Nowe zasady e-recept miały pomóc pacjentom. Nie wszystkie apteki są gotowe
Od lipca pacjenci mogą realizować jedną e-receptę na ten sam lek w kilku różnych aptekach. W praktyce nowe rozwiązanie nadal nie działa we wszystkich placówkach. Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że obecnie odpowiednią funkcjonalność posiada około 80 proc. aktywnych aptek i punktów aptecznych.
Jedna recepta, kilka aptek
Od 1 lipca 2026 roku obowiązują nowe zasady realizacji e-recept. Pacjent, który otrzymał receptę na kilka opakowań tego samego leku, może kupić część z nich w jednej aptece, a po pozostałe udać się do innej placówki. Wcześniej rozpoczęcie realizacji takiej recepty w konkretnej aptece oznaczało konieczność wykupienia w niej także pozostałych opakowań. Było to szczególnie kłopotliwe w sytuacji, gdy w danej placówce zabrakło przepisanego preparatu.
Zmiana miała więc zwiększyć dostępność leków i ułatwić życie pacjentom. Okazuje się jednak, że możliwości przewidziane przez nowe przepisy nie wszędzie są jeszcze dostępne.
Na problemy zwrócili uwagę parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości w interpelacji nr 18300 skierowanej do Ministerstwa Zdrowia. Jak wskazali, część aptek nadal nie jest przygotowana do realizacji recept według nowych zasad:
– Niestety, z sygnałów płynących od pacjentów oraz środowiska aptekarskiego wynika, że ta kluczowa funkcjonalność nie objęła wszystkich aptek. Wiele placówek wciąż nie ma możliwości technicznych lub prawnych, by realizować recepty w nowym, elastycznym modelu. Taka sytuacja prowadzi do dezorientacji – pacjent dowiaduje się o nowym prawie, jednak w okienku aptecznym spotyka się z odmową i systemową blokadą – napisali posłowie.
Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że jedną z głównych przyczyn problemów jest różnorodność systemów informatycznych wykorzystywanych przez apteki. Placówki samodzielnie wybierają dostawców oprogramowania, dlatego państwo nie jest w stanie jednocześnie przeprowadzić aktualizacji wszystkich systemów.
Niektóre apteki korzystają nadal z programów, które nie zostały odpowiednio zaktualizowane. Problem występuje również w przypadku systemów dostarczanych przez firmy, które zakończyły działalność albo nie zapewniają już wsparcia technicznego.
Według danych Ministerstwa Zdrowia około 80 proc. aktywnych aptek i punktów aptecznych pozwala już na kontynuowanie realizacji jednej recepty w różnych placówkach. Do 15 lipca z nowej możliwości skorzystało 62,9 tys. pacjentów. W ten sposób zrealizowano 82,9 tys. recept w 8304 aptekach.
Resort zakłada, że w najbliższym czasie dostępność nowej funkcji znacznie wzrośnie:
– Spodziewamy się, że do końca sierpnia wszyscy dostawcy oprogramowania aptecznego będą udostępniać swoim klientom dostosowane oprogramowanie – przekazano w komunikacie.
Nie oznacza to jednak, że wraz z końcem sierpnia rozwiązanie automatycznie zacznie działać w każdej aptece. Poszczególne placówki będą musiały jeszcze zainstalować i wdrożyć przygotowane przez dostawców aktualizacje.
Źródło: Republika, portalsamorzadowy.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Tusk nominował ją do rządu. W tle federacja kickboxingu i szokujące powiązania
Mołdawskie służby nie odnotowały wjazdu Romanowskiego do Naddniestrza. Nowe informacje
Fitch ostrzega Polskę. Rating utrzymany, ale perspektywa pozostaje negatywna