Historię tego wieloryba śledzi cała Europa. Szykuje się happy end
W niemieckiej części Bałtyku, w pobliżu Wismar, zbliża się do finału akcja ratunkowa wieloryba, który utknął na mieliźnie. Potężny humbak został już wprowadzony na barkę, która ma przetransportować go na otwarte wody. Wcześniej kilkunastoosobowa grupa, korzystając z pasów, próbowała przeciągnąć ważące około 12 ton zwierzę w stronę jednostki.
Uratowany dzięki prywatnej inicjatywie
Plan zakłada przewiezienie humbaka w kierunku Morze Północne lub Atlantyku. Od miejsca prowadzenia akcji Morze Północne dzieli dystans około 400 kilometrów.
Całe przedsięwzięcie to inicjatywa prywatna, finansowana przez przedsiębiorców: Karin Walter-Mommert, właścicielkę jednej z największych stadnin koni wyścigowych w Europie, oraz Walter Gunz, współzałożyciela sieci MediaMarkt. „Chcemy dziś doprowadzić tę akcję do końca” – powiedziała Walter-Mommert dziennikarzom.
Gdy wieloryb znalazł się na barce, emocji nie krył także Gunz. „Dzięki Bogu… Nigdy wcześniej tak bardzo się nie modliłem” – mówił w rozmowie z niemiecką agencją DPA. Przyznał, że towarzyszyło im wiele obaw, a cały okres był niezwykle trudny i wyczerpujący.
Ta akcja zapisze się w historii regionu
Minister środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego, Till Backhaus, pogratulował wszystkim zaangażowanym w działania ratunkowe. Podkreślił, że przez ostatnie dni i tygodnie wiele osób pracowało z ogromnym zaangażowaniem u wybrzeży wyspy Poel, aby pomóc zwierzęciu. Zaznaczył również, że to wspólny sukces, który może zapisać się w historii regionu.
A było to tak…
Historia dramatu zaczęła się na początku marca. 3 marca w porcie w Wismarze zauważono humbaka zaplątanego w około 50-metrową sieć rybacką. Policja, straż pożarna oraz organizacja Sea Shepherd zdołały usunąć większość sieci, dzięki czemu zwierzę opuściło port.
Tydzień później wieloryb ponownie zaplątał się w sieci w pobliżu Wismaru, jednak tym razem odpłynął w stronę otwartego morza. W połowie marca znów widziano go u wybrzeży Bałtyku, a w nocy z 22 na 23 marca utknął na mieliźnie. Kolejne próby ratunku kończyły się niepowodzeniem.
Źródło: Republika, x.com, Deutsche Welle
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X