Rzecznik KRS nie wie, czy Szmydt to zdrajca i białoruski agent
Sędzia Bartłomiej Starosta, rzecznik nowej Krajowej Rady Sądownictwa nie mógł sobie przypomnieć, czy Tomasz Szmydt jest zdrajcą i białoruskim agentem. “Mam tylko informacje medialne, że wyjechał na Białoruś i przedstawia tam takie, no, antyunijne treści...” - plątał się sędzia Starosta.
Byłego sędziego Szmydta przypomniał Paweł Jabłoński (PiS) podczas posiedzenia komisji sprawiedliwości. Jak również to, że sędzia Starosta z białoruskim agentem Szmydtem ramię w ramię ostro atakowali polski rząd - 29 kwietnia 2022 roku, 2 miesiące po inwazji rosyjskiej na Ukrainę.
Jabłoński nawiązał do głośnego posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, na której Szmydt i Starosta mieli oskarżać ministerstwo sprawiedliwości, że systemowo niszczy sędziów sprzeciwiających się reformom PiS. Posiedzenie szybko zostało zamknięte, bo m.in. Szmydt nie był na nie formalnie zaproszony.
W maju 2024 roku Szmydt uciekł na Białoruś, poprosił o azyl polityczny. Wychwalając reżim Aleksandra Łukaszenki podpisał przed kamerami oświadczenie o zrzeczeniu się statusu sędziego w Polsce. Szmydt dostał zarzut szpiegostwa i jest za nim wystawiony Europejski Nakaz Aresztowania.
Źródło: Republika/X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Gwałtowna ulewa i silny wiatr uderzyły w Puławy. Zalane są ulice
Kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek w Republice o cenach paliw i aferze w Szpitalu Południowym
NASZ NEWS: pierwsze informacje o patologii w prosektorium Szpitala Południowego trafiły do warszawskiego ratusza już 19 czerwca