Przejdź do treści
22:15 Sprawca czwartkowej strzelaniny na uniwersytecie Old Dominion w Norfolk w amerykańskim stanie Wirginia to Mohamed Jalloh, były żołnierz Gwardii Narodowej, skazany wcześniej za wspieranie Państwa Islamskiego
21:35 Jak poinformował Paweł Szefernaker, szef Biura Prezydenta Karola Nawrockiego, w jutrzejszym posiedzeniu Rady Ministrów weźmie udział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki
21:09 Prezydent Karol Nawrocki, który poinformował o zawetowaniu ustawy o SAFE, zaapelował w czwartkowym orędziu do wszystkich sił politycznych o pilne prace nad prezydenckim projektem ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych
PILNE Prezydent: kredyt w ramach SAFE można porównać do kredytów frankowych, które prowadziły do potężnych kryzysów
PILNE Prezydent Karol Nawrocki stawia "weto" SAFE: Nigdy nie podpiszę ustawy, która ogranicza naszą suwerenność!
19:45 Na terenie kopalni węgla brunatnego w Gałczycach pod Koninem (woj. wielkopolskie) znaleziony został dron. To prawdopodobnie jeden z tych, które wleciały do Polski we wrześniu ub.r. Sprawę zbada Prokuratura Okręgowa w Lublinie
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
Republika KONFLIKT NA BLISKIM WSCHODZIE: najnowsze doniesienia, komentarze, analizy - oglądaj Republikę, czytaj portal tvrepublika.pl, wejdź na nasz kanał YouTube
WAŻNE Podpisz apel do Prezydenta RP o zawetowanie ustawy SAFE - podpiszapel.org/wetodlasafe
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia oraz Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim. 14 marca, godz. 12:00. Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lębork oraz Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z Tobiaszem Bocheńskim. 14 marca, godz. 15:00. Stacja Kultury, ul. Dworcowa 8, Lebork
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Trzebnica zaprasza na spotkanie z Posłem Jackiem Światem. 15 marca, godz. 16:00. OKSiR, Wisznia Mała.
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnobrzeg zaprasza koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 16 marca, godz. 10:00. Sala widowiskowa TDK, Tarnobrzeg
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. zaprasza na spotkanie z Antonim Macierewiczem, Anną Milczanowską, Beatą Dróżdż, Januszem Kowalskim. 16 marca, godz. 18:00. Gminna Biblioteka Publiczna, ul. Kościuszki 6, Rozprza
Wydarzenie Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom i Łódzkie Kluby Gazety Polskiej zapraszają na spotkanie z b. Wiceministrem Obrony Narodowej, posłem Marcinem Ociepa 16 marca (poniedziałek) godz. 18:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Banino zaprasza na spotkanie otwarte z Posłem Marcinem Horałą. 16 marca, godz. 19:00 . Kaszubskie Centrum Sportu, ul. Książąt Pomorskich 30, w Żukowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 17 marca, godz. 18:00. Hotel Mercure ul. Roosvelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Przedbórz zaprasza na spotkanie z parlamentarzystami i samorzadowcami PiS: Anną Milczanowską, Januszem Kowalskim i Beatą Dróżdż, 18 marca, g. 18:00 w Sali Konferencyjnej Szkoly Podstawowej im. K. Wielkiego, ul. Mostowa 35, Przedbórz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 marca, godz. 16.30. Związek Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych, pl. Szczepańskich 8, Kraków
