Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
13:18 Kazachstan: Przedterminowe wybory do parlamentu odbędą się 23 sierpnia
13:03 Zachodniopomorskie: Po nocnym pożarze w Świnoujściu miasto pomaga 26 pogorzelcom
12:08 Lubuskie: Prawie 100 zgłoszeń do straży pożarnej po nawałnicy we Wschowie
11:36 Polska: IMGW i RCB ostrzegają przed upałami i burzami
10:46 Hiszpania: Ponad 1000 zgonów w czerwcu z powodu upałów
10:13 Olsztyn: Policja prosi o pomoc w rozwikłaniu zabójstwa Stanisława Hornowicza sprzed 20 lat
10:01 Wielkopolskie: Koniec utrudnień po wypadku na S11 w kierunku Wrocławia
09:01 Grecja: Dwie osoby zginęły w pożarze lasu w rejonie Salonik
07:26 Ukraina: Co najmniej trzy ofiary rosyjskich ataków; pod ostrzałem znalazły się stacje benzynowe
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" we Wrocławiu zaprasza na spotkanie z prezesem Telewizji Republika, Tomaszem Sakiewiczem - 1 lipca, godz. 18:00, aula Bl. Ks. J. Popiełuszki w budynku Solidarności, Pl. Solidarności 1/3/5, Wrocław
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z posłem Krzysztofem Lipcem, 1 lipca, godz. 17:00, Dom Kultury „Sabat”, ul. Jeziorańskiego 73, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Wołomin i Stowarzyszenie „Nowy Wołomin” zapraszają na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem z Wolnych Republikanów i Adamem Borowskim, działaczem opozycji. 1 lipca, g. 18:00, Sala Bankietowa Cechu Rzemiosł, Moniuszki 11/1, Wołomin
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

Ratujmy życie małej Ady! Potrzebne są miliony

Źródło: archiwum rodzinne

"Dziewczyna dzielnie walczy, ale musimy jej jakoś pomóc" - mówi Ewa Kujawa, mama czteroletniej Ady. A na dziś potrzebne jest jeszcze prawie osiem milionów złotych, żeby uratować dziewczynce życie.

Ada musi mieć przeprowadzoną operację, polegającą na cewnikowaniu serca oraz rekonstrukcji tętnic płucnych. Taki zabieg jest możliwy w Stanach Zjednoczonych. Rodzice muszą jednak pokryć koszty leczenia, a te są gigantyczne. Postanowili założyć więc publiczną zbiórkę, licząc na dobre serca ludzi. Bo serce Ady nie jest w najlepszej formie.

Spełnił się najgorszy scenariusz

"O tym, że nasza córka urodzi się ciężko chora, dowiedzieliśmy się jeszcze, gdy nosiłam ją pod moim sercem. Mina lekarza, który przeprowadzał trzecie badanie prenatalne mówiła wszystko -  z serduszkiem Ady jest źle, bardzo źle. Od tamtego dnia szczęście przerodziło się w strach o życie naszego dziecka" - czytamy w opisie zbiórki.

"Mieliśmy jednak nadzieję, że przypuszczenia lekarza się nie sprawdzą. Niestety! Kolejne wizyty u specjalistów potwierdziły najgorszy scenariusz - Ada urodzi się z bardzo ciężką wadą serca. Zaczęliśmy zadawać sobie pytania, dlaczego właśnie nasze dziecko… Przecież nic na to nie wskazywało…

Gdy Ada przyszła na świat mogłam ją tylko pocałować i od razu zabrano ją na oddział neonatologii. Tam przez tydzień leżała w inkubatorze, a w jej maleńkich żyłach płynął lek utrzymujący ją przy życiu. Widok bezbronnego maleństwa łamał moje serce. To, że mogłam być z nią tylko godzinę dziennie potęgowało moją bezsilność.

W 13. dniu swojego życia córeczka została poddana operacji serduszka, po czym leżała cztery dni na intensywnej terapii. Wszystko szło dobrze, jednak po przeniesieniu Ady na kardiochirurgię zaczęły pojawiać się częste wymioty, które oddalały nasze wyjście do domu.

Żaden lekarz nie dawał jej szans na życie. Wielokrotnie kazano nam się z nią żegnać. Ada jednak to czysta dusza wojownika i po 4 miesiącach trudnej walki mogliśmy z nią wrócić do domu. Wiedzieliśmy wtedy, że tylko systematyczna rehabilitacja postawi ją na nogi. I kiedy robiła znaczące postępy doszło u niej kilkakrotnie do silnego krwotoku zagrażającego życiu z rurki tracheostomijnej - wspomina pani Ewa.

 

Trafiliśmy wtedy do szpitala ICZMP w Łodzi. Lekarze wprowadzili Adriannę w śpiączkę farmakologiczną. Stan córeczki był bardzo ciężki. W dodatku dochodziło do zapalenia płuc. Niestety wtedy dowiedzieliśmy się, że córeczkę uratuje tylko przeszczep serca. Każda rozmowa z lekarzem mówiła jedno - proszę się z córeczką pożegnać, bo zgon u niej może być w każdej chwili…

Mimo wmawiania mi ciągle tych informacji ja wiedziałam jedno - że ona da radę, a ja muszę być silna i nie pokazywać smutku w jej obecności. W końcu nastał ten dzień, gdzie lekarz przekazał wiadomość, że wychodzimy na respiratorze do domu i będziemy podlegać pod hospicjum domowe… Po tej informacji czułam się jakby ktoś wylał na mnie kubeł zimnej wody. Jednak po kilku godzinach lekarz podjął decyzję o ponownym cewnikowaniu serca.

Od tamtej pory jesteśmy w domu. Jeździmy na kontrole do szpitala oraz do różnych specjalistów. Ada często jest na antybiotykoterapii".

Źródło: archiwum rodzinne

W Polsce nie chcą operować

Mała Ada powinna mieć ponownie operację serca, ponieważ jest coraz słabsze. W dodatku jest na bardzo silnych lekach kardiologicznych. Jak powiedziała portalowi tvrepublika.pl Kwa Kujawa, mama Ady, lekarz poinformował rodziców, że serduszko Ady może w każdej chwili przestać bić! Dlatego czas jest w tej sytuacji niezwykle ważny.

"Mamy zgodę z ośrodka z Stanford w USA, ale nie posiadamy takich pieniędzy, by pokryć koszty leczenia, a te będą ogromne. Podobno pieniądze szczęścia nie dają, ale to właśnie dzięki nim możemy ocalić życie naszej córeczki. Nigdy nie sądziliśmy, że będziemy prosić o pomoc, która jest określona w milionach złotych" - piszą rodzice dziewczynki.

"Nie mamy wyjścia, ponieważ sami nigdy nie uzbieramy takiej kwoty. Jednak jest w nas wiara i nadzieja, że mimo tak ogromnej kwoty uda nam się zebrać te pieniądze. Nie możemy zawieźć Ady, ona już tyle wycierpiała, że jesteśmy jej to winni".

Mimo choroby, cały czas się śmieje. Jest taka pełna energii. Naprawdę jest cudownym dzieckiem. Na pewno nie jest świadoma tego co przeszła - opowiada mama Ady.

 

My też możemy pomóc w ratowaniu życia Adzie, liczy się dosłownie każda złotówka. Kwota do uzbierania jest olbrzymia, ale wierzymy w powodzenie zbiórki. Bo stawka jest bardzo, bardzo wysoka.

Tu link do zbiórki na operację Ady w USA:

https://www.siepomaga.pl/ada-kujawa

Źródło: Republika