Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
11:49 Autobus uderzył w nocy z soboty na niedzielę w barierki drogowe w zachodniej części Turcji, po czym stanął w ogniu. W wyniku wypadku zginęło osiem osób, w tym dziewięciomiesięczny chłopczyk; 33 osoby zostały ranne – poinformowały tureckie media
10:17 Ukraińskie bezzałogowce w nocy z soboty na niedzielę zaatakowały obiekty infrastruktury energetycznej i przemysłowej w kilku regonach Rosji
09:41 Rząd Kolumbii oskarżył prezydenta Ekwadoru Daniela Noboę o ingerencję w wybory prezydenckie, które odbywają się w niedzielę - podał kolumbijski dziennik „El Tiempo”
08:25 Białoruskie organizacje opozycyjne ustaliły miejsce bazowania pocisków balistycznych Oriesznik na terytorium Białorusi; jest nim lotnisko w pobliżu miasta Krzyczew na wschodzie kraju
06:01 Zgodnie z uchwałą rady Warszawy od poniedziałku 1 czerwca w całym mieście zacznie obowiązywać nocny zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych
01:27 Kuba: Co najmniej 60 proc. terytorium doświadcza od piątku poważnych niedoborów prądu na skutek wyłączenia głównej elektrowni tego kraju w Matanzas, na północnym-zachodzie wyspy
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 2 czerwca, godz. 17:30. Restauracja Kaczorowski ul. Grabowa 14/16, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jędrzejów zapraszają na uroczystość odsłonięcia Popiersia Hufcowego Szarych Szeregów, Szefa Referatu II Wydziału i Kontrwywiadu ZWZ/AK - Władysława Tykwińskiego „Krata” 3 czerwca ul.11 Listopada obok bloku 113 w Jędrzejowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tarnobrzeg zaprasza na Mszę Świętą za Ojczyznę. 3 czerwca, godz. 18:00. Kościół pw. Chrystusa Króla al. Niepodległości 9, Tarnobrzeg

Upadek Tuska. Scenariusz - życie. Rozmawiał Bogdan Rymanowski

Źródło: Donald Tusk - Gość Wydarzeń/Polsat

Donald Tusk, szef Rafała Trzaskowskiego, pojawił się w programie Bogdana Rymanowskiego. Na początek z wrodzoną sobie "skromnością" przyznał, że jest w polskiej polityce od niepamiętnych czasów. To jednak mu nie pomogło w odpowiadaniu na pytania redaktora. Tusk brylował w sferze niedomówień, w sferze faktów nie istniał.

Szef Trzaskowskiego rozpoczął od stwierdzenia, że w jego zaangażowaniu w kampanię Trzaskowskiego "nie chodzi o zaanagażowanie w kampanię Trzaskowskiego". Zaprzeczeń samemu sobie Donalda Tuska było więcej. 

Wszyscy zastanawiają się, o co tak naprawdę chodzi. Dlaczego w tych wyborach na najwyższy urząd w państwie polskim - mówił ten, który urząd prezydenta sprowadził do roli pilnowania żyrandola. - wyborach na prezydenta Polski, wszystko kręci się wokół spraw, które nie mają nic wspólnego z polityką, nic wspólnego z państwem, nic wspólnego z przyszłością Polski, tylko trwa debata, czy kandydat Karol Nawrocki jest tym, jak wynika to już jednoznacznie z wielu relacji, coraz większej ilości dokumentów i audycji telewizyjnych i chciałbym, żebyśmy tę rozmowę (...)

Kontynuował polityk, którego środowisko robi wszystko, żeby w debacie prezydenckiej nie mówić o przyszłości Polski, polityk, którego programowa zemsta objawia się w manipulacji dokonywanej z premedytacją już nawet w samym oskarżaniu kandydata obywatelskiego, gdzie Donald Tusk niczego nie sprecyzował, tylko zakończył wypowiedź pełną ogólników mających za zadanie zasiać wątpliwości, bez obietnicy ich zweryfikowania. 

Nawet prowadząc monolog Tuska prześladowała niepewność i nadpobudliwość. Tak zdenerwowanego samym sobą Tuska nie widziano od niepamiętnych czasów. 

Jacek Murański, postać znana - zagaił do Bogdana Rymanowskiego szef Rafała Trzaskowskiego. - (...) także aktor w niedużych rolach. Murański - powtórzył Tusk, jakby chcąc upewnić Rymanowskiego, że to znana postać.

Potem przez kilka minut Tusk czytał co następuje. Bogdan Rymanowski cierpliwie słuchał. W końcu zapytał o to, skąd są te materiały, które szef Trzaskowskiego przyniósł do studia i padło kluczowe pytanie:

Jaką mamy pewność, że pan Murański nie kłamie?

Na to pytanie Rymanowskiego Tusk nie odpowiedział. Próbował wpływać na Rymanowskiego używając tanich chwytów: "panie redaktorze znamy się tyle lat". 

Panie premierze - zapytał Rymanowski - czy kiedykolwiek pan Nawrocki miał jakikolwiek zarzut prokuratorski? Czy był w skazany? Jest informacja, że przeszedł procedury sprawdzające. Pierwsza była chyba w 2009 roku, kiedy nadzór nad ABW miał pan, a potem w 2014 roku również ABW dała mu dostęp do informacji tajnych. To jak to? Służby tego wszystkiego nie wiedziały?

I tu Tusk postanowił poświęcić wszystko, łącznie z służbami, bo panicznie boi się tego, że Nawrocki wygra. 

Sprawdzenie najwyraźniej nie było zbyt rzetelne. 

Tusk wertował kartki i wracał do rzeczy, z których - jak celnie zauważył  Rymanowski - Karol Nawrocki już się wytłumaczył. Donald Tusk podkreślał, że nie może sobie wyobrazić, jak taki ktoś jak Karol Nawrocki będzie reprezentował Polskę na szczytach NATO, uczestniczył w rozmowach gdzie będą się ważyły losy Polski. Donald Tusk ma jak widać krótką pamięć, może stąd kartki, bo różnica między nim a Karolem Nawrockim jest zasadnicza. Putin się z Tuskiem ściskał, a Nawrockiego ściga. 

Z całym szacunkiem do tego co pan tu dzisiaj przyniósł, to jest słowo przeciwko słowu. Czy pańskie służby to zweryfikowały? - zapytał Rymanowski.

I kolejne niewygodne pytanie Donald Tusk pozostawił bez odpowiedzi. W tym momencie wywiadu Rymanowski przytoczył wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego:

Mają pieniądze i dostęp do ludzi, którzy powiedzą wszystko, co będzie trzeba, a jaki jest rzeczywisty powód tego działania? Chcą odwrócić uwagę od odmowy zrobienia testów narkotykowych przez pana Nitrasa, przez Trzaskowskiego i inne osoby.

Tusk odwrócił kota ogonem mówiąc, że to co robi Kaczyński to jest odwracanie kota ogonem. Kontynuował, że nie chce, żeby prezydentem Polski był ktoś, kto miał kontakt z takim gangsterem. Rymanowski zapytał cierpliwie o kontakt Trzaskowskiego z pedofilem. Tusk zbył ten fakt.

Miotającego się i przerażonego Tuska, wylewającego z siebie potoki chaotycznych słów, chcącego wymusić swoją wolę na społeczeństwie studził Rymanowski:

Panie premierze mamy wolność słowa i mamy dziennikarzy publikujących artykuły i każdy z nas może sobie wyrobić na tej podstawie zdanie.

"Tak, no tak" - zgodził się bez przekonania Tusk. Rymanowski dopytywał, czy Tusk wszedł do gry, bo był niezadowolony z pracy sztabu Trzaskowskiego. 

Czy pańskie wejście do gry nie jest ryzykowne? Sondaże panu nie sprzyjają.

"Za duża stawka jest. ja nie mam prawa czekać" - tłumaczył Tusk i odwołał się do głosu usłyszanego w tłumie w czasie wyborczego wiecu Trzaskowskiego, próbując zagrać na emocjach.  W tym tłumie nie był jednak - jak tłumaczył - w stanie się obrócić, by zobaczyć kobietę mówiącą do niego. 

"A ta kobieta mówi: panie premierze niech pan uważa na siebie. Ja znam tych ludzi. Oni krzywdzili moją rodzinę. Oni są gotowi zabijać.

"Ale kto krzywdził?" - dopytywał Rymanowski. "Koniec cytatu" - zamknął sprawę Tusk. Obrazek niczym ze szkolnej klasy, gdzie uczeń, który nie jest przygotowany do lekcji i nie ma nic do powiedzenia, wymyśla na poczekaniu historyjkę, by wzbudzić emocje w nauczycielu i odsunąć od siebie obowiązek odpowiedzi. 

Narracja Tuska szła w kierunku: "my w Polsce wszyscy wiemy", "Warszawa huczy od plotek", "my nie możemy, jako państwo, pozwolić sobie na takie ryzyko". Rymanowski w kilku pytaniach zdemontował zarzuty Tuska wobec Nawrockiego.

Być może w niedzielę wygra Karol Nawrocki - antycypował Rymanowski. - Jak pan sobie wyobraża, po tym wszystkim co pan tutaj powiedział, współpracę premiera z prezydentem?

Długo przyszło czekać dziennikarzowi na odpowiedź, ale treść trzeba zobaczyć samemu. 

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X