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Kielce-Centrum zaprasza na koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka. 18 marca, godz. 17:00. Osiedlowy Klub KSM “POLONEZ” ul. Pocieszka 17, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Tarnowskie Góry zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem. 19 marca, godz. 17:00. NSZZ Solidarność, ul. Zamkowa 2, Tarnowskie Góry
Wydarzenie Gliwicki Klub "Gazety Polskiej" zaprasza na wiec poparcia Apelu Rady Miasta w sprawie reparacji wojennych od Niemiec, 19 marca, godz. 15.00, do Gliwickiego Ratusza
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Starachowice oraz poseł Krzysztof Lipiec zapraszają na spotkanie z pisarzem, byłym senatorem – Czesławem Ryszką. 19 marca, godz. 17.00 Miejska Biblioteka Publiczna ul. Kochanowskiego 5, Starachowice
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Siemianowice Śl. zaprasza koncert piosenek patriotycznych Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Podziemna Armia Powraca” Pawła Piekarczyka 19 marca, godz. 17:00. SCK Zameczek ul. Oświęcimska 1 Siemianowice Śląskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Iława zaprasza na spotkanie z Markiem Jakubiakiem, Danielem Obajtkiem i Andrzejem Śliwką 20 marca, godz. 17.00 Miejska Hala Widowiskowo-Sportowa, ul. Niepodległości 11B, Iława
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bielsko-Biała i poseł Grzegorz Puda zapraszają na spotkanie otwarte z premierami: Mateuszem Morawieckim i Beatą Szydło. 20 marca, godz. 18:00. Centrum Sportu Rekord, ul. Startowa 13 w Bielsku-Białej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Koszalinie zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem - Koszalin, 21 marca, godz. 15:00, Hotel Stary Koszalin, Szczecińska 32
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z senatorem Markiem Pękiem. 22 marca, godz. 16:00 Starostwo powiatowe, ul. Racławicka 12, Miechów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim, 23 marca, godz. 18, ul. Wojska Polskiego 128, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Ostrowiec Św. zaprasza na spotkanie z dziennikarzami TV Republika - Jakubem Maciejewskim oraz Adrianem Boreckim. 23 marca, godz. 17:30. Aula nr III Akademii Nauk Stosowanych, ul. Akademicka 12, Ostrowiec Św.
Wydarzenie Informujemy, że powstał 558. Klub „Gazety Polskiej” - Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa (woj. śląskie)
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul.Klasztornej
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia oraz poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Oskarem Kidą, Jackiem Wroną. 23 marca, godz. 17:30 Morski Instytut Rybacki, ul. Kołłątaja 1, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Puck oraz poseł Michał Kowalski zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną, Oskarem Kidą. 24 marca, godz. 16:00 Sala "Mario" ul. Judyckiego 8, Puck
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Baninie oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie otwarte z przedstawicielami Ruchu Obrony Granic: Robertem Bąkiewiczem, Jackiem Wroną i Oskarem Kidą. Kartuzy, 24 marca, Restauracja Złota Jesień, Polna 17, godz. 18:30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowy Sącz im. J. Olszewskiego zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim. 26 marca, godz. 18:00 Restauracja Pieroszki, ul. Wiśniowieckiego 57, Nowy Sącz
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Skazani za układ w NIK – „baron” PSL i senator KO z wyrokami, a w tle afera podkarpacka

