Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
21:52 Oszuści ponownie wysyłają wiadomości, w których informują o rzekomym zwrocie podatku. Uważajmy i nie dajmy się nabrać
20:40 Siły USA na Bliskim Wschodzie rozpoczną egzekwowanie ogłoszonej przez prezydenta Donalda Trumpa powtórnej blokady Iranu od 22 czasu polskiego we wtorek
20:39 Limit przyjęć na studia na kierunku lekarskim wyniesie 10 tys. 705 miejsc, a na kierunku lekarsko-dentystycznym 1,5 tys. miejsc - wynika z projektu rozporządzenia MZ
20:16 Parlament Węgier przyjął poprawkę do konstytucji, która ma na celu usunięcie prezydenta Tamasa Sulyoka
19:13 Waldemar Żurek: rozważymy, czy nie należy złożyć ponownego wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry
18:17 Rząd na wtorkowym posiedzeniu ma zająć się m.in. projektami ustawy ws. ograniczenia szarej strefy w najmie krótkoterminowym
17:44 Brytyjska policja poinformowała o aresztowaniu 12 osób w związku z wykryciem możliwego zagrożenia dotyczącego wydarzenia islamskiego, które odbyło się w miniony weekend
17:04 Trump ogłosił przywrócenie blokady Iranu i pobieranie opłat tranzytowych w Ormuzie
15:36 Dzięki pierwszym w historii genetycznym badaniom porównawczym, przywrócono imiona i nazwiska ośmiu ofiarom zbrodni wołyńskiej w Puźnikach
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Braniewie zaprasza na otwarte spotkanie z posłem Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 14 lipca o godz. 18.00 w Miejskim Domu Kultury w Pieniężnie przy ul. Sienkiewicza 4
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Warszawa zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 16 lipca, godz. 18:00 Stowarzyszenie Wolnego Słow ul. Marszałkowska 7, Warszawa
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Sulęcin zaprasza na koncert Pawła Piekarczyka 17 lipca, godz. 18:00 Muzeum w Ratuszu, Plac Jana Pawła II 1 Świebodzin

Polski rząd gra przeciwko własnemu państwu przed TSUE

Źródło: Tomasz Jędrzejowski/Gazeta Polska

To już nie kryzys, a planowe niszczenie fundamentów państwa polskiego. Rząd zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem o legalność przenoszenia sędziów Sądu Najwyższego pomiędzy izbami bez ich zgody. Adam Bodnar wprost zakwestionował status sędziów SN, określając ich mianowanie jako „wadliwe” i rozpoczynając kolejną odsłonę walki z polskim wymiarem sprawiedliwości.

Sprawa, która z pozoru miała charakter proceduralny, szybko okazała się polityczną ofensywą i kontynuacją praktyki deprecjonowania polskiego systemu prawnego.

Minister w roli oskarżyciela własnego państwa

Podczas posiedzenia TSUE, minister sprawiedliwości, Adam Bodnar, zamiast bronić polskiego porządku prawnego, wystąpił w roli jego oskarżyciela. Przekonywał, że ponad połowa sędziów Sądu Najwyższego nie spełnia europejskich standardów niezależności i bezstronności. 

- Żaden z sędziów powołanych do SN na wniosek KRS po 2018 roku nie spełnia wymogów „niezawisłego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą

 – twierdził polski minister sprawiedliwości.

Co więcej, w swoim bezprecedensowym wystąpieniu przed TSUE, minister Bodnar dowodził, że wśród „wadliwie powołanych” sędziów jest I Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska oraz Prezes Izby Cywilnej Joanna Misztal-Konecka.

- To te osoby wydały zarządzenia wyznaczające sędziów do orzekania w innych izbach SN. W efekcie ani I Prezes, ani Prezes Izby Cywilnej nie spełniają wymogów niezależności i niezawisłości

 – mówił Bodnar.

Czy polski minister sprawiedliwości naprawdę powinien wygłaszać takie słowa na forum międzynarodowym? Mecenas Bartosz Lewandowski zauważył, że żaden inny kraj nie pozwoliłby sobie na tak otwarty atak na własny system prawny. Odwołał się przy tym do wypowiedzi ministra Bodnara z 2021 roku w Getyndze, gdy ten mówił o „niemieckiej kulturze prawnej”, która była "inspiracją dla polskiej".

- Skoro minister Bodnar lubi powoływać się na „wyższą kulturę prawną” w Niemczech, to sądzę, że absolutnie żaden Minister Sprawiedliwości RFN nigdy przed trybunałem UE nie podważyłby prawodawstwa własnego kraju i jego Konstytucji 

 – ocenił mec. Lewandowski.

Kreowanie fikcyjnych zagrożeń i manipulowanie faktami

Narracja przedstawiana przez Adama Bodnara i jego współpracowników opiera się na tezie o rzekomo wadliwym powoływaniu sędziów w Polsce od 2018 roku. Problem w tym, że taka teza jest wyłącznie politycznym narzędziem używanym do delegitymizacji obecnego systemu sądownictwa.

Prof. Maciej Taborowski, który również występował przed TSUE jako przedstawiciel polskiego rządu, argumentował, że szerokie uprawnienia I Prezes SN mogą prowadzić do manipulacji składami orzekającymi. Wyglądało to trochę tak, jakby mówił te słowa z obserwacji swoich mocodawców, choć w odniesieniu do sądów powszechnych.

- Nie można wykluczyć, że skład orzekający może zostać celowo zmieniony w sprawach politycznie wrażliwych

 – mówił Taborowski.

Tymczasem, to właśnie osoby związane z ministrem Bodnarem oskarżane są o stosowanie praktyk, które polegają na ustawianiu losowania składów sędziowskich oraz inne tego typu praktyki. 

Bodnar – minister państwa podbitego?

Wystąpienie Bodnara przed TSUE wpisuje się w szerszy kontekst działań, które można określić jako systematyczne podważanie polskiej suwerenności. Polityk, który powinien dbać o interes państwa, zachował się w Luksemburgu jak minister państwa podbitego, który prosi o zewnętrzne rozstrzygnięcia w sprawach wewnętrznych.

- Nie może być jaśniejszego sygnału niż ten, że Trybunał Sprawiedliwości UE, ze względu na istotne wady w procesie powoływania sędziów, odmówił odpowiedzi na pytania prejudycjalne pochodzące od składów złożonych z osób powołanych do SN po 2018 roku 

- perorował Bodnar.

Takie wypowiedzi, zamiast budować pozycję Polski na arenie międzynarodowej, stawiają nasz kraj w pozycji petenta. Nie budują jego wizerunku, ale mocno go podważają.

Do wystąpienia ministra przed TSUE, odniosła się szefowa Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmara Pawelczyk-Woicka, która zwróciła się bezpośrednio do Adama Bodnara, podkreślając, że jak dotychczas, unijny trybunał nie rozwiązał żadnego problemu, a sporo problemów i zamieszania wynika właśnie z jego orzecznictwa.

- Mówienie o unijnych standardach niezależności jest samo w sobie dość zabawne, a zwłaszcza w ustach pana Bodnara. I podpowiem panu przepis, który w tym kształcie obowiązuje od zawsze, od 1990 roku. TSUE nie rozwiązało i nie rozwiąże żadnego problemu sądownictwa

 – skonstatowała na portalu X.

Czy Bodnar naprawdę chce budować niezależne polskie sądownictwo? Jego działania, nie wyłączając z tego wystąpienia przed TSUE, wyglądają tak, jakby szukał pracy w jednym z unijnych trybunałów, a tego typu wypowiedzi były częścią procesu rekrutacyjnego.

Źródło: Republika, MS, X

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.