Prof. Paruch: Oś południe-północ jest podstawą do rozwoju innowacyjnej gospodarki
- Przez nasze ziemie przechodzą dwie osie: wschód-zachód, dla nas od długiego czasu niebezpieczna, ale też północ-południe, niegdyś bardzo ważna, bo tą drogą docierały najcenniejsze towary. Tę oś trzeba ożywić, bo we współczesnym świecie góry nie są wielką przeszkodą - powiedział w "Wolnych głosach po południu prof. Waldemar Paruch, doradca marszałka Sejmu.
- Przez nasze ziemie przechodzą dwie osie: wschód-zachód, dla nas od długiego czasu niebezpieczna, ale też północ-południe, niegdyś bardzo ważna, bo tą drogą docierały najcenniejsze towary. Tę oś trzeba ożywić, bo we współczesnym świecie góry nie są wielką przeszkodą – powiedział prof. Waldemar Paruch. - Bez tej osi polska gospodarka innowacyjna nie wejdzie w nową sferę rozwoju – dodał.
Profesor odniósł się również do relacji gospodarczych z Chinami. - W kontekście gospodarczym Europa Środkowa ma sens wtedy gdy jest jednością, podmiotową całością. Tylko wtedy nasza część Europy zainteresuje Chiny, gdy będzie jednym dużym rynkiem – twierdzi profesor Paruch.
- Kooperacja gospodarcza z Chinami może być pewną pułapką. Mówi się o „nowym jedwabnym szlaku”. Jak działał jedwabny szlak? Do Europy trafiał jedwab, a do Chin – złoto. Wiadomo, że Chińczycy mają towary, powszechnie znane. Czym jednak nasza część Europy będzie płacić? Znaczna większość gospodarek Europy Środkowej to gospodarki małe i tu jest pewien problem. Dodatkowo jest pewna sprzeczność interesów w Europie Środkowej i Chińczycy to wykorzystują - zaznaczył gość TV Republika.
Polecamy Debata Nawrocki-Duda
Wiadomości
Bąkiewicz na marszu przeciwko umowie z Mercosur: Tusk zgodził się na likwidację polskiego rolnictwa, to zdrada
Tusk "nie ma czasu" dla rolników. Szłapka uderza w prezydenta Nawrockiego. "To nie są jego kompetencje"
Najnowsze
Uprowadzili 18-latkę w centrum miasta. Jest już akt oskarżenia!
Tusk "nie ma czasu" na spotkanie z rolnikami. Protestujący weszli do budynku KPRM!
Bąkiewicz na marszu przeciwko umowie z Mercosur: Tusk zgodził się na likwidację polskiego rolnictwa, to zdrada