Źródło: fot. (od lewej) Patryk Matyjaszczyk, Naczelna Izba Kontroli

Choć to wyrok jeszcze nieprawomocny, już wywołał polityczne dreszcze: były szef Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski (dziś senator KO) oraz Jan Bury – niegdyś wpływowy „baron” PSL na Podkarpaciu – zostali uznani za winnych nadużycia władzy przy obsadzaniu stanowisk publicznych. Warszawski sąd skazał ich na kary więzienia w zawieszeniu (odpowiednio 8 i 6 miesięcy) oraz wysokie grzywny. Sprawa dotyczy ustawiania konkursów w NIK w 2013 r., czyli jeszcze za rządów koalicji PO-PSL. To jednak dopiero wierzchołek góry lodowej – w tle majaczy bowiem „afera podkarpacka”, wielowątkowy skandal korupcyjny z czasów władzy PO-PSL, w którym Jan Bury ma o wiele poważniejsze zarzuty.

Ustawiane konkursy w NIK – wyroki w zawieszeniu dla ludzi KO-PSL

Wyrok zapadł 25 listopada br. przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Krzysztof Kwiatkowski – prezes NIK w latach 2013–2019, dziś senator Koalicji Obywatelskiej – usłyszał karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 50 tys. zł grzywny. Jan Bury, były poseł i szef klubu PSL, został skazany na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata i również 50 tys. zł grzywny. Trzeci współoskarżony, były wicedyrektor rzeszowskiej delegatury NIK Paweł A., otrzymał 6 miesięcy w zawieszeniu i 30 tys. zł grzywny. Sąd uznał, że cała trójka działała na szkodę interesu publicznego, godząc w fundamentalne dobra, takie jak autorytet i prawidłowość funkcjonowania Najwyższej Izby Kontroli. Innymi słowy – ustawiali „konkursy” pod swoich ludzi, podważając zaufanie do instytucji mającej stać na straży uczciwości państwa.

Sprawa sięga roku 2013. Kwiatkowskiemu zarzucano cztery czyny, m.in. nielegalne wpływanie na przebieg konkursów na dyrektorów delegatur NIK w Łodzi i Rzeszowie oraz wicedyrektora departamentu środowiska. Jan Bury – wówczas wciąż czynny polityk PSL z olbrzymimi wpływami – miał naciskać na obsadzenie „swoimi” stanowisk w NIK, podżegając prezesa Izby do nadużycia władzy. To dzięki Buremu na stanowisko dyrektora delegatury NIK w Rzeszowie i jego zastępcy wygrali konkretni, wcześniej upatrzeni kandydaci – ustalił sąd. Dowody stanowiły materiały operacyjne (m.in. nagrania rozmów telefonicznych), których autentyczność potwierdzono ekspercko. Warto dodać, że nagrania te zdobyto już po zmianie władzy w 2015 r. – gdy służby dostały zielone światło na rozpracowanie lokalnych układów. Sam Kwiatkowski do winy się nie przyznaje i tuż po ogłoszeniu wyroku zapowiedział apelację, utrzymując – wbrew stanowisku sądu – że „całe postępowanie oparto na nagraniach pociętych pod z góry założoną tezę”. Twierdzi nawet, że oryginalne nośniki z podsłuchów rzekomo „zaginęły w trakcie rządów PiS”. Takie tłumaczenia brzmią jednak mało przekonująco w świetle stanowiska sądu, który podkreślił, że dowody były rzetelne, a analiza objęła całość podsłuchanych rozmów – nie tylko fragmenty przedstawione w akcie oskarżenia. Sędzia Izabela Szumniak stwierdziła wręcz, że kara jest „słuszna i sprawiedliwa”, bo oskarżeni swoimi zakulisowymi działaniami uderzyli w uczciwość konkursów i zaufanie obywateli.

Wyrok nie jest prawomocny, a Kwiatkowski – obecnie ważny polityk koalicji 13 grudnia – już zapowiada walkę o uniewinnienie. Niemniej sam fakt skazania urzędującego senatora KO i byłego barona PSL jest wydarzeniem bez precedensu. Co ciekawe, Prokuratura Krajowa nie pochwaliła się tym sukcesem. Mimo że sprawę prowadził pion ds. korupcji PK i doprowadził do skazania dwóch wysoko postawionych polityków, na oficjalnej stronie PK nie pojawiła się nawet wzmianka o tym wyroku. To o tyle zaskakujące, że wcześniej – gdy w grę wchodziły zarzuty dla opozycji – prokuratura chętnie publikowała komunikaty o każdym takim przypadku. Czyżby tym razem wyrok „nie spodobał się” decydentom? Rzecznik PK Przemysław Nowak pytany przez Niezależną odparł zdawkowo, że „o wyroku powinien informować sąd”. Jeszcze większe zdumienie budzi ruch kadrowy w prokuraturze tuż przed finałem procesu: jak poinformowała Niezależna, na dzień przed ogłoszeniem wyroku nagle odwołano ze stanowiska wicedyrektora departamentu ds. przestępczości zorganizowanej PK, prok. Daniela Lermana. To właśnie ten departament nadzorował śledztwo przeciw Kwiatkowskiemu i Buremu. Prokuratura Krajowa tłumaczy, że nowy dyrektor ma prawo doboru własnych zastępców. Jednak koincydencja dymisji doświadczonego „pezeta” akurat w przeddzień wyroku skazującego ludzi obecnej władzy daje do myślenia. Czyżby ktoś chciał zdjąć nogę z gazu w sprawach niewygodnych dla koalicji KO-PSL? 

