Blokada na drodze ekspresowej S3. Rolnicy ogłosili bezterminowy protest!
O godz. 11 rozpoczęła się blokada drogi ekspresowej S3. Blokujący jedną z najważniejszych tras w północno-zachodniej Polsce rolnicy ogłosili bezterminowy protest - przez 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, aż do spełnienia ich postulatów. Protestujący czekają na przyjazd premiera Donalda Tuska.
S3 to jedna z najważniejszych tras w północno-zachodniej Polsce. Protestujący zapowiedzieli zamknięcie drogi w obu kierunkach - na odcinku między Szczecinem a Pyrzycami. Wjazd ciągników zaplanowano od strony węzła Gardno.
Paweł Toporek, organizator protestu, w rozmowie z Tygodnikiem Rolniczym wyjaśnił, że sytuacja ekonomiczna wielu gospodarstw staje się coraz trudniejsza. Jak podkreślił, ceny płodów rolnych wróciły do poziomów sprzed 20 lat, podczas gdy koszty produkcji ogromnie wzrosły. Jako przykład Paweł Toporek podał pszenicę skupowaną za około 700 zł za tonę oraz nawozy, których ceny sięgają do 3,5 tys. zł.
Protestujący sprzeciwiają się dalszemu importowi produktów rolnych z Ukrainy oraz zapisom wymuszonym w wyniku umowy z grupą Mercosur. Rolnicy podkreślają nierównoprawne traktowanie ich wobec producentów spoza UE, którzy nie muszą spełniać wyśrubowanych norm produkcji.
Protestujący domagają się również odwołania ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego, zarzucając mu nieudolność i nie reagowanie na problemy zgłaszane przez producentów żywności.
Rolnicy są bardzo zdeterminowani. Organizatorzy protestu zapowiadają, że nie zamierzają schodzić z drogi, dopóki nie spotkają się z premierem.
Źródło: superbiz.se.pl, Tygodnik Rolniczy, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X