje prezydenta. Andruszkiewicz: daj Polakom odpocząć

Oświęcim: policja zatrzymała sprawcę uszkodzeń w kościele

World Tour - seria klasycznych wyścigów kolarskich

Leon XIV: trwajmy w błaganiu o dar pokoju dla całego świata

Mocne słowa Gembickiej w Republice: „Tankować czym prędzej póki jest paliwo”

Iran mówi „nie” Trumpowi. Groźby i napięcie wokół Ormuz

SPRAWDŹ TO!

Co za sondaż! Prezydent na szczycie, Tusk znów traci poparcie!

„Miota się w bagnie”. Ostry tekst "Newsweeka" o Żurku i napięciach w rządzie

Amerykański pilot uciekł z rąk wroga w Iranie. Tak szkoli się elita wojsk USA, które go uratowały

HIT DNIA

„Ma charakter chłop!”. Pudzian po treningu z prezydentem Nawrockim

Najszybszy premier obiecał, drożyzna dowieziona! Szokujący raport

"Ten kryzys się nie kończy...". Czytaj najnowszy komentarz red. Tomasza Sakiewicza

Najnowsze

Amerykanie zaostrzają działania przeciw Iranowi. Cieśnina Ormuz znów w centrum wydarzeń

Pakistan przedstawia plan rozejmu USA-Iran. W tle cieśnina Ormuz i potencjalny kryzys gospodarczy

Oświęcim: policja zatrzymała sprawcę uszkodzeń w kościele

World Tour - seria klasycznych wyścigów kolarskich

Leon XIV: trwajmy w błaganiu o dar pokoju dla całego świata

Anna Gembicka

Mocne słowa Gembickiej w Republice: „Tankować czym prędzej póki jest paliwo”

Jego gang przemycił do Europy tonę narkotyków. Wpadł w Hiszpanii

Życzenia pełne nienawiści. Lewica doskonali swój hejterski przekaz do Polaków

Tusk nawet w święta atakuje prezydenta. Andruszkiewicz: daj Polakom odpocząć