Ryba w Republice: Tusk wykorzystał tragedię kobiety do walki politycznej
"Lider opozycji skorzystał ze sposobności by posłużyć się w walce politycznej tragedią kobiety, która zażyła ponoć środek poronny i wpadła w depresję, co spowodowało konieczność interwencji lekarza prowadzącego pacjentkę" - mówi prof. Mieczysław Ryba z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Cała rozmowa w oknie obok. Polecamy!
- Dziwię się, że polityk - niemłody przecież - nie myśli w kategoriach moralnych, nie zastanawia się nad odpowiedzialnością za swoje czyny, za które ostatecznie i tak poniesie się konsekwencje. Niby jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że polityka ma wiele w sobie makiawelizmu, ale w tym przypadku nastąpiło kolejne przekroczenie granic przyzwoitości – dodaje prof. Ryba.
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Miasteczko pod TK szykuje się na ruch policji. „Może być próba wejścia"
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Przydacz nie wytrzymał ws. Tuska. „Nie buduje to powagi”
Z rana chłodny poranek a później? Prognoza pogody na 13 i 14 października