Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
9:50 Waldemar Żurek znów atakuje. Skierował do Parlamentu Europejskiego wniosek o uchylenie immunitetu europosła PiS Patryka Jakiego. Sprawa dotyczy decyzji kadrowych gdy polityk pełnił funkcję wiceministra nadzorującego Służbę Więzienną
8:53 Pilne: USA rozważają rozmieszczenie arsenału nuklearnego w kolejnych państwach NATO w Europie
8:29 Funkcjonariusze z Nadwiślańskiego i Bieszczadzkiego Oddziału SG zatrzymali pięć osób. Usłyszały one zarzuty udziału w zorganizowanej grupie organizującej nielegalne przekraczanie granicy i ułatwianie pobytu w Polsce
7:40 Już od wtorku 2 czerwca obejrzysz Telewizję Republika w jakość HD na multipleksie MUX-8!
03:04 Ukraina: Siły rosyjskie rozpoczęły we wtorek nad ranerm zmasowany atak, przy użyciu rakiet i dronów, na Kijów. Nad miastem unosi się duża chmura dymu. Burmistrz Kijowa poinformował, że palą się co najmniej dwa budynki mieszkalne
02:18 Włochy: Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 wystąpiło w nocy z poniedziałku na wtorek w rejonie Kalabrii i było odczuwalne na całym południu Włoch - podały media. W niektórych miejscowościach ludzie wybiegli ze strachu z domów
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul. 11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają na Jubileuszowe Spotkanie Czcicieli Męczenników z Pariacoto, 06-07 czerwca, Kalwaria Pacławska
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Posłem Januszem Kowalskim i konstytucjonalistą dr. Oskarem KIDĄ. 8 czerwca, godz. 18:00. Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz.17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra

Rozpłochowski: Największym moim zarzutem do żony było to, że się nie przyznała do bycia TW

Źródło: Telewizja Republika

W dzisiejszym „Otwartym Tekstem” kolejna część rozmów z Andrzejem Rozpłochowskim, działaczem „Solidarności”, który kontynuuje opowieść o współpracy jego żony z SB.

– Od złamania w internowaniu mojej żony, ona ma cały czas depresję. Okazało się, że gdy jeździła do mnie w internowaniu, przyjechała do Uherc, dowiedziała się, że mnie nie ma, a była tam dwie doby. Ostatnie osoby wychodziły z wizyt, a przyjechały wraz z nią, np. żona szefa regionu – Leszka Waliszewskiego, zostawili ją tam zimą, w przeddzień Bożego Narodzenia. Żona tam zasłabła, był lekarz, karetka, zaopiekował się nią nawet wartownik. Kazali jej pojechać do domu, ale ona powiedziała, że nie pojedzie dopóki mnie nie zobaczy żywego, albo ktoś jej na piśmie nie da informacje gdzie ja jestem. Ona już wtedy była chora – kontynuuje swoją opowieść Rozpłochowski.

Co działacz przeczytał w dokumentach SB o swojej żonie? – Gdy byłem w Ameryce to znajomi mi zdobyli „papiery” mojej żony. Tam jest życiorys, informacja, że jest TW, jest imieniem i nazwiskiem napisane co robiła przed stanem wojennym w „Solidarności”. Jest donos po tym, jak wyszła z internowaniu, że składała pod „Wujkiem” kwiaty. Ona SB-ekowi podała jak to tam było. To był 1982 lub 1983 r. Żona poszła tam w grupie kilku osób i ich złapała bezpieka, że złożyli te kwiaty. W tych dokumentów, które ja znam to więcej tam nie ma. Jest wyraźne zwerbowanie, że została pozyskana dobrowolnie w trakcie internowania w więzieniu na Radosze. Jako zwerbowana została zwolniona. W papierach są też stwierdzenia raportowe SB-ka, że zadaniowana jest na kierunku Andrzeja Rozpłochowskiego i nie chce odpowiadać, bo twierdzi, że Rozpłochowski nie jest groźny i nic nie robi. Wedle SB ona miała mnie namawiać żebym się poddał. Nie znam konkretnych zadań, nie czytałem tego, ale była zadaniowana na mnie, żebym zrozumiał swoje błędy. Drugim kierunkiem był oddziaływanie na wspólnych znajomych. Jest raport SB-ka, że żona mówi, że „Andrzej Rozpłochowski zakazał jej działalności i nie ma czasu się z nikim spotykać, bo Andrzej sam działa. Poza tym jestem chora i mam chore dziecko.” To są tego typu wypowiedzi – opowiada Rozpłochowski.

"Łączyła nas ta miłość i głębokie przejścia"

– Gdy dostałem telefon z informacją o współpracy mojej żony z „SB” to poczułem szok. To było dla mnie przerażające, jednak nie miałem w pierwszym odruchu, żeby pójść do mieszkania i wziąć broń, a miałem mieszkając w Stanach broń. Różnie ludzie mogliby reagować. To mi się nie mieściło w głowie, żeby sponiewierać żonę w reakcji emocjonalnej. Łączyła nas ta miłość i głębokie przejścia, trzy lata poniewierki przez połowę więzień w Polsce. Nie mogłem być wobec niej taki, nawet nie wiedząc co ona robiła. Nie wiedziałem czy to w ogóle prawda, dlatego poprosiłem znajomych o dokumenty. Czytając dokumenty miałem dwa uczucia. To jest pewna forma upadku, załamania się kobiety. Załamała się, podpisała, nigdy mi się nie przyznała. Jedni się nie załamywali, ale nie ona jedna się akurat, nawet arcybiskupi się załamywali. To była prosta 20-paro letnia córka górnika, nie szkolona. Na Śląsku była pustynia, dostała się w tryby śląskiej bezpieki i ją zmielili. Nie mogłem jej sponiewierać, rzucić, zostawić. W 2009 r. dostałem ostatecznie zawału serca, to się gotowało we mnie. Największym zarzutem było to, że się nie przyznała mi nigdy. Ona twierdziła, że bała się, że ją zostawię – zakończył Andrzej Rozpłochowski.

Telewizja Republika