Sąd ws. wypadku kolumny rządowej: Zatrzymanie kierowcy Seicento było bezzasadne
Zatrzymanie Sebastiana K. zaraz po wypadku kolumny rządowej w Oświęcimiu było bezzasadne – orzekł oświęcimski sąd rejonowy. Sebastian K. jest podejrzewany o spowodowanie wypadku, w którym ucierpiała m.in. premier Beata Szydło.
Rozprawa w Sądzie Rejonowym w Oświęcimiu odbywa się za zamkniętymi drzwiami, w związku z czym uzasadnienie decyzji wydanej przez sąd nie jest jeszcze znane.
– Sąd rozpoznał zażalenie na zatrzymanie, złożone przez obrońcę podejrzanego. Mogę oświadczyć, ze sąd uznał, że zatrzymanie Sebastiana było bezzasadne, natomiast z uwagi na charakter tego posiedzenia nie mogę ujawniać treści argumentacji obu stron i uzasadnienia sądu – mówił Władysław Pociej, obrońca Sebastiana K.
Przypomnijmy, że 10 lutego w Oświęcimiu doszło do wypadku kolumny rządowych aut – w jednym z nich podróżowała premier Beata Szydło. Premier odniosła stłuczenia. Obrażeń doznało również dwóch funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.
Zażalenie w sprawie zatrzymania Sebastiana K. złożył obrońca mec. Władysław Pociej.
Najnowsze
Kolejny gang handlarzy narkotyków rozbity!
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Trzaskowski znów uderza w prezydenta. Powiedział o... "waleniu w nos"
Iran pojedzie na mundial? Rząd potwierdza gotowość, lecz decyzja wciąż niepewna