Prowokatorzy nie dali rady - teraz żalą się na policję
Poranne obchody miesięcznicy smoleńskiej próbowali zakłócić "Obywatele RP". Uroczystości odbyły się jednak bez poważniejszych incydetnów. Nie była potrzebna interwencja policji.
O sprawie informowaliśmy kilka godzin temu: Prowokacja "Obywateli RP" się nie udała! Pod Pałacem Prezydenckim złożono kwiaty i znicze
Lider 'Obywateli RP' żalił się po kilku godzinach, że policja interweniowała stanowczo i nie dopuściła do zamieszek.
Kasprzak spotkał się z dziennikarzami i podczas konferencji żalił się, że policjanci nie pozwolili przeszkadzać w oddaniu hołdu ofiarom katastrofy smoleńskiej. Zapowiedział również, że zwróci się o pomoc do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Rzecznika Praw Obywatelskich, a także złoży zawiadomienie o rzekomym naruszeniu nietykalności.
Lider stwierdził, iż występuje w imieniu rodzin smoleńskich, które nie zgadzają się na ekshumacje szczątków. Zapowiedział też, że na Krakowskim przedmieściu pojawi się wieczorem.