Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
Ważne W środę w programie red. Michała Rachonia rozmowa z autorem książki "Wysadzić Nord Stream"
17:08 Prezydenci Polski, Czech, Węgier i Słowacji spotkają się 4-5 listopada w Trenczynie na zachodzie Słowacji
16:20 Prokuratura Krajowa ma na masową skalę polecać wszczynanie śledztw dotyczących liczenia głosów w wyborach prezydenckich. Czy to śledztwa pod ich unieważnienie? Więcej na portalu tvrepublika.pl
15:50 Prokurator skierował do Sądu Apelacyjnego w Warszawie zażalenie na postanowienie warszawskiego Sądu Okręgowego o wydaniu b. szefowi MS, posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu listu żelaznego
15:17 Funkcjonariusze CBA weszli do biura Rzecznika Praw Dziecka. Chodzi o słynną interwencję dotyczącą rodziny z warszawskiej Białołęki
14:19 Mazowieckie: Od poniedziałku testy syren alarmowych na terenie województwa
13:31 Małopolskie: Znaleziono zwłoki 73-latki, trwa obława na jej syna
13:17 Polska: W środę maksymalne ceny benzyny (6,86 zł) będą wyższe, a diesla (7,80 zł) niższe niż we wtorek
12:31 Ukraina: Jedna ofiara śmiertelna ataku drona na cywilny statek w pobliżu Odessy
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łuków zaprasza na spotkanie po Mszy Św., 7 października, godz. 18 w budynku poklasztornym przy Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Łukowie. Podczas spotkania będą zbierane podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI"
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Filadelfia, Twitter oraz Komitet Smoleńsko-Katyński zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, prezesem TV Republika, 8 października, godz. 8 PM Dom Polski „Cracovia” 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057, USA
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Lubinie zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża 8 października, godz. 17:00 Lubin, Rynek, Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rumia, Dorota Arciszewska-Mielewczyk wraz z Kacprem Płażyńskim zapraszają na spotkanie z Przemysławem Czarnkiem, 9 października, godz. 18:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu

Polska paradoksalnie może zyskać na korona wirusie

Źródło:

Mimo że w pewnym okresie polska gospodarka odczuje negatywne skutki koronawirusa, to w przyszłości może na tym paradoksalnie zyskać poprzez np. zmianę globalnego systemu dostaw - ocenił w rozmowie z PAP dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE) Piotr Arak.

Piotr Arak z PIE zwrócił uwagę, że jest kilku ekonomistów na świecie, którzy wskazują, że koronawirus oraz obserwowane spowolnienie gospodarcze mogą doprowadzić do załamania się globalnej koniunktury, tak jak to miało miejsce ponad 10 lat temu.

 

"Już dziś spowolnienie i wirus pokazują dość dużą bańkę na giełdach. Od kilku dni widać wyraźne spadki wartości. Przykładem jest WIG, który w tym tygodniu stracił na wartości tyle, ile w 2008 roku. Te ruchy nie mają jednak fundamentów w gospodarce. Na razie na decyzje inwestorów wpływa owczy pęd, negatywny sentyment" - wskazał.

 

Dyrektor PIE przyznał, że koronawirus wprowadził bardzo duży czynnik niepewności, szczególnie co do gospodarki chińskiej, która pod względem siły nabywczej jest pierwszą gospodarką na świecie.

 

"Rynek wewnętrzny i konsumencki oddziałuje zatem na cały łańcuch dostaw ze świata z Europy, Niemiec, USA. Koronawirus powoduje strach, ponieważ nie wiadomo, kiedy się skończy. Nie jest to element koniunktury gospodarczej, który w łatwiejszy sposób można przewidzieć. Wszyscy dmuchają na zimne, ograniczają inwestycje, opóźniają podejmowanie kluczowych decyzji. Przede wszystkim pojawiają się ograniczenia w transporcie, które są symptomem racjonalności, ponieważ obawiamy się konsekwencji rozprzestrzeniania się wirusa dalej" - wyjaśnił.

