Przejdź do treści
NBP Prof. Adam Glapiński, jako pierwszy Prezes NBP, osobiście dokonał inspekcji zasobów złota wchodzących w skład oficjalnych aktywów rezerwowych NBP, zdeponowanych w skarbcu Banku Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku
Ważne W piątek w stolicy odbył się wiec poparcia dla prezesa Tomasza Sakiewicza i dziennikarzy Republiki. "Mamy kolejny etap niszczenia wolności słowa w Polsce" - mówił do zgromadzonych Tomasz Sakiewicz. Więcej na portalu tvrepublika.pl
04:32 Dowódca NATO: Nie podoba mi się gdy zachodni politycy, a także niektórzy generałowie mówią w mediach, że w 2029 r. będziemy gotowi do obrony. Ludzie, szczególnie tutaj (w Estonii) nie myślą o 2029 czy 2030 roku, tylko przejmują się dniem dzisiejszym
03:20 Portugalskie media: Na lotnisku Lajes na Azorach wstrzymano tankowanie samolotów po skażeniu paliwa
01:56 USA: Prezydent Donald Trump, wiceprezydent J.D. Vance i szereg innych najwyższych urzędników wzięli udział w niedzielę w festiwalu modlitewnym Rededicate 250, mającym na celu ponowne zawierzenie Ameryki jako „jednego narodu pod Bogiem”
23:28 Sport: Opaska kapitana, owacja kibiców, w tym licznych rodaków, a wreszcie łzy w oczach przy zejściu z boiska w wygranym meczu z Betisem Sewilla 3:1 - tak wyglądało pożegnanie ze stadionem Camp Nou Roberta Lewandowskiego
22:12 Piłka nożna: Śląsk Wrocław wywalczył awans do ekstraklasy
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl, tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Według stanu na koniec kwietnia 2026 r. posiadamy obecnie około 600 ton złota
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem 18 maja, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenia Klub Gazety Polskiej w Czarnem zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Michałem Kowalskim w dniu 19 maja 2026 r. na godz. 18.00. do Wyczech, Gmina Czarne, Filia Biblioteki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie Ministrem Adamem Andruszkiewiczem 19 maja, godz. 18:00 Aula I LO w Łukowie ul. Wyszyńskiego 41
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łomża zaprasza na spotkanie z posłem Dariuszem Piontkowskim 21 maja, godz. 17:00. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Oświęcimiu zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką oraz posłem Mariuszem Krystianem, które odbędzie się 21 maja 2026 roku o godz. 18:00 w Kętach przy ul. Reymonta 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Garwolinie i poseł Grzegorz Woźniak zapraszają na spotkanie z Europosłem Tobiaszem Bocheńskim i Posłem Jackiem Sasinem, 22 maja g. 17, Starostwo Powiatowe w Garwolinie, ul. Mazowiecka 26
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostróda zaprasza na V Piknik Patriotyczny. 23 maja, godz. 11:00 Przystanek Piławki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Dzierżoniów II zaprasza na spotkanie poświęcone postaci rtm. Witolda Pileckiego. Spotkanie poprowadzi Tadeusz Płużański 24 maja, godz. 18:00 MUZEUM MIEJSKIE UL. ŚWIDNICKA 30, DZIERŻONIÓW
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chełm zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 25 maja, godz. 17:00 Sala "Wieczernik" Chełmskie Centrum Ewangelizacji ul. Lubelska 2, 22-100 Chełm
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Ostrowiec Świętokrzyski i poseł Andrzej Kryj zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim 25 maja, godz. 17:00 Aula nr II ANS ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub „Gazety Polskiej” organizuje pokaz filmu dokumentalnego Ewy Szakalickiej „Podwójnie wyklęty”, 30 maja, godz. 16.00, Kościół Zesłania Ducha Świętego, ul. Broniewskiego 44, Warszawa. Wstęp wolny
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa wraz z Młodzieżowym Częstochowskim Klubem "Gazety Polskiej" zapraszają na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim 2 czerwca, godz. 18:00 Muzeum Monet i Medali ul. Jagiellońska 67/71, Częstochowa
Wydarzenie Reaktywowany został Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów (woj. lubelskie)

Putin nas nie zaatakuje, bo Putin wie, że Polacy będą walczyć!

Źródło:

Jeśli Putin będzie przekonany, że w przypadku inwazji, chociażby na Estonię, państwa NATO nie zareagują, to będziemy mieli do czynienia z poważnym ryzykiem – mówi rosyjski historyk Jurij Felsztyński w rozmowie z Maciejem Kożuszkiem w najnowszym numerze "GAZETY POLSKIEJ".

Fragment wywiadu: 

Jaki cel chce zrealizować Putin przy okazji ćwiczeń Zapad 2017?


Te ćwiczenia mają wymiar prowokacji i w moim przekonaniu nie jest to przypadek. Ich celem jest pokazanie, że militarne i strategiczne cele Rosji skierowane są w kierunku zachodnim. Jeśli spojrzymy na mapę, to jest to sześć państw: Ukraina, Białoruś, państwa bałtyckie i Polska. Na Ukrainie już toczy się wojna i choć można powiedzieć, że konflikt jest w tej chwili zamrożony, to od Rosji zależy, czy nastąpi eskalacja czy nie. Jak pokazuje historia rosyjskiego zaangażowania w Mołdawii, w Naddziestrzu, taki konflikt może trwać w nieskończoność. W takiej uśpionej formie wojna ukraińska może się ciągnąć jeszcze i 20 lat.

Po co Rosji te konflikty?


To bardzo przydatne narzędzie w rękach Putina. Praktycznie daje to bowiem kontrolę nad tymi częściami świata, bo państwa zachodnie, biorąc pod uwagę nuklearny potencjał Rosji, nie mogą w rzeczywistości zrobić dużo więcej, niż zaznaczać w dyplomatycznych wystąpieniach, że im się to nie podoba. A przede wszystkim – póki te konflikty trwają, nikt nawet nie pomyśli o tym, żeby rozmawiać o przystąpieniu tych państw do NATO.

(...)

Na ile prawdopodobna jest rosyjska inwazja na kolejne państwo?


W tej chwili nie wydaje się bardzo prawdopodobna. Trzeba jednak pamiętać, że mamy do czynienia z przywódcą, systemem i całym państwem, które cechuje głęboka paranoja. Nie wiem, czy Putin sam ze sobą rozmawia, ale domyślam się, że kiedy patrzy w lustro, to postrzega swoje decyzje jako uzasadnione. Uważa pewnie, że Rosja musiała najechać na Gruzję, bo inaczej dołączyłaby ona do NATO, podobnie było w przypadku Ukrainy.

Warto zwrócić uwagę, że w ostatnim czasie Putin dwukrotnie odwiedzał Finlandię. Co było celem tych wizyt? Chciał się upewnić, że Finowie pozostaną neutralni i nie planują wejścia do NATO. Pamiętajmy, że 2014 rok wiązał się z dużymi obawami nie tylko Finlandii, lecz także Szwecji. Rosja nie tylko zaatakowała wschodnią Ukrainę, ale też rozpoczęła bardzo agresywne działania wobec swoich sąsiadów, a właściwie na całym świecie. Rosyjskie samoloty naruszały przestrzeń powietrzną państw bałtyckich, łodzie podwodne pojawiały się na wodach nieopodal Szwecji. Wobec tego zagrożenia wydaje się, że Finowie i Szwedzi zaczęli poważnie myśleć o dołączeniu do NATO. Reakcja Rosji była jednak jednoznaczna. Dano im wtedy do zrozumienia, że rosyjskie wojska nie są tak daleko i w razie potrzeby będą reagować.

Putin ma paranoję na punkcie NATO. Myślę, iż bał się nawet tego, że Łukaszenka w pewnym momencie podejmie starania o przystąpienia do sojuszu. Ta cicha aneksja Białorusi ma wykluczyć taką ewentualność.

Do tej pory atakowane były państwa nienależące do NATO. Co musiałoby się stać, by Putin przekroczył tę granicę i zdecydował się przetestować artykuł 5 traktatu? Jak realne jest zagrożenie dla Polski czy krajów bałtyckich?

Oceniając stopień takiego zagrożenia, powiedziałbym, że Polska znajduje się na końcu tej listy. Putin na pewno wie, że Polacy będą walczyć. Gdyby zapytać przywódców rosyjskiego wojska o zdanie, to zapewne stwierdziliby, że dużo bezpieczniej jest dokonać inwazji na jedno z państw bałtyckich. Polska zawsze miała trudne relacje z Rosją, w przypadku inwazji Polacy zawsze podejmowali walkę. Myślę, że najazd na Polskę nie wchodzi w grę, dopóki nie zostanie uporządkowana sytuacja na Ukrainie i Białorusi.

Jeżeli chodzi o państwa bałtyckie, sytuacja sprowadza się w istocie do prostej kwestii. Jeśli Putin będzie przekonany, że w przypadku inwazji, chociażby na Estonię, państwa NATO nie zareagują, to będziemy mieli do czynienia z poważnym ryzykiem. Pamiętajmy, że wojnie w Gruzji i na Ukrainie towarzyszyła narracja, iż mamy do czynienia z wewnętrzną rewoltą, a nie atakiem jednego państwa na drugie. Jeśli zgodzimy się z taką oceną sytuacji, stwierdzając, że nie mamy do czynienia z agresją państwa rosyjskiego, lecz z buntem na przykład rosyjskiej ludności w estońskim mieście Narwa, w którym Rosjanie rzeczywiście stanowią większość, to możemy doprowadzić do sytuacji, że utracimy Estonię. To w istocie będzie oznaczało, że artykuł 5 NATO został unieważniony.

Kluczową kwestią jest to, by Rosja wiedziała, jaka będzie reakcja państw NATO. Problem nie polega na tym, że w przypadku inwazji państwa sojuszu nie zareagują, ale na tym, że Putin pomyśli, iż tak właśnie będzie. To bowiem może doprowadzić do wybuchu konfliktu, który może przerodzić się w III wojnę światową. Dzisiaj wiemy, że tak było w przypadku Hitlera. Zakładał on, że Francja i Wielka Brytania nie wypowiedzą Niemcom wojny w przypadku ataku na Polskę. Jedyna szansa uniknięcia poważnej konfrontacji jest taka: Putin musi mieć świadomość, że w przypadku ataku na państwo NATO sojusz wypowie Rosji wojnę.

Nie ma bowiem wątpliwości, że Rosja jest gotowa zabić wielu ludzi i również wielu stracić, o czym świadczą obydwie wojny w Czeczenii. Na Ukrainie i w Gruzji Putin pokazał, że może napaść na terytorium innego państwa. Choć brzmi to dzisiaj jak oczywistość, to wiemy na pewno: Putinowi nie można ufać.

CAŁOŚĆ CZYTAJ W NAJNOWSZYM NUMERZE TYGODNIKA "GAZETA POLSKA"

 

"Putin wie, że Polacy będą walczyć" - polecamy #WywiadNumeru red. Maćka Kożuszka (@Bekartsmekart) z @YFelshtinsky w #GazetaPolska

RT

"Gazeta Polska"