Afera podkarpacka – gdy „układ” stał się ośmiornicą

Historia ustawionych konkursów w NIK okazała się dla Jana Burego jedynie pobocznym epizodem. Główne danie to tzw. afera podkarpacka – wielowątkowe śledztwo korupcyjne, które obnażyło prawdziwą skalę wpływów i powiązań byłego szefa klubu PSL. Według prokuratury, Jan Bury przez lata pełnienia władzy na Podkarpaciu stworzył swoisty układ obejmujący polityków, urzędników, biznesmenów, a nawet funkcjonariuszy publicznych i duchownych. Zarzuty stawiane Buremu brzmią jak scenariusz filmu o „państwie mafijnym”: przyjmowanie gigantycznych łapówek, powoływanie się na polityczne wpływy w zamian za korzyści, nakłanianie urzędników do łamania tajemnicy służbowej. Łączna wartość korzyści majątkowych, jakie miał przyjąć ten „baron” PSL, przyprawia o zawrót głowy – to co najmniej 813 tys. złotych w gotówce, kilogramowa sztaba złota warta ponad 128 tys. zł oraz 150 tys. zł nieoprocentowanej „pożyczki”! Wszystko to w zamian za załatwianie rozmaitych spraw dla określonych ludzi.

 

 

Jak działał ten mechanizm? Z akt sprawy wyłania się obraz lokalnego polityka, który bez skrupułów handlował wpływami państwowymi instytucjami. Bury miał np. pośredniczyć dla leżajskiego biznesmena Mariana D. w uzyskaniu preferencyjnych umów handlowych oraz ustawieniu korzystnego wyroku w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. W zamian – wedle śledczych – otrzymał od tego biznesmena setki tysięcy złotych i sztabkę złota. Miał też obiecywać załatwienie posady sędziego dla córki przedsiębiorcy, oczywiście za kolejne gratyfikacje. Lista zarzutów jest długa: pomoc w przekazaniu łapówki innemu prominentowi (ks. Robertowi M.), nakłanianie starosty, wysokiego urzędnika skarbówki i zastępcy komendanta głównego policji do ujawniania tajnych informacji – wszystko po to, by uprzedzać lub torpedować działania organów państwa. Bury miał nawet proponować innemu oskarżonemu (byłemu prokuratorowi Zbigniewowi N.) przekazanie 100 tys. zł sędziemu w zamian za uniknięcie aresztu. Trudno o bardziej jaskrawy przykład poczucia bezkarności i sięgania po „telefony do przyjaciół” w sądach czy policji.