 

Piotr Arak podkreślił jednak, że na epidemię koronawirusa należy spojrzeć "chłodnym okiem", gdyż wirus ten jest tak samo śmiertelny jak grypa. "To nie jest tak, że wszystkie osoby zarażone umierają. Śmierć spowodowana koronawirusem, podobnie jak grypą, dotyka osoby starsze, czy przewlekle chore" - powiedział.

 

Arak prognozuje, że koronawirus najbardziej dotknie gospodarkę chińską, gdzie wirus już powoduje "szok podażowy i popytowy". "Z jeden strony Chińczycy przestali kupować, z drugiej częściowo zatrzymały się łańcuchy dostaw. To powoduje, że ten pierwszy kwartał 2020 roku w Chinach może zakończyć się większym spadkiem wzrostu gospodarczego. SARS spowodował, że były to 2 p.p. To również wpłynie na konsumpcję wewnętrzną, która może być o kilka punktów procentowych mniejsza. W efekcie ciągnionym w Polsce ten efekt jest praktycznie pomijany statystycznie. Inaczej jest z gospodarką niemiecką, czy amerykańską, gdzie może to się przełożyć na spadek rzędu dziesiątych części procenta" - dodał.

 

Dyrektor PIE przyznał jednak, że przy niewielkim wzroście gospodarczym liczonym na poziomie 1-2 proc., nawet mały spadek może spowodować, że kilka gospodarek na świecie może stanąć nad progiem recesji. Część państw, np. Francja, Hiszpania czy Włochy, ucierpią dodatkowo przez ograniczenie ruchu turystycznego z Chin.

 

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego ocenił, że pojawiające się na świecie problemy gospodarcze związane z koronawirusem również odbiją się na Polsce, ale będzie to zdecydowanie mniejszy efekt. "Na szczęcie mamy zdywersyfikowaną produkcję. Z naszej perspektywy wygląda to lepiej niż np. w Czechach na Węgrzech" - dodał.

 

Arak zwrócił ponadto uwagę, że Polska paradoksalnie może w dłuższej perspektywie zyskać na koronawirusie. Wskazał tu na turystykę, czy zmianę systemu globalnych dostaw. "Mimo, że wielu naszych rodaków odwołuje swoje wyjazdy zagraniczne w miejsca, gdzie pojawił się koronawirus, nie oznacza to wcale, że zrezygnowali oni ze swojego urlopu. Tak jak +hitem+ podczas arabskiej wiosny stało się polskie morze, tak ponownie polskie destynacje staną się atrakcyjniejsze, co spowoduje, że pieniądze zostaną u nas" - podkreślił.

 

Drugą "szansą" - jak ocenił - jest zmiana globalnych łańcuchów dostaw, na których zyskać może Europa Środowa i Ameryka Łacińska.

 

"Rozmowy na temat zmiany globalnej polityki związanej z zaopatrzeniem zaczęły się, kiedy wybuchła wojna handlowa między USA i Chinami, gdy prezydent Trump chciał zmienić układ gospodarczy. Jeżeli zarządy firm nie będą chciały mieć przerw w dostawach, czy to w związku napięciami politycznymi, czy rozprzestrzenianiem się jakiejś choroby, to będą zainteresowane tym, by przenosić część produkcji bliżej swoich central. Naturalnym kandydatem po Indiach i Azji Południowo-Wschodniej będzie Europa Środkowa oraz Ameryka Południowa" - wyjaśnił.

 

Dodał, że w związku z koronawirusem w najbliższej przyszłości można się spodziewać osłabienia polskiej waluty.

 

"Jest to trochę nieuniknione, kiedy w związku z zagrożeniem kapitał ucieka z rynków wschodzących. Kapitał ucieka wtedy do bezpieczniejszych przystani. Nie wydaje mi się, by to spowodowało jakąś katastrofę dla złotówki. Te spadki będą, ale nie będą niczym nadzwyczajnym w kontekście tak dużego globalnego szoku" - podsumował.

Centrum Prasowe PAP