Pszczoły robotnice w walce o ludzkie zdrowie!
Szacuje się, że gdyby brakło pszczół, to w Polsce plony roślin uprawnych spadłyby o 70-80 proc. Owoców byłoby znacznie mniej i byłyby gorszej jakości.
Zgodnie z przewidywaniami naukowców - wyginięcie pszczół na świecie mogłoby spowodować ogromny głód, kryzys i wojny, a to doprowadziłoby do załamania ludzkiej cywilizacji.
Czy tak rzeczywiście by się stało, czy to może jedynie tzw. „czarnowidztwo”.
A co z nami? Czy nie postrzegamy tych małych stworzeń, jako intruzów, które tylko czyhają , by nas użądlić? Gdy pojawiają się na horyzoncie , żeby tylko się oddalić, żeby tylko uniknąć użądlenia.
Tymczasem są kraje w których ludzie leczeni są jadem pszczół. W Stanach Zjednoczonych Ameryki, w Niemczech, czy na Węgrzech Apitoksynoterapia ta dziedzina nauki jest znana i nauczana na uniwersytetach medycznych.
Kto z nas wie, czym jest apiterapia? To leczenie chorób przy pomocy produktów pszczelich np. miodem, propolisem, mleczkiem pszczelim. Trochę niedowierzamy temu leczeniu. Trochę patrzymy na te metody po macoszemu. Hmm…, może nawet po babcinemu. To nasze babcie dawały nam „miodek” na przeziębienie, grypy, cz katar z nosa. W naszych czasach boimy się wszystkiego, a przede wszystkim wszędobylskiej alergii. Na przeziębienie , czy grypy, szukamy szybszych i bardziej „wiarygodnych” metod. Czy rzeczywiście te inne metody są bardziej wiarygodne?
Może warto na chwilę się zatrzymać i dać szansę przemówić „babcinym metodom” ? Chyba warto, bo apiterapia stosowana jest również w ginekologii i leczeniu niepłodności! Aż tak? Gościem Jolanty Rostkowskiej będzie specjalista ginekologii, endokrynologii i położnictwa ! Może jednak warto posłuchać? ZDROWIE NA ŚNIADANIE w najbliższą niedzielę o godzinie 10.10.
Zapraszamy do telewizji Republika!