Prezydent: nie możemy zamknąć naszego bezpieczeństwa w sejfie, do którego klucze są w innych stolicach Europy
Prezydent w swoim przemówieniu z okazji Święta Wojska Polskiego przyznał, że biorąc pod uwagę naszą historię, znamy zagrożenia i potrafimy je ocenić. Przypomniał, że naród sprzed ponad 100 lat miał idee, a na dalekim miejscu stawiał dobrobyt i pieniądze. Powiedział też, że ważne jest wyczytanie ze zdarzeń sprzed 106 lat tego, co ważne jest dzisiaj.
15 sierpnia w historycznym kalendarzu to przede wszystkim dzień pamięci. Dzień narodowej pamięci i dzień największego militarnego i wojskowego polskiego wojska w wieku XX. Dzień pamięci o naszych bohaterach. Ale to także dzień wdzięczności wobec nich, wobec ich dowódców za to, że Polska przez 19 kolejnych lat mogła być wolna i niepodległa – nawiązał prezydent do wydarzeń sprzed 106 lat.
Prezydent przemawiając do uczestników defilady wojskowej w Warszawie i mieszkańców powiedział, że „staje przed nimi jako prezydent Polski i zwierzchnik Sił Zbrojnych, ale przede wszystkim jako dumny obywatel Rzeczpospolitej i reprezentant narodu, który doskonale zna cenę płaconą za niepodległość i za wolność narodu, który zna cenę prowadzonych wojen”.
Głowa państwa nawiązała także do dzisiejszych żołnierzy i funkcjonariuszy strzeżących naszą niepodległość.
Znając zagrożenia współczesności bronią naszego bezpieczeństwa. Ale także to dla mnie i wszystkich innych władz państwowych dzień zobowiązania – mówił prezydent nawiązując do teraźniejszości i przyszłości.
Podkreślił, że ważne jest wyczytanie ze zdarzeń sprzed 106 lat tego, co ważne jest dzisiaj.
Aby móc świętować, musimy wiedzieć, co zwycięzcy z bolszewikami, chcą nam dzisiaj przekazać. Jak to się właściwie stało, że tak młoda Rzeczpospolita pokonała zło idące ze wschodu – mówił prezydent podkreślając, że szanse na ówczesną wygraną były niewielkie.
Musimy my, współcześni wiedzieć, że nie stało się tak dlatego, bowiem naród był odporny, społeczeństwo, naród, było silne. Wyszło z ponad wieku zniewolenia, ale przede wszystkim przeniosło kulturę, przeniosło wartości. Wartości chrześcijańskie, które jedni wyznawali, a ci którzy nie wyznawali, to chociaż szanowali – powiedział prezydent.
Prezydent wspomniał też, że tamten naród miał idee, nie myślał o dobrobycie i o pieniądzach. Przypomniał, że tylko silny naród może mieć silne wojsko.
Głowa państwa powiedziała także, że dziś żadna rakieta spadająca na Polskę nie będzie pytać, czy ktoś głosuje na jedną czy inną partię.
Prezydent Karol Nawrocki przypomniał czym zajmował się w ciągu ostatniego roku w kwestii bezpieczeństwa kraju. Wspomniał o budowie silnych sojuszy, które zagwarantują nam bezpieczeństwo w kolejnych dekadach.
Dbałem o strategiczne relacje ze Stanami Zjednoczonymi, naszym największym partnerem i sojusznikiem. Budowałem odpowiedzialność Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim. (...) Budowałem formaty w imieniu Wojska Polskiego, państwa polskiego, wschodniej flanki NATO. Tę lekcję z roku 1920, dzięki państwa wyborowi i wsparciu prezydenta Polski wykonuję od roku, abyśmy przy potencjalnym konflikcie, którego nie chcemy, nie zostali sami. Ale to nie zmienia sytuacji, w której to polski żołnierz odpowiadał w roku 1920 i będzie odpowiadał za bezpieczeństwo Rzeczpospolitej - podkreślił Karol Nawrocki.
Prezydent mówił też o wolności, niepodległości i suwerenności.
Tylko te wartości potrafią nas prowadzić do bezpiecznej Polski. Tylko takich partnerów poszukują poważni partnerzy strategiczni, którzy znają siłę, moc i przywiązanie do wartości swojego sojusznika i swojego partnera. Będziemy poważnie traktowani jeżeli sami będziemy siebie poważnie traktować, także w Wojsku Polski. Rok 1920 i wielkie zwycięstwo jest o tym, że wszystkie klucze do polskiego bezpieczeństwa muszą być w Warszawie. Nie możemy zamknąć naszego bezpieczeństwa w sejfie, do którego klucze są w innych stolicach Europy, nawet tych przyjaznych, nawet tych ważnych - grzmiał prezydent, który za te słowa otrzymał oklaski.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X