Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
08:18 Francja: Minęła piąta noc gaszenia pożaru w Żyrondzie; sytuacja jest stabilna
07:36 Chiny: ewakuacja turystów w prowincji Syczuan z powodu lawin błotnych
07:28 Świat: Kolejnych pięć planetoid nazwanych na cześć polskich badaczy
07:07 Polska: IMGW ostrzega przed burzami w dziesięciu województwach
06:03 Kanada: Nieznani sprawcy zaatakowali dwie żydowskie piekarnie w Toronto
06:00 Mazowieckie: Zlikwidowano laboratorium narkotyków w Józefowie
05:52 USA: Dwie ofiary śmiertelne i co najmniej pięć osób rannych w strzelaninie na festiwalu kulinarnym w Seattle
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Społeczny RPO i Przewodniczący Klubu GP w Warszawie Adam Borowski wzywa do wspólnego okazania wsparcia Fundacji Niezależne Media oraz prezes Joannie Jenerowicz 27 lipca o godz. 14:30 przed Prokuraturą przy Skwerze Tarasa Szewczenki w Warszawie
Wydarzenie Daniel Obajtek ma odpowiadać karnie za wycofanie ze stacji Orlen obrazoburczego wydania tygodnika „NIE”. Przyjdź i wesprzyj europosła i byłego prezesa koncernu. 28 lipca, godz. 10:30, Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Chocimska 28
Wydarzenie Kluby „Gazety Polskiej” zapraszają na wyjątkowy koncert fortepianowy wnuków nieżyjącego Klubowicza - braci Kacpra i Dominika Yoder. 30 lipca, godz. 19, Sala Biała Urzędu Miasta przy Placu Kolegiackim. Patronat: Klub „Gazety Polskiej” Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na porządkowanie mogił uczestników Powstania Warszawskiego. 31 lipca, godz. 18:00 brama przed starym cmentarzem w Piotrkowie Tryb.
Wydarzenie Zapraszamy na I ŻARSKIE ŚPIEWANKI POWSTAŃCZE plac przy kościele Wniebowzięcia NMP w Żarach 1 sierpnia 2026 godz. 20:00 patronat KANCELARII PREZYDENTA RP
Wydarzenie Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Milanówek zaprasza na Mszę Św. w 82 Rocznicę Wybuch Powstania Warszawskiego 1 sierpnia, godz. 18:00 Parafia Św. Krzysztofa, Podkowa Leśna. Po Mszy Św. zostaną zapalone Znicze Pamięci na Cmentarzu przy grobie Antoniego Hedy PS. "Szar
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Będzin II zaprasza na obchody 82 Rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia, godz. 17:00 Dworzec Kolejowy, tablica pamiątkowa poświęcona płk. Bronisławowi Banasikowi w Będzinie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk zaprasza na 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia, godz. 16:30 Plac przy pomniku Jana III Sobieskiego, ul. Targ Drzewny 9, Gdańsk
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Perth (Australia) zaprasza na pokojową demonstrację przypominającą Niemcom o obowiązku zapłacenia Polsce REPARACJI ZA STRATY WOJENNE podczas II Wojny Światowej 1 sierpnia, godz. 11:00 FORREST PLACE, PERTH, AUSTRALIA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na obchody 82 rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia, godz. 17:00 Pomnik Polskiego Państwa Podziemnego, Aleje Stefana Batorego w Nowym Sączu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Jastrzębie-Zdrój zaprasza na Obchody 82 rocznicy Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia, godz. 17:00 Zbiórka przy tablicy Rotmistrza Witolda Pileckiego (os. Przyjaźń) Jastrzębie-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Brzozów zaprasza na uczczenie "Godziny W" w 82. Rocznicę Wybuchu Powstania Warszawskiego. 1 sierpnia, godz. 17:00 Cmentarz Komunalny w Brzozowie - Krzyż z Tablicą Sokoła i Powstania Warszawskiego

Rewolucja w leczeniu otyłości? Nowe leki!

Źródło: canva.com

Jak twierdzi w rozmowie z PAP diabetolog z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Leszek Czupryniak. Nowe leki przeciwcukrzycowe zrewolucjonizowały leczenie otyłości. Niektóre osoby mogą schudnąć nawet 30 kg w ciągu roku.

PAP: Czy mamy wreszcie swego rodzaju „eliksir młodości”, upragnione leki wydłużające życie? Nowej generacji preparaty na cukrzycę rewolucjonizują leczenie tej choroby i wielu innych schorzeń, takich jak choroby sercowo-naczyniowe i schorzenia nerek, a nawet pomagają w leczeniu otyłości.

Prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego: Powiedziałbym, że mamy już sporo leków przedłużających życie. Są to choćby statyny oraz leki stosowane w niewydolności serca i przewlekłych zespołach wieńcowych, a także wiele leków przeciwnowotworowych.

PAP: A te najnowsze leki w leczeniu cukrzycy, których spektrum działania okazało się znacznie szerszy niż początkowo oczekiwano?

L.Cz.: Pan pyta o tzw. analogi GLP-1, które oczywiście przedłużają życie, a ich główną zaletą jest to, że korygują najistotniejsze zaburzenie metaboliczne, z jakim się borykamy we współczesnym świecie, czyli otyłość. I zgadzam się, że jest to rewolucja w terapii. Wskazują na to badania naukowe, jakich wcześniej nie było. I widzimy też efekty, jakie te leki dają u naszych pacjentów.

PAP: Zgadzamy się, że jest to rewolucja.

L.Cz.: Tak, po raz pierwszy dostaliśmy leki skuteczne i bezpieczne w zmaganiach z otyłością, bo do tej pory w tym zakresie specjalnych sukcesów nie było. Z punktu widzenia zdrowia publicznego i medycyny klinicznej trzeba przyznać, że byliśmy bezradni.

PAP: O czym niechętnie się mówiło.

L.Cz.: Tak, bo główna rada była taka, żeby mniej jeść, a więcej się ruszać. A to u ponad 90 proc. osób borykających się z nadwagą i otyłością zupełnie nie działa. Wielu z nich uważa zresztą, że robi wszystko, co tylko jest we stanie.

PAP: I nie ma efektu.

L.Cz.: Nie ma, ponieważ otyłość jest chorobą przewlekłą, trudniejszą do leczenia nawet niż cukrzyca. Do niedawna za bardzo nie było czym jej leczyć, a jest to choroba bardziej uporczywa, postępująca i z tendencją do nawrotów.

PAP: Co zatem się zmieniło?

L.Cz.: Zmieniliśmy myślenie o otyłości.

PAP: Że nie jest to wina ludzi otyłych, słabej woli i niekorzystnego stylu życia.

L.Cz.: Nie tylko, jeszcze była argumentacja, że otyłość to kara za złe sprawowanie.

PAP: W jakim sensie?

L.Cz.: W takim choćby, że zastanawiano się, czy z publicznych pieniędzy należy refundować nowe leki pomocne w leczeniu otyłości.

PAP: A jakie jest pana zdanie?

L.Cz.: Przekonywałem, że równie dobrze z publicznych pieniędzy możemy przestać leczyć raka płuca, bo przecież palacze papierosów sami sobie na to zapracowali. Nie leczmy również przewlekłego zapalenia trzustki u alkoholików. W medycynie tak jednak nie myślimy - leczymy wszystkich pacjentów.

PAP: To jaki jest mechanizm otyłości, bo chyba nadal tego nie rozumiemy?

L.Cz.: W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że człowiek nie tyle tyje, bo się objada, gdyż ma słabą wolę, lecz dużo je, ponieważ jest otyły. Brzmi to paradoksalnie, ale taki jest mechanizm niekontrolowanego przyrostu masy ciała spowodowany zaburzeniem komunikacji pomiędzy przewodem pokarmowym a mózgiem. Po spożyciu posiłku wydzielane w jelicie cienkim hormony, m.in. glukagonopodobny peptyd 1 (GLP-1), nie działają na ośrodek sytości mózgu tak, jak powinny. W efekcie osoby otyłe nie mają uczucia sytości. Gdy skończą obiad, to za chwilę mogą zjeść drugi, a potem nawet trzeci.

PAP: Zjedzą wszystko, co jest na stole.

L.Cz.: Osoba szczupła tego nie zrozumie, bo u niej regulacja sytości jest prawidłowa. Nie jedzą, gdy są już najedzeni, bo ośrodek sytości w mózgu prawidłowo reaguje na hormony jelitowe sygnalizujące spożycie wystarczającej ilości pokarmu.

PAP: Co zmienia podanie analogu GLP-1?

L.Cz.: Osoby otyłe twierdzą, że po raz pierwszy po posiłku czują się syte. I nie jedzą więcej, bo nie mają już takiej potrzeby.

PAP: Czyli to nie jest tak, że osoby z nadmierną masą ciała dzięki lekom mogą wreszcie jeść tyle ile chcą, z tą różnica, że nie będą już więcej tyć?

L.Cz.: Absolutnie. Zawsze powtarzam pacjentom, że ten lek pozwoli im mniej jeść, o co zawsze prosili ich lekarze. Wreszcie jest to dla nich możliwe i mogą schudnąć.

PAP: Jak bardzo?

L.Cz.: Niektóre osoby mogą schudnąć nawet 30 kg w ciągu roku, inne - kilkanaście kilogramów.

PAP: To bardzo dużo. Możemy zatem ogłosić początek końca otyłości na świecie?

L.Cz.: Tak to pewnie nigdy nie będzie, ale na pewno jest szansa, że uda się nam opanować epidemię otyłości i zmniejszyć jej skalę. Ale jest jeszcze druga odsłona tej rewolucji farmakologicznej.

PAP: Jaka?

L.Cz.: Chodzi o radykalną zmianę jakości życia zażywających te leki pacjentów. Wielu z nich uważa, że nie tylko chudną, ale mają też więcej energii, przestają zasypiać w ciągu dnia, lepiej się im myśli, się wysypiają i nie odczuwają już bólów brzucha. Inni przestają się objadać z powodu stresu. Twierdzą, że potrafią zarządzać swoim jedzeniem i odzyskują kontrolę nad swoim życiem i swoim ciałem.

PAP: Otyłość można już wyleczyć?

L.Cz.: Z pewnością można ją ograniczyć, a u części osób nawet znacznie.

PAP: Jakie są wady tej terapii?

L.Cz.: Leki trzeba raz w tygodniu stosować w zastrzykach, choć to nie jest duży problemem, iniekcja podawana jest cienkimi i krótkimi igłami. Lek jednak jest jak na razie dość drogi, bo trzeba za niego zapłacić 400 zł miesięcznie, w leczeniu otyłości nie jest on u nas jeszcze refundowany. A mimo to jest trudno dostępny.

PAP: A objawy niepożądane?

L.Cz.: Są to zwykle nudności występujące u co czwartego, piątego pacjenta. Często ustępujące po 2-3 tygodniach, ale mogą być dość silne.

PAP: Jak długo trzeba zażywać tego rodzaju leki?

L.Cz.: Raczej do końca życia, podobnie jak w leczeniu cukrzycy. Chociaż jeśli ktoś schudł o 30 kg i wrócił do prawidłowej masy ciała, to być może normuje się również reakcja podwzgórza mózgu na hormon GLP-1.

PAP: Zawsze można wrócić do leczenia, gdy znowu pojawi się tycie.

L.Cz.: Próbujemy przynajmniej zmniejszyć dawkę leku. Ale potrzebny jest dłuższy okres obserwacji, na razie nie mamy badań w tym zakresie.

PAP: Wszyscy reagują na takie leczenie?

L.Cz.: Co piąty pacjent na tych lekach chudnie niewiele, jedynie 2-3 kg. Nie potrafimy jednak przewidzieć, który pacjent, w jakim stopniu może chudnąć lub ku kogo to się nie uda. Niektórzy przestają jeść słodycze i tacy chudną najbardziej. Inni tracą smak na potrawy tłuste lub alkohol. Ale jest jeszcze jedna kwestia…

PAP: Jaka?

L.Cz.: Powinniśmy wymienić nazwę leku - chodzi o semaglutyd, który w Unii Europejskiej ma rejestrację do leczenia otyłości, chociaż w innym preparacie niż ten stosowany w cukrzycy. A na przykład dulaglutyd, też u nas stosowany, jej nie ma. Ten ma tylko rejestrację do leczenia cukrzycy.

PAP: Jakie inne choroby terapia ta pozwala jeszcze opanować?

L.Cz.: Na przykład stłuszczenie wątroby, a wyniki badań wskazują, że być może możliwe będzie nawet leczenie tymi preparatami alkoholizmu i zespołów otępiennych.

PAP: To dość zaskakujące.

L.Cz.: Owszem, ale okazuje się, że te leki hamują także postęp choroby Alzheimera i inne rodzaje otępienia. Nie tylko zatem wydłużają życie, o co pan pytał, ale także pod wieloma względami poprawiają jego jakość.

PAP: Co nas jeszcze czeka?

L.Cz.: Może być jeszcze lepiej, przynamniej jeśli chodzi o odchudzanie, gdyż wchodzą do użycia kolejne nowej generacji leki przeciwcukrzycowe. Jeszcze bardziej skuteczne.(PAP)

Rozmawiał: Zbigniew Wojtasiński

portal tvrepublika.pl, PAP