Prokurator, który chciał wszcząć śledztwo ws. nieopublikowania wyroku TK, przeniesiony do innego wydziału
Prokuratorowi, który chciał wszcząć śledztwo w sprawie braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego odebrano sprawę i przeniesiono z Wydziału Śledczego do wydziału ds. przestępczości gospodarczej – ustalił portal tvn24.pl.
Według informacji portalu, prokurator Tomasz Nowicki został wyrzucony z Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga. Miało się tak stać wskutek podjęcia przez niego decyzji o wszczęciu śledztwa ws. braku publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Decyzję tę miał zaakceptować jego bezpośredni przełożony Józef Gacek, naczelnik Wydziału Śledczego Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga. Sprzeciw wobec tych działań miał pojawić się na wyższym poziomie. Miał jej nie zaakceptować Paweł Blachowski, pełniący obowiązki szefa praskiej prokuratury. Według tvn24.pl miał on zdecydować o odebraniu prowadzenia sprawy Nowickiemu i przeniesieniu go do wydziału spraw przestępczości gospodarczej.
W efekcie tych działań, dymisję złożył Gacek, który w rozmowie z tvn24.pl powiedział, że nie może zgodzić się na takie postępowanie kierownictwa. – Jesteście dobrze zorientowani w tym, co się dzieje w prokuraturze. Złożyłem rezygnację – poinformował.
Inaczej sprawę przedstawia rzecznik prokuratury Renata Mazur. – Postępowanie dotyczące niepublikowania wyroku Trybunału pozostaje w fazie postępowania sprawdzającego, nie została podjęta decyzja o jego wszczęciu – powiedziała. Jak dodała, prokurator został przeniesiony do wydziału ds. przestępczości gospodarczej ze względu na konieczność wzmocnienia tych wydziałów. – Całość referatu została przejęta przez innego prokuratora – podkreśliła.
Najnowsze
Kukiza też chcą zniszczyć. Zablokowane konto fundacji, zajęto samochody
Opóźnienia pociągów przekroczyły 13 tys. minut. Akcji maszynistów nie da się nie zauważyć
Mecenas Lewandowski ostrzega osoby chcące "siłowo" przejąć TK. "Warto wiedzieć zanim zrobi się coś głupiego"