Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:59 SPORT: Lekkoatletka Sofia Ennaoui, specjalizująca się w średnich i długich biegach, ogłosiła w sobotę zakończenie sportowej kariery
12:20 Po sobotnich wstrząsach, które wystąpiły w Zagłębiu Miedziowym na Dolnym Śląsku, KGHM rozpoczął akcję wycofywania górników z zagrożonego rejonu
11:15 KAS i SG zatrzymały 27 cudzoziemców. Próbowali nielegalnie dostać się do Polski w naczepie ciężarówki przewożącej torf
10:03 Kibice piłki nożnej mogą kupić niezwykłą pamiątkę z mistrzostw świata. FIFA oferuje na swojej stronie internetowej murawę ze stadionu MetLife w New Jersey. Najtańszy kawałek kosztuje 450 dolarów
09:50 Ponad 600 tys. osób zostało w sobotę ewakuowanych na wschodnim wybrzeżu Chin przed uderzeniem potężnego tajfunu Bavi, który w niedzielę nad ranem ma dotrzeć do lądu
09:01 IMGW poinformował o ostrzeżeniach I stopnia przed burzami w czterech województwach w północno-wschodniej części kraju, które będą obowiązywały do sobotniego wieczora
08:50 W Warszawie stanie Mur Pamięci z nazwiskami wszystkich zidentyfikowanych ofiar wojen XX wieku w Ukrainie, w tym zbrodni wołyńskiej - zapowiedział premier Donald Tusk
07:30 11 lipca 1943 oddziały partyzanckie ukraińskich nacjonalistów wspierane przez część ludności cywilnej zaatakowały miejscowości na Wołyniu i zamordowały mieszkających tam Polaków. Ta tzw. krwawa niedziela była punktem kulminacyjnym zbrodni wołyńskiej
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin, Rudna, Środa Śl. zapraszają na spotkanie z Adamem Borowskim, Legendą Solidarności, 11 lipca, godz. 16:00, Kościół pw. św. Jana Bosko, ul. Jana Pawła II 58, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. Gurgacza zaprasza na obchody 83. rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 16:00, Grób Bronisława Pierackiego na Starym Cmentarzu w Nowym Sączu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Żarki zaprasza na obchody 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele parafialnym w Żarkach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gorzów Wlkp. zaprasza na upamiętnienie Rzezi Wołyńskiej, 11 lipca, godz. 18:00, Msza Św. w Białym Kościele, następnie przemarsz pod okolicznościowy obelisk i złożenie kwiatów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Targ zaprasza na Koncerty Pawła Piekarczyka dla dzieci z Kresów. 11 lipca (sobota), godz. 18.00, Spółdzielczy Dom Kultury ul. Kopernika 12, Nowy Targ. 12 lipca (niedziela), godz. 18.00, Remiza OSP, ul. Zamkowa, Czorsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Płock zaprasza na Mszę Św. za ojczyznę oraz w intencji ofiar rzezi Wołyńskiej 12 lipca, godz. 16:00 kościół św Stanisława kostki ul. Jachowicza 4, Płock
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa

Rewolucja w leczeniu otyłości? Nowe leki!

Źródło: canva.com

Jak twierdzi w rozmowie z PAP diabetolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Leszek Czupryniak. Nowe leki przeciwcukrzycowe zrewolucjonizowały leczenie otyłości. Niektóre osoby mogą schudnąć nawet 30 kg w ciągu roku.

PAP: Czy mamy wreszcie swego rodzaju „eliksir młodości”, upragnione leki wydłużające życie? Nowej generacji preparaty na cukrzycę rewolucjonizują leczenie tej choroby i wielu innych schorzeń, takich jak choroby sercowo-naczyniowe i schorzenia nerek, a nawet pomagają w leczeniu otyłości.

Prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego: Powiedziałbym, że mamy już sporo leków przedłużających życie. Są to choćby statyny oraz leki stosowane w niewydolności serca i przewlekłych zespołach wieńcowych, a także wiele leków przeciwnowotworowych.

PAP: A te najnowsze leki w leczeniu cukrzycy, których spektrum działania okazało się znacznie szerszy niż początkowo oczekiwano?

L.Cz.: Pan pyta o tzw. analogi GLP-1, które oczywiście przedłużają życie, a ich główną zaletą jest to, że korygują najistotniejsze zaburzenie metaboliczne, z jakim się borykamy we współczesnym świecie, czyli otyłość. I zgadzam się, że jest to rewolucja w terapii. Wskazują na to badania naukowe, jakich wcześniej nie było. I widzimy też efekty, jakie te leki dają u naszych pacjentów.

PAP: Zgadzamy się, że jest to rewolucja.

L.Cz.: Tak, po raz pierwszy dostaliśmy leki skuteczne i bezpieczne w zmaganiach z otyłością, bo do tej pory w tym zakresie specjalnych sukcesów nie było. Z punktu widzenia zdrowia publicznego i medycyny klinicznej trzeba przyznać, że byliśmy bezradni.

PAP: O czym niechętnie się mówiło.

L.Cz.: Tak, bo główna rada była taka, żeby mniej jeść, a więcej się ruszać. A to u ponad 90 proc. osób borykających się z nadwagą i otyłością zupełnie nie działa. Wielu z nich uważa zresztą, że robi wszystko, co tylko jest we stanie.

PAP: I nie ma efektu.

L.Cz.: Nie ma, ponieważ otyłość jest chorobą przewlekłą, trudniejszą do leczenia nawet niż cukrzyca. Do niedawna za bardzo nie było czym jej leczyć, a jest to choroba bardziej uporczywa, postępująca i z tendencją do nawrotów.

PAP: Co zatem się zmieniło?

L.Cz.: Zmieniliśmy myślenie o otyłości.

PAP: Że nie jest to wina ludzi otyłych, słabej woli i niekorzystnego stylu życia.

L.Cz.: Nie tylko, jeszcze była argumentacja, że otyłość to kara za złe sprawowanie.

PAP: W jakim sensie?

L.Cz.: W takim choćby, że zastanawiano się, czy z publicznych pieniędzy należy refundować nowe leki pomocne w leczeniu otyłości.

PAP: A jakie jest pana zdanie?

L.Cz.: Przekonywałem, że równie dobrze z publicznych pieniędzy możemy przestać leczyć raka płuca, bo przecież palacze papierosów sami sobie na to zapracowali. Nie leczmy również przewlekłego zapalenia trzustki u alkoholików. W medycynie tak jednak nie myślimy - leczymy wszystkich pacjentów.

PAP: To jaki jest mechanizm otyłości, bo chyba nadal tego nie rozumiemy?

L.Cz.: W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że człowiek nie tyle tyje, bo się objada, gdyż ma słabą wolę, lecz dużo je, ponieważ jest otyły. Brzmi to paradoksalnie, ale taki jest mechanizm niekontrolowanego przyrostu masy ciała spowodowany zaburzeniem komunikacji pomiędzy przewodem pokarmowym a mózgiem. Po spożyciu posiłku wydzielane w jelicie cienkim hormony, m.in. glukagonopodobny peptyd 1 (GLP-1), nie działają na ośrodek sytości mózgu tak, jak powinny. W efekcie osoby otyłe nie mają uczucia sytości. Gdy skończą obiad, to za chwilę mogą zjeść drugi, a potem nawet trzeci.

PAP: Zjedzą wszystko, co jest na stole.

L.Cz.: Osoba szczupła tego nie zrozumie, bo u niej regulacja sytości jest prawidłowa. Nie jedzą, gdy są już najedzeni, bo ośrodek sytości w mózgu prawidłowo reaguje na hormony jelitowe sygnalizujące spożycie wystarczającej ilości pokarmu.

PAP: Co zmienia podanie analogu GLP-1?

L.Cz.: Osoby otyłe twierdzą, że po raz pierwszy po posiłku czują się syte. I nie jedzą więcej, bo nie mają już takiej potrzeby.

PAP: Czyli to nie jest tak, że osoby z nadmierną masą ciała dzięki lekom mogą wreszcie jeść tyle ile chcą, z tą różnica, że nie będą już więcej tyć?

L.Cz.: Absolutnie. Zawsze powtarzam pacjentom, że ten lek pozwoli im mniej jeść, o co zawsze prosili ich lekarze. Wreszcie jest to dla nich możliwe i mogą schudnąć.

PAP: Jak bardzo?

L.Cz.: Niektóre osoby mogą schudnąć nawet 30 kg w ciągu roku, inne - kilkanaście kilogramów.

PAP: To bardzo dużo. Możemy zatem ogłosić początek końca otyłości na świecie?

L.Cz.: Tak to pewnie nigdy nie będzie, ale na pewno jest szansa, że uda się nam opanować epidemię otyłości i zmniejszyć jej skalę. Ale jest jeszcze druga odsłona tej rewolucji farmakologicznej.

PAP: Jaka?

L.Cz.: Chodzi o radykalną zmianę jakości życia zażywających te leki pacjentów. Wielu z nich uważa, że nie tylko chudną, ale mają też więcej energii, przestają zasypiać w ciągu dnia, lepiej się im myśli, się wysypiają i nie odczuwają już bólów brzucha. Inni przestają się objadać z powodu stresu. Twierdzą, że potrafią zarządzać swoim jedzeniem i odzyskują kontrolę nad swoim życiem i swoim ciałem.

PAP: Otyłość można już wyleczyć?

L.Cz.: Z pewnością można ją ograniczyć, a u części osób nawet znacznie.

PAP: Jakie są wady tej terapii?

L.Cz.: Leki trzeba raz w tygodniu stosować w zastrzykach, choć to nie jest duży problemem, iniekcja podawana jest cienkimi i krótkimi igłami. Lek jednak jest jak na razie dość drogi, bo trzeba za niego zapłacić 400 zł miesięcznie, w leczeniu otyłości nie jest on u nas jeszcze refundowany. A mimo to jest trudno dostępny.

PAP: A objawy niepożądane?

L.Cz.: Są to zwykle nudności występujące u co czwartego, piątego pacjenta. Często ustępujące po 2-3 tygodniach, ale mogą być dość silne.

PAP: Jak długo trzeba zażywać tego rodzaju leki?

L.Cz.: Raczej do końca życia, podobnie jak w leczeniu cukrzycy. Chociaż jeśli ktoś schudł o 30 kg i wrócił do prawidłowej masy ciała, to być może normuje się również reakcja podwzgórza mózgu na hormon GLP-1.

PAP: Zawsze można wrócić do leczenia, gdy znowu pojawi się tycie.

L.Cz.: Próbujemy przynajmniej zmniejszyć dawkę leku. Ale potrzebny jest dłuższy okres obserwacji, na razie nie mamy badań w tym zakresie.

PAP: Wszyscy reagują na takie leczenie?

L.Cz.: Co piąty pacjent na tych lekach chudnie niewiele, jedynie 2-3 kg. Nie potrafimy jednak przewidzieć, który pacjent, w jakim stopniu może chudnąć lub ku kogo to się nie uda. Niektórzy przestają jeść słodycze i tacy chudną najbardziej. Inni tracą smak na potrawy tłuste lub alkohol. Ale jest jeszcze jedna kwestia…

PAP: Jaka?

L.Cz.: Powinniśmy wymienić nazwę leku - chodzi o semaglutyd, który w Unii Europejskiej ma rejestrację do leczenia otyłości, chociaż w innym preparacie niż ten stosowany w cukrzycy. A na przykład dulaglutyd, też u nas stosowany, jej nie ma. Ten ma tylko rejestrację do leczenia cukrzycy.

PAP: Jakie inne choroby terapia ta pozwala jeszcze opanować?

L.Cz.: Na przykład stłuszczenie wątroby, a wyniki badań wskazują, że być może możliwe będzie nawet leczenie tymi preparatami alkoholizmu i zespołów otępiennych.

PAP: To dość zaskakujące.

L.Cz.: Owszem, ale okazuje się, że te leki hamują także postęp choroby Alzheimera i inne rodzaje otępienia. Nie tylko zatem wydłużają życie, o co pan pytał, ale także pod wieloma względami poprawiają jego jakość.

PAP: Co nas jeszcze czeka?

L.Cz.: Może być jeszcze lepiej, przynamniej jeśli chodzi o odchudzanie, gdyż wchodzą do użycia kolejne nowej generacji leki przeciwcukrzycowe. Jeszcze bardziej skuteczne.(PAP)

Rozmawiał: Zbigniew Wojtasiński

portal tvrepublika.pl, PAP