[SYGNAŁ OD WIDZA] Dziki terroryzują warszawską Białołękę. Liczba zgłoszeń rośnie lawinowo
Wszędobylskie dziki na warszawskiej Białołęce to temat znany i wałkowany od lat. Mieszkańcy się skarżą, samorządowcy udają, że problem rozwiązują, inspekcja sanitarna przyznaje, że ciężko cokolwiek z tym zrobić. Pani Grażyna, u której dziki goszczą na działce niemal codziennie, niedawno na sąsiedniej posesji znalazła martwe zwierzę. Postanowiła przy okazji podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami i obawami. „Ja wiem, że samorządy mają związane ręce w sprawie dzików, ale coś trzeba z tym zrobić. Czekamy na tragedię?” – pyta.
W ostatnich dniach głośno stało się o dzikich zwierzętach pojawiających się w okolicach szkoły podstawowej na białołęckim Henrykowie. Sprawę – jeszcze pod koniec ubiegłego roku – nagłośniła białołęcka radna Elżbieta Ramus-Białorucka. Zwróciła uwagę na obecność dzików w pobliżu szkoły oraz na trasach, którymi dzieci codziennie docierają na zajęcia. Jak informuje portal tustolica.pl, sytuacja ta stanowiła realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczniów. Część dzieci obawiała się samodzielnie chodzić do szkoły.
Samorządy mają związane ręce, ale są możliwości, by jednak pewne działania podejmować
– mówi pani Grażyna, mieszkanka Białołęki, która napisała do Republiki.
Jako przykład podaje działania starosty otwockiego, któremu udało się doprowadzić do redukcji ponad stu zwierząt żyjących w pobliżu ludzkich domostw.
Niedawno na sąsiedniej posesji znaleźliśmy zdechłe zwierzę. Pani w gminie stwierdziła, że utylizacja jest obowiązkiem właściciela działki, a działka jest opuszczona. To znaczy, że mogą wysłać list, a jeśli właściciel nie zareaguje, to może gmina coś z tym zrobi
– opowiada pani Grażyna i dodaje, że na szczęście jednak miasto zajęło się problemem, bo nieżywe zwierze zaczęło już śmierdzieć.
Jak podaje „Fakt” w Warszawie dziki stają się coraz odważniejsze – liczba kolizji i zgłoszeń ich obecności rośnie z roku na rok w zastraszającym tempie. O ile w roku 2023 było 4,7 tys. zgłoszeń do lasów Miejskich – Warszawa, to już w 2025 było ich 8,8 tys.
Źródło: zdjęcie wykonane przez widza
Źródło: Republika, tustolica.pl, fakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Trump reaguje na doniesienia o minach Iranu w cieśninie Ormuz
[SYGNAŁ OD WIDZA] Dziki terroryzują warszawską Białołękę. Liczba zgłoszeń rośnie lawinowo
Bordowa stylizacja Marty Nawrockiej przyciągnęła uwagę podczas wizyty szwedzkiej pary królewskiej