Śledztwo w sprawie afery podkarpackiej objęło dziesiątki osób i wątków. Już w 2015 r., tuż po utracie władzy przez PO-PSL, Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało Jana Burego w związku z tym skandalem. Prokuratura Apelacyjna w Katowicach postawiła mu wówczas sześć zarzutów korupcyjnych. Sprawa była jednak tak rozległa i wielowątkowa, że przez kolejne lata toczyły się odrębne postępowania dotyczące poszczególnych „ramion” tej ośmiornicy. Łącznie zarzuty usłyszało ok. 30 osób – wśród nich obok Burego znaleźli się m.in. byli szefowie rzeszowskich prokuratur, podkarpacki potentat paliwowy (wspomniany Marian D.), zastępca komendanta głównego policji, wysocy urzędnicy skarbowi, a nawet duchowni. Część wątków zdążono już osądzić: przykładowo w 2018 r. ksiądz Robert M. (były proboszcz Katedry w Rzeszowie) oraz Edward B. (były dyrektor Lasów Państwowych w Krośnie) zostali skazani na 2 lata więzienia za płatną protekcję i korupcję – w ich przypadku chodziło właśnie o łapówki w postaci 50 tys. zł oraz sztabki złota wartej około 130 tys. zł. Inny wątek dotyczył b. prokurator apelacyjnej w Rzeszowie oskarżonej o sześć przestępstw. Sercem afery pozostaje jednak główny proces Jana Burego, obejmujący łącznie 14 osób oskarżonych o 26 różnych czynów. Akt oskarżenia trafił do sądu już na początku 2022 r., lecz sprawiedliwość wciąż nie powiedziała ostatniego słowa. Najpierw długo ważyła się kwestia właściwości sądu – Sąd Najwyższy przeniósł proces z Rzeszowa do Tarnowa, aby uniknąć lokalnych nacisków i zapewnić bezstronność. Potem obrońcy Burego wnieśli o skierowanie sprawy do sądu okręgowego z uwagi na jej „szczególną zawiłość” – co znów opóźniło start rozpraw. W efekcie dopiero pod koniec 2024 r. wyznaczono pierwsze terminy procesu przed Sądem Rejonowym w Tarnowie. Jan Bury konsekwentnie nie przyznaje się do winy i przekonuje, że padł ofiarą politycznej vendetty. Jednak materiał dowodowy zgromadzony przez „pezety” (wydział PK ds. przestępczości zorganizowanej) jest obszerny – to m.in. zeznania świadków, dokumenty finansowe i kolejne nagrania. Można się spodziewać, że w trakcie procesu na jaw wyjdą kolejne szokujące szczegóły funkcjonowania podkarpackiego układu.

KO i PSL pod lupą – czy wraca stare „państwo kolesiów”?

Sprawa Kwiatkowskiego i Burego to przypomnienie, czym była władza PO-PSL i jak głęboko sięgały macki ich układów. Już w 2014 i 2015 roku głośno było o rozmaitych o nieprawidłowościach: najpierw wyszła na jaw tzw. afera taśmowa, gdzie słychać rozmowy polityków o „załatwianiu” stanowisk (pojawiały się w nich nazwiska Kwiatkowskiego i ówczesnej minister Bieńkowskiej). Zaraz potem CBA zatrzymało Jana Burego tuż po tym, jak stracił poselski immunitet. Ówczesna opozycja (dzisiejsza koalicja 13 grudnia) histerycznie broniła swojego kolegi – pamiętamy wystąpienia posła Stefana Niesiołowskiego, który grzmiał, że „prokuratura funduje polityczny spektakl przed wyborami” i że Bury jest ofiarą nagonki. Dziś wiemy, że żadnej „nagonki” nie było, a wręcz przeciwnie – przez lata obowiązywała zmowa milczenia chroniąca lokalnych bossów. Dopiero zmiana władzy w 2015 r. umożliwiła służbom dobranie się do skóry nietykalnym dotąd notablom. 

Dzisiejszy wyrok skazujący ważnego senatora KO oraz byłego lidera PSL jest więc nie tylko rozliczeniem konkretnego procederu, ale ma wymiar symboliczny. Pokazuje, że standardy „swoim wszystko, konkurentom paragraf” prędzej czy później spotkają się z reakcją państwa, nawet jeśli wymaga to wielu lat batalii. Warto przypomnieć, że to Jan Bury w 2013 r. forsował kandydaturę Kwiatkowskiego na prezesa NIK – PSL oficjalnie poparł go dzięki zabiegom Burego. Teraz obaj ponoszą konsekwencje dogadywania się ponad głowami obywateli. Sąd dał im co prawda wyroki w zawieszeniu, uznając m.in. że dotąd nie byli karani i ich czyny miały charakter incydentalny. Ale niesmak pozostaje – tym bardziej, że Kwiatkowski nadal zasiada w Senacie (gdzie KO i PSL mają większość), a Bury… cóż, Bury co prawda formalnie zniknął z polityki, lecz jego ludzie i rodzina mają się dobrze. W ubiegłym roku wybuchła kolejna afera z udziałem żony Burego – Urszuli Rogóż-Bury. Choć prokuratura oskarża ją o pomoc mężowi w ukrywaniu pokaźnego majątku (ponad 2,2 mln zł) w ramach afery podkarpackiej, to nowa władza PSL-u „nagradzając” lojalność obsadziła ją na państwowej posadzie. W październiku 2024 r. Urszula Rogóż-Bury została wicedyrektorem rzeszowskiego oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa – instytucji podległej Ministerstwu Rolnictwa, kierowanemu przez polityka PSL. Gdy sprawę ujawniły media, minister Czesław Siekierski tłumaczył się, że „nie wiedział o zarzutach ciążących na urzędniczce”. Trudno w to uwierzyć – bardziej prawdopodobne, że koalicja 13 grudnia po prostu kontynuuje stare nawyki obsadzania stanowisk „swoimi”, niezależnie od moralnych wątpliwości.

Patrząc na te wydarzenia, rodzi się pytanie: czy nowe rządy KO-PSL (pod szyldem „zmiany i demokracji”) rzeczywiście odcinają się od dawnych układów, czy raczej próbują je reanimować? Wymowne milczenie Prokuratury Krajowej na temat wyroku Kwiatkowskiego i Burego, błyskawiczna roszada na stanowisku prokuratora nadzorującego takie sprawy – to sygnały co najmniej niepokojące. Z kolei aktywność kadrowa PSL-u na Podkarpaciu (vide przypadek Rogóż-Bury) pokazuje, że duch „dawnego porządku” ma się tam doskonale…

Źródło: Niezależna, Portal Telewizji Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X

Wiadomości

YouTube

YouTube rozszerza wykrywanie deepfake’ów na dziennikarzy i polityków

Michał Piróg zdradził co będzie robił po 25 latach w TVN-ie

Uciekła z Dubaju z synkiem. Marcelina Zawadzka tłumaczy decyzję: „Sytuacja była nieprzewidywalna”

„Hannah Montana” wraca po 20 latach! Miley Cyrus znów na planie z ojcem

Byli o krok od remisu. Raków przegrał po karnym w końcówce

Przełom: Naukowcy wyhodowali nasiona na „ziemi z Księżyca”

Kazik Staszewski świętuje 63. urodziny. Od ponad 40 lat u boku tej samej kobiety

Prezydent powołuje radę na czas wojny. Cenckiewicz: Tę wojnę narzuca nam rząd

Pierwsza eliminacja w „Królowej Przetrwania”. Uczestniczki zdecydowały – jedna z celebrytek musiała wrócić do domu

Zbadali innowacyjność gospodarek w UE. Polska wypadła katastrofalnie

Sakiewicz o SAFE: mieliśmy do czynienia z rodzajem Targowicy

Cenckiewicz: teraz musimy spodziewać się odwetu rządu

Rozczarowanie przy Bułgarskiej. Szachtar pokonał Lecha

Czarnek: Bruksela wciskała nam niemiecką chwilówkę

Niemcy już płaczą - przeciwnik Tuska blokuje SAFE

Najnowsze

YouTube

YouTube rozszerza wykrywanie deepfake’ów na dziennikarzy i polityków

Byli o krok od remisu. Raków przegrał po karnym w końcówce

kiełki roślin

Przełom: Naukowcy wyhodowali nasiona na „ziemi z Księżyca”

Kazik Staszewski świętuje 63. urodziny. Od ponad 40 lat u boku tej samej kobiety

Prezydent powołuje radę na czas wojny. Cenckiewicz: Tę wojnę narzuca nam rząd

Michał Piróg zdradził co będzie robił po 25 latach w TVN-ie

Uciekła z Dubaju z synkiem. Marcelina Zawadzka tłumaczy decyzję: „Sytuacja była nieprzewidywalna”

„Hannah Montana” wraca po 20 latach! Miley Cyrus znów na planie z ojcem