Powódź. Najgorsza sytuacja jest w powiatach nyskim i kłodzkim!
Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak poinformował podczas obrad sztabu kryzysowego w Nysie, że najbliższe kilkanaście, kilkadziesiąt godzin zdecydują o sytuacji powodziowej. Najtrudniejsza sytuacja jest w powiecie nyskim, zagrożony powiat kłodzki.
Siemoniak zaznaczył, że najtrudniejsza sytuacja jest obecnie w Morowie i Głuchłazach (woj. opolskie, powiat nyski). "Sytuacja wygląda źle. Stan rzeki i prognozy, co do jej stanu na podstawie tego, co otrzymujemy od strony czeskiej są cały czas złe" – powiedział Siemoniak.
Podkreślił, że sąsiadujący z powiatem nyskim powiat kłodzki jest szczególnie zagrożony, a w Lądku Zdroju (woj. dolnośląskie, pow. kłodzki) doszło do jednej ewakuacji. Jak zaznaczył, w powiecie kłodzkim jest już kilkanaście przekroczeń stanów alarmowych, a o godzinie 12 w Kłodzku, odbędzie się kolejny sztab kryzysowy.
Źródło: PAP
Najnowsze
"Ceuta to Hiszpania, a najeźdźcy muszą wszyscy odejść", mówi szef hiszpańskiej opozycji i oskarża premiera o zdradę
Piekło zamarzło. Prof. Zoll krytycznie o działaniach Giertycha
W śledztwie dotyczącym próby zamachu w Lipsku pojawił się polski wątek