Prokuratorowi od tzw. polskiego wątku afery korupcyjnej Sławomira Nowaka grozi dyscyplinarka
Afera korupcyjna Sławomira Nowaka przybiera nowy, niepokojący kierunek. Na celowniku państwa znalazł się prokurator, który prowadził postępowanie w tzw. polskim wątku afery. Pojawiają się pytania, czy nie jesteśmy właśnie świadkami politycznej zemsty ekipy Tuska.
Nowak na wolności, zarzuty wobec prokuratora
Decyzja o wszczęciu procedury dyscyplinarnej wobec prokuratora Jana Drelewskiego wywołała szok. To właśnie on odpowiadał za przygotowanie aktu oskarżenia w sprawie korupcyjnej Sławomira Nowaka, która dotyczyła poważnych zarzutów korupcyjnych o charakterze międzynarodowym. Co istotne, jeszcze niedawno jego działania były oceniane jako profesjonalne i wymagające szczególnej wnikliwości, także przez najwyższe osoby w resorcie sprawiedliwości.
Sytuacja nabiera jeszcze większego charakteru skandalu w kontekście sposobu zakończenia postępowania. Po odsunięciu prokuratora od sprawy zarzuty zostały wycofane, a sąd wskazał na „oczywisty brak faktycznych podstaw oskarżenia”. Dla części komentatorów rodzi to pytanie, czy zmiany personalne w toku śledztwa nie miały wpływu na jego finał oraz czy nie doszło do podważenia ciągłości prowadzenia postępowania.
Głos w sprawie zabrało również środowisko prokuratorskie, które wskazuje na rażącą ingerencję polityczną:
— Najczęściej spotykanym w praktyce sposobem łamania niezależności prokuratora jest pozbawienie go sprawy. Zwykle odbywa się to poprzez odebranie śledztwa lub przeniesienie go do innej jednostki prokuratury. Dlatego też jako związek od lat postulujemy wprowadzenie do ustawy zakazu odbierania spraw i przenoszenia ich do innych prokuratur wbrew przepisom o właściwości miejscowej. Władze pozostają jednak na te apele głuche. Potrzebują bowiem tego instrumentu, zwłaszcza w sprawach politycznych — podkreślił Jacek Skała, przewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów.
W tym kontekście postępowanie dyscyplinarne wobec prokuratora Drelewskiego może być odbierane nie tylko jako zemsta polityczna ekipy Tuska, ale też sygnał do innych prokuratorów, że ludzi kręgu "kierownika" ruszać nie wolno.
Źródło: Republika, rp.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Cejrowski w Republice
Wiadomości
Najnowsze
Prokuratorowi od tzw. polskiego wątku afery korupcyjnej Sławomira Nowaka grozi dyscyplinarka
Jest reakcja Senegalu. Będzie odwołanie po odebraniu tytułu PNA
TYLKO U NAS
Republika ujawnia: Rasistowskie określenia w towarzystwie ministra rolnictwa z PSL. Tak powitano dyplomatów z Afryki