Prezes PGNiG nie chce długoterminowej współpracy gazowej z Rosją
Nie może być ani długoterminowej, ani średnioterminowej współpracy z partnerem rosyjskim w żadnym sektorze elektroenergetycznym czy gazowym. To jest ślepa uliczka – mówił w TVP Info prezes PGNiG.
Piotr Woźniak powołał się na sytuację z lipca tego roku, kiedy Rosja wysłała Polsce zawodniony gaz, który nie nadawał się do użytku. Pytany, czy w tej sprawie można mówić o przypadku, odpowiedział: – Mówię tylko o fakcie. Wolę nie dopisywać do tego czegoś innego.
Prezes PGNiG wyjaśnił, że pobieramy "symboliczne" opłaty za tranzyt surowca. – Dlaczego? Otóż jeden z partnerów, którzy zarządzą spółką Europol Gaz, czyli firma Gazprom, przesyła tym gazociągiem ponad 30 mld metrów sześciennych gazu rocznie do swoich klientów w Niemczech, Francji, Belgii i Holandii. W związku z tym zależy jej na taniej opłacie – mówił.
Zaznaczył jednocześnie, że zgodziła się na to strona polska.
Najnowsze
Przemysław Czarnek: "Nie można głosować na złodziei". Kandydat PiS na premiera przedstawia swój plan dla Polski
Ministerstwo zajęło konta Fundacji LEX NOSTRA. Organizacja alarmuje: to może zakończyć naszą działalność
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Świątek w nocy powalczy o finał WTA 1000 w Toronto