Jarosław Kaczyński podczas debaty w Chełmie: nie może być Polski A i Polski B, musi być jedna Polska
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślał podczas debaty w Chełmie "Samorząd przyszłości" w ramach projektu "Myśląc Polska - Alternatywa 2.0." znaczenie samorządu i zapewniał, że gdy PiS dojdzie do władzy to zapewnione będzie lepsze niż dziś finansowanie.
"Jesteście częścią państwa, macie państwowe obowiązki"
Jarosław Kaczyński mówił o znaczeniu „Polskiego Ładu” stworzonego przez ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, który bardzo wsparł samorządy, w szczególności w porównaniu do dzisiejszych czasów. - Myśmy działali tak, jak trzeba – ocenił.
Nawiązał przy tym m.in do problemów z finansowanie szpitali. - To był ten wielki problem samorządów przez wiele lat, a w jakiejś mierze jest to także problem po dziś dzień. Choćby sprawa związana ze szpitalami powiatowymi. Ten problem istnieje i musi być rozwiązany - podkreślił prezes PiS.
W swoim wystąpieniu zwrócił on też uwagę na rolę dla tworzenia państwa osób pracujących w samorządzie.
- Jesteście częścią państwa, macie dlatego państwowe obowiązki – podkreślił Kaczyński. - Państwo Polskie jest dzisiaj w sytuacji niełatwej (…) te trudności, niebezpieczeństwa się odradzają. Tylko naród, społeczeństwo, państwo skonsolidowane, może nie tylko uzyskać sukces, ale się utrzymać. Byłoby hańbą, gdyby prawie 40 milionowy naród, z tysiącletnią państwowością, nie utrzymał swojej suwerenności – zaznaczył.
- Musimy iść wszyscy w jednej kolumnie, państwowej (…). Nie może być Polski A i Polski B, musi być jedna Polska i to jest nasz program. Myśmy pokazali, że potrafimy to realizować – dodał.
Kaczyńskie zapewnił, że w przeciwieństwie do rządzących PiS nie obiecuje cudów, gdyż ci, „co dzisiaj rządzą, doprowadzili finanse publiczne do stanu, z którego z dnia na dzień, czy z roku na rok nie da się wyjść.” - Ale obiecujemy, że wyjdziemy i obiecujemy, że będziemy pamiętali o tym, że Polska jest jedna – podkreślił.
Prezes PiS zwracał uwagę, że samorządowiec musi potrafić z "pozycji godności" np. odmówić przyjmowania pieniędzy, jeśli służą one do promowania wartości wymierzonych przeciwko polskim interesom. Nawiązał w ten sposób do projektów, które podważają fakty historyczne lub służą realizacji polityki historycznej Niemiec.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X