Policja sprawdzała osoby na kwarantannie. Okazało się, że w mieszkaniu wybuchł pożar
Dzielnicowi z Nowego Miasta sprawdzając czy mężczyźni są w izolacji, zauważyli, że w domu wybuchł pożar. Odbywający kwarantannę trzej mężczyźni: 36, 39 i 40-latek nie byli nawet świadomi zagrożenia.
W miniony wtorek, dzielnicowi z Posterunku Policji w Nowym Mieście, w powiecie płońskim, w ramach pełnienia służby na terenie gminy Nowe Miasto i Joniec, kontrolowali osoby przebywające na kwarantannie. Ze względu na to, że funkcjonariusze nie mogli nawiązać kontaktu telefonicznego z trzema mężczyznami, to postanowili przyjechać na miejsce osobiście. Sama kontrola odbyła się bez uwag. Wszyscy mężczyźni byli pod wskazanym adresem.
ZOBACZ: Najgorszy pożar od dziesięcioleci w Nowym Jorku. Ludzie skakali z okien
Po kontroli nagle z komina budynku, w którym przebywali odbywający kwarantannę, buchnęły kłęby dymu, iskry i pojawił się wysoki ogień. Sytuacja była na tyle poważna, że policjanci szybko wezwali na miejsce trzy zastępy straży pożarnej, które ugasiły pożar.
Okazało się, że w kominie domu zapaliły się sadze. Szybka interwencja służb zapobiegła rozprzestrzenieniu się ognia i dymu na cały budynek.
Najnowsze
Prokuratura chce zarzutów dla Hołowni i Koboski. W tle afera Collegium Humanum
Katecheci, rodzice i biskupi murem za katechezą w polskich szkołach. Nowackiej puściły nerwy!
Tumanowicz w Republice o Berku: "Nie będziemy popierać polityka do Trybunału Konstytucyjnego"
SPRAWDŹ TO!
Giertych ujawnia swoją rolę w aferze Zondacrypto. „Od maja jestem obrońcą Krala”
Kwiecień: Rozwój Plus szykuje polityczną ofensywę. "Będziemy tworzyć ważną grupę na prawej stronie"
Ministerstwo Infrastruktury miało gotową receptę na komunikacyjne białe plamy. Napisało ustawę wbrew niej