Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
14:04 Wilno opracowało oficjalny plan ewakuacji ludności na wypadek wojny lub innego poważnego kryzysu, w którym jedna z kluczowych tras prowadzi w kierunku polskiej granicy. Jak okazuje się, że przygraniczne polskie samorządy nie zostały o tym poinformowane
13:54 W trakcie operacji kontrofensywnej „Vivaldi” na północy obwodu donieckiego ukraińskie siły zbrojne wyzwoliły 50 kilometrów kwadratowych, w tym miejscowości Szandryhołowe, Deryłowe i Drobyszewe
13:01 Wolna Polska ma obowiązek pamiętać o tych, którzy nie zgodzili się na niewolę – podkreślił prezydent Karol Nawrocki w liście z okazji 84. rocznicy powstania Narodowych Sił Zbrojnych
12:03 Korea Północna wystrzeliła w niedzielę pocisk, prawdopodobnie balistyczny, który spadł do morza na wschód od Półwyspu Koreańskiego poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii – przekazał japoński resort obrony
10:52 Śląska policja szuka 10-latka i 11-latka, którzy w sobotę wyszli z placówki opiekuńczo-wychowawczej w Bytomiu. Chłopcy ostatni raz byli widziani, gdy w dzielnicy Miechowice wsiadali do autobusu
9:50 Kilkuset demonstrantów starło się z holenderską policją podczas protestu przeciwko polityce migracyjnej w Hadze. Służby bezpieczeństwa zostały obrzucone petardami i fajerwerkami, co zmusiło władze do natychmiastowego rozwiązania zgromadzenia
8:46 W niedzielę o godz. 8 rozpoczęły się wybory do parlamentów Berlina i Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Ich wyniki, po niedawnej dotkliwej porażce CDU w Saksonii-Anhalcie, mogą mieć poważne konsekwencje na szczeblu federalnym
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Myślenice zaprasza na spotkanie z Barbarą Nowak byłą kurator oświaty w Małopolsce 21 września, godz. 19:00 Dom Katolicki ul. 3-go Maja 1a, Myślenice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Szczecin zaprasza na spotkanie z posłami, Dariuszem Mateckim i Mariuszem Goskiem, 26 września godz. 17:00, Aula Collegium Salezjanum, ul. Św. Jana Bosko 1, Szczecin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdynia zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, 26 września, godz. 16:00, Cech Rzemiosła i Przedsiębiorczości, ul. 10 Lutego 33, Gdynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub "GP" Częstochowa zaprasza na spotkanie z prawnikami stowarzyszenia Veritas et Ius - Piotrem Schabem, Kamilą Borszowską-Moszowską, dr. Michałem Skwarzyńskim i dr. Oskarem Kidą 27.09 godz. 16:00, Aula Tygodnika „Niedziela" ul. 3 Maja 12, Częstochowa
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Aleksandrów Łódzki zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 29 września, godz. 18:00 Bistro Ostoja, os. Zielony Romanów, ul. Romanowska 55N, Łódź
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 połączoną ze zwiedzaniem Mediolanu, Verony, Nicei, rejsem po jeziorze Garda- ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

Polscy Sprawiedliwi odwiedzili żydowski Instytut Yad Vashem w Jerozolimie! Polacy stanowili najliczniejszą grupę, która ratowała Żydów przed unicestwieniem!

Źródło:

Polscy Sprawiedliwi wraz z delegacją państwową odwiedzili we wtorek Instytut Yad Vashem w Jerozolimie. Żałuję, że moi rodzice nie dożyli tego, żeby to zobaczyć - mówiła wzruszona Zofia Krzyżanowska. Do tej pory Instytut uhonorował ok. 7 tys. Polaków ratujących Żydów.

Instytut Yad Vashem, który powstał w 1953 r., poza upamiętnieniem sześciu milionów zamordowanych w czasie wojny Żydów, ma za zadanie uczcić Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, czyli tych którzy podczas okupacji niemieckiej narażali życie, aby ratować swoich żydowskich sąsiadów.

 

"Ratowanie drugiego człowieka to kwestia sumienia. To była wojna - myślało się: dzisiaj Żydzi, jutro my - nikt nie był pewny, czy przeżyje. Żydzi byli nasi. Wie pan, żyliśmy razem z nimi, kupowaliśmy u nich, a polskie i żydowskie dzieci razem się bawiły" - opowiadał PAP Alfred Kwarciak, który dzięki Urzędowi ds. Kombatantów po raz pierwszy jest w Izraelu. Jako 10-letni chłopiec wspólnie z rodziną pomagał żydowskim uciekinierom z getta w Dubnie na Wołyniu. W ich domu od sierpnia 1942 r. do wiosny 1944 r. ukrywało się w schronie 15 Żydów, w tym sześcioro dzieci.

 

Pan Alfred wspominał, że był świadkiem niemieckich przygotowań do egzekucji Żydów z getta; niedaleko jego domu Niemcy wykopywali wielki dół, który miał pomieścić ofiary zbrodni. Później esesmani zabijali wszystkich - mężczyzn, kobiety i dzieci - niezależnie czy byli biedni czy bogaci. "Do mojego ojca, który był legionistą i wielkim patriotą zaczęli przychodzić Żydzi, całe rodziny i zebrało się ich piętnastu. Nie wiedzieliśmy gdzie ich ukryć, w końcu zrobiliśmy schron. Wszyscy mówili, że to tylko na miesiąc lub dwa, bo przyjdzie wyzwolenie. No i dwa lata byli u nas, 24 miesiące" - mówił Kwarciak.

 

O swoich przeżyciach opowiadała dziennikarzom także Zofia Krzyżanowska, która w czasie okupacji niemieckiej mieszkała wraz z rodzicami w Pruszkowie. "W Izraelu i w Yad Vashem jestem pierwszy raz. To dla mnie wielkie przeżycie, przypomina się od razu człowiekowi wojna" - mówiła PAP. Gdy odnalazła swoje imię i nazwisko na jednej z kamiennych tablic w Ogrodzie Pamięci, dodała wzruszona: "żałuję, że nie dożyli rodzice, żeby to zobaczyć". Rodzina Klimków, z której pochodzi pani Zofia, od października 1940 r. do czasu wkroczenia na Mazowsze wojsk sowieckich ukrywała w swoim mieszkaniu na poddaszu kamienicy, w specjalnie przygotowanych ukryciach, dwie rodziny narodowości żydowskiej: Karola, Reginę i Marię Berman oraz Stanisława, Jadwigę i Barbarę Jabłkowskich.

 

"Nie bałam się, bo na jednej wadze wszystko ważyłam. Myślałam sobie: jeżeli będę żyła - to dobrze, a jak umrę - to niech będzie, że za Warszawę" - powiedziała PAP Krystyna Wiśniewska, która od końca 1941 r. do końca wojny wspólnie ze swoją rodziną na Ochocie w Warszawie ukrywała trzyletniego Michała Hochberga. Chłopiec mieszkał w jednym pokoju z siostrami pani Krystyny: Zofią, Heleną i Danutą, a ciekawskim osobom był przedstawiany jako syn najstarszej córki. Po wojnie Michała odebrał jego opiekun, w późniejszych latach wyemigrował do Izraela. W odciętym od świata PRL-u, przez kilkadziesiąt lat, pani Krystyna nie miała o nim żadnych wiadomości.

 

"Pewnego dnia, już w wolnej Polsce, w moim domu zadzwonił telefon. Podniosłam słuchawkę: +Słucham+. I słyszę głos Michała: +Krysia, to ty?+. Odpowiadam: +Tak, to ja, Michale+. A on: +A skąd wiesz, że Michał?+. Mówię: +Poznałam Cię po głosie+" - opowiadała.

 

"Mieliśmy oczywiście świadomość, że za to wszystko, co robimy grozi karą śmierci, nawet za fakt posiadania wiadomości, że tam i tam mieszka Żyd, a wcześniej nie zgłosiło się tego niemieckiej żandarmerii. Takie to były czasy" - dodał Stefan Mikołajczyk, który razem ze swoim ojcem Zygmuntem i siostrą Heleną latem 1942 r. w Łagiewnikach pomogli uciec z getta i wyrobić fałszywe dokumenty dwóm osobom narodowości żydowskiej - Adeli Berkowicz i Jakubowi Jabłońskiemu. "W tych dokumentach było napisane, że są Polakami, którzy należą do grupy wysyłanej na roboty do Niemiec" - wyjaśnił.

 

Wizyta polskiej delegacji w Instytucie Yad Vashem to jedno z wielu wydarzeń zorganizowanego w Izraelu przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych IV Ogólnopolskiego Zjazdu Polaków ratujących Żydów. Polskich pielgrzymów przywitał Yossi Gevir z dyrekcji Yad Vashem, który odpowiada za sprawy międzynarodowe. W przywitaniu z nim poza Sprawiedliwymi wzięli udział m.in. szef UdsKiOR Jan Józef Kasprzyk, wiceszef MSWiA Krzysztof Kozłowski oraz wiceprezes IPN Mateusz Szpytma. Obecny był także ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski.

 

Polscy Sprawiedliwi wspólnie z delegacją państwową złożyli biało-czerwone kwiaty w Izbie Pamięci, która swoją symboliką nawiązuje do eksterminacji milionów Żydów zamordowanych w niemieckich nazistowskich obozach zagłady.

 

Poza Izbą Pamięci pielgrzymi odwiedzili Muzeum Yad Vashem, które chronologicznie i problemowo przedstawia Zagładę Żydów, m.in. na terenach okupowanej przez Niemców Polski. W części dotyczącej gett, które Niemcy tworzyli w zajętej Polsce, sprawdzono m.in., czy poprawiony został błędny napis pod jedną z fotografii dotyczący rzekomej obecności "polskiej policji" w getcie w Łodzi, który w 2018 r. wywołał kontrowersje. Teraz zgodnie z faktami historycznymi napis brzmi "niemiecka policja". Poprawka ta wiąże się z tym, że w Łodzi, wcielonej do III Rzeszy Niemieckiej, w odróżnieniu od Generalnego Gubernatorstwa nie funkcjonowała tzw. polska policja (określana też jako policja granatowa - "Polnische Polizei im Generalgouvernement").

 

Uczestnicy wizyty odwiedzili także Aleję Sprawiedliwych, gdzie posadzone są drzewa upamiętniające m.in. Irenę Sendlerową czy Radę Pomocy Żydom "Żegota", a także Ogród Pamięci, gdzie obejrzeli kamienne tablice z imionami i nazwiskami Polaków ratujących Żydów, w tym swoje własne. Mieli okazję zobaczyć także miejsce, które symbolizuje zagładę 1,5 mln żydowskich dzieci.

 

Tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata jest przyznawany przez państwo Izrael od 1963 r. O nadaniu tytułu decyduje Instytut Yad Vashem w Jerozolimie za pośrednictwem specjalnej komisji, która rozpatruje składane wnioski. Do 1 stycznia 2019 r. Instytut wyróżnił 27 362 bohaterów, w tym 6922 Polaków, którzy tworzą największą grupę narodowościową na 51 krajów świata. Na drugim miejscu jest Holandia (5778 uhonorowanych), na trzecim Francja (4099 uhonorowanych).

 

W ostatnim czasie tytuł Sprawiedliwego otrzymał polski dyplomata, konsul Konstanty Rokicki z Grupy Berneńskiej, która w latach II wojny światowej w Szwajcarii masowo fałszowała paszporty, by ratować Żydów z Holokaustu.

 

Medal i tytuł Sprawiedliwego wyraża hołd osobom, które bezinteresownie narażali życie dla ratowania swoich żydowskich przyjaciół, sąsiadów, znajomych, a często zupełnie obcych ludzi, zagrożonych eksterminacją przez niemieckich okupantów. Sam termin Sprawiedliwi wśród Narodów Świata oznaczał w tradycji nie-Żydów, którzy byli ludźmi dobrymi i bogobojnymi. Na medalu przyznawanym Sprawiedliwym jest wybita sentencja z Talmudu - "Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat".

 

Polacy ratujący Żydów to nie tylko prawie 7 tys. znanych z imienia i nazwiska bohaterów, upamiętnionych przez Instytut Yad Vashem, ale również - jak zwrócił uwagę towarzyszący pielgrzymom wiceprezes IPN Mateusz Szpytma - tysiące innych rodaków, którzy pozostali anonimowi bądź nie otrzymali tego wyróżnienia. Dodał też, że z całą pewnością wiadomo, że z rąk Niemców za pomoc Żydom zginęło ok. tysiąca Polaków.

Centrum Prasowe PAP