Na boisku zostawiał serce, zginął w Katyniu. 125. rocznica urodzin bohatera
Marian Spoida. świetny, przedwojenny piłkarz, reprezentant Polski i olimpijczyk, na boisku zostawiał serce. Ale były dla niego wartości ważniejsze niż sport. We wrześniu 1939 r., podczas walk w obronie Polski, dostał się do sowieckiej niewoli. Zginął w Katyniu, jak tysiące innych oficerów Wojska Polskiego.
Dziś, w 125. rocznicę urodzin bohatera, przypomina o nim Instytut Pamięci Narodowej.
Wiosną 1943 roku w jednym z katyńskich dołów śmierci, przy zwłokach oznaczonych numerem 3624, odnaleziono legitymację klubu sportowego – Warta Poznań. Należała do świetnego piłkarza, reprezentanta Polski i olimpijczyka Mariana Spoidy. Po raz pierwszy koszulkę z białym orłem na piersi Spoida założył w meczu z Rumunią 3 września 1922 r. W reprezentacji wystąpił łącznie 14 razy, w tym raz na igrzyskach olimpijskich w Paryżu w 1924 r.
– przypomina IPN.
Spoida na boisku zostawiał serce, ale były dla niego wartości ważniejsze niż sport
– dodają autorzy wpisu.
I przypominają, że w wieku 18 lat walczył w Powstaniu Wielkopolskim. Ledwo zryw zakończył się sukcesem, a już wyruszył zmierzyć się z bolszewicką ofensywą. We wrześniu 1939 r., podczas walk w obronie Polski, dostał się do sowieckiej niewoli. Zginął w Katyniu, jak tysiące innych oficerów Wojska Polskiego.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X