Polska a konflikt na Bliskim Wschodzie. Przydacz ostro o Tusku [WIDEO]
"Ja uważam, że taka Francja, Hiszpania, Niemcy to sobie poradzą, bo są daleko od Rosji, a my jesteśmy blisko, więc jeszcze raz pytam: na kogo pan, panie Tusk, gra? Komu pan służy, bo to na pewno, to, co pan robi, nie służy bezpieczeństwu państwa polskiego" - mówił Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w "Pierwszej rozmowie dnia" na antenie TV Republika.
"Nie było takich planów"
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej był pytany w programie "Pierwsza rozmowa dnia", czy było jakiekolwiek oczekiwanie ze strony Stanów Zjednoczonych, aby Polska wysłała wojska na Bliski Wschód lub w inny sposób zaangażowała się w wojnę z Iranem.
Jeszcze raz powtórzę: do mnie, do Biura Polityki Międzynarodowej, Kancelarii Prezydenta takie prośby ze strony Amerykanów w ogóle nie trafiły
Przyznał jednocześnie, iż wie, że takie prośby trafiały „do naszych zachodnioeuropejskich sojuszników”, do tych - jak dodał - „którzy mają zdolności, mają marynarkę i mogliby być w jakikolwiek sposób pomocni, chociaż dyplomatycznie się zaangażować”
Nie. Pan prezydent nie ma ani takiej woli, ani nie podejmuje takiej chęci dyskusji o tym, o wysyłaniu polskich żołnierzy na jakąkolwiek wojnę
- kontynuował.
Nie, nie było i nigdy o tym nie mówiliśmy, mówiliśmy o tym, że trzeba z perspektywy zachodnioeuropejskich sojuszników rozważyć chęć przynajmniej zaangażowania w odblokowanie cieśniny Ormuz po to, żeby ceny energii spadły
- dodał, pytany, czy nigdy nie było planów wysyłania polskich żołnierzy do cieśniny Ormuz.
Warto zobaczyć: Co dalej z cieśniną Ormuz? Trump zapowiada kolejne kroki [SZCZEGÓŁY]
Jego zdaniem, "pan premier Donald Tusk, podpuszczony zapewne przez Giertycha, bo to Giertych jako pierwszy zaczął atakować te słowa, wymyślił sobie ewentualnego wroga czy ewentualny kontrargument i z nim dyskutuje, tak naprawdę próbując wzbudzić bardzo złe emocje wokół tezy, która nie zaistniała".
Nikt nie nawoływał do zaangażowania się w wojnę w Iranie, nikt nie nawoływał do tego, aby Polska zwłaszcza to robiła. Natomiast rzeczywiście, ja się absolutnie z tego nie wycofuję, mówię, że trzeba było się zaangażować w jakikolwiek możliwy sposób z perspektywy państw zachodniej Europy, czyli tych, którzy mają zdolności, po to, aby odblokować cieśninę Ormuz
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X