Ekipa Tuska chce uczynić z wierzących obywateli 2. kategorii. Ich uczucia można będzie bezkarnie obrażać!
Koalicja 13 grudnia chce znieść karę więzienia za obrazę uczuć religijnych. "To zielone światło dla profanacji!", alarmuje Instytut Ordo Iuris, który zwraca też uwagę na to, że od 2020 roku aktów chrystianofobicznych wciąż jest coraz więcej. "Zamiast wzmocnić ochronę – władza chce ją zlikwidować. Nie zgadzamy się na to! Podpisz petycję!", apeluje Ordo Iuris.
W czasach, gdy podkomendny Tuska - Żurek - deleguje stu prokuratorów do śledzenia "ksenofobicznych" zachowań Polaków wobec Ukraińców (ale, uwaga, nie tylko!), gdy ten sam Żurek kontynuuje działania wymierzone w obrońców polskich