Sakiewicz po akcji służb w mieszkaniu prezydenta: „To zawęża krąg podejrzanych”
"Na podstawie dostępnych informacji można ustalić wąski krąg osób w służbach wspierających cyber terrorystę..." - wskazuje w najnowszym wpisie Tomasz Sakiewicz, szef TV Republika.
Służby w mieszkaniu rodzinnym prezydenta
W sobotni wieczór, po anonimowych zawiadomieniach o możliwym pożarze i zagrożeniu dla życia osób znajdujących się w budynku, straż pożarna oraz policja podjęły interwencję w domu rodzinnym prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Funkcjonariusze mieli wejść do środka siłowo, wyważając drzwi. Działania służb trwały kilkanaście minut, jednak lokal był pusty.
Nie wygląda to na przypadek, tym bardziej, że zdarzenie nastąpiło po serii fałszywych alarmów z ostatnich tygodni, które dotyczyły m.in. TV Republika, jej pracowników i kierownictwa, a także osób związanych z otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego.
Sakiewicz: można ustalić wąski krąg osób w służbach
W swoim najnowszym wpisie w mediach społecznościowych, prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz wskazuje, że "na podstawie dostępnych informacji można ustalić wąski krąg osób w służbach wspierających cyber terrorystę".
Karol Nawrocki ma współwłasność dwóch mieszkań ale tylko mieszkanie matki nie było chronione przez SOP. Kto o tym wiedział? Druga rzecz jest jeszcze ciekawsza: pojawienie się powtórzonego alarmu o bezpośrednim zagrożeniu życia już w trakcie akcji służb
- napisał redaktor.
Sakiewicz podkreślił, że "ten wzorzec pojawiał się także przy wejściach do niektórych domów dziennikarzy. Kto mógł wiedzieć, że taki sygnał jest niezbędny i w jakim momencie? Musiał mieć na bieżąco dostęp do wymiany informacji pomiędzy interweniującymi a centralą. To zawęża krąg podejrzanych".
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X