Karol Nawrocki: moim obowiązkiem jest mówić głosem Polaków
Gdy czytam wszystkie analizy, widzę, że Polacy są niezadowoleni z rządu i z premiera. Zamiast realnej pracy mamy nieustanne "rozliczenia" – takie, które mają przede wszystkim odciągnąć uwagę opinii publicznej od rzeczywistych problemów – powiedział prezydent Karol Nawrocki w rozmowie z "Gościem Niedzielnym".
Uważam, że moim obowiązkiem jako Prezydenta Polski jest mówić głosem Polaków, niezależnie od tego, czy rozmawiamy z Ukrainą, Niemcami, czy Izraelem. Konsekwentnie będę pełnił funkcję strażnika konstytucji i nie pozwolę, także na arenie międzynarodowej, na podważanie zasadniczej ustawy Rzeczypospolitej
– podkreślił Karol Nawrocki.
Podpisałem 132 ustawy, a zawetowałem 20. Weta dotyczyły aktów prawnych, które stanowiły zagrożenie dla obywateli lub zostały wadliwie przygotowane pod względem prawnym. Ustawy, które są dobre dla Polski, niezależnie od tego, jakie środowisko je przygotowywało, podpisuję. I myślę, że tego mógłby się nauczyć nowy marszałek Sejmu: dobre rozwiązania powinny przynajmniej zostać poddane rzeczowej dyskusji w polskim parlamencie
– dodał prezydent.
Wyraził też nadzieję, że "w tym roku obecnej koalicji rządowej nie uda się jeszcze bardziej zdewastować finansów publicznych".
Mimo wszystko patrzę na rok 2026 z optymizmem. I już nie w kategoriach szans, ale naszych obowiązków. Wierzę także, że będzie to kolejny rok pokoju i bezpiecznej Polski
– powiedział Karol Nawrocki.
Cały wywiad z prezydentem Karolem Nawrockim można przeczytać na stronie prezydent.pl:
Wywiad Prezydenta RP dla "Gościa Niedzielnego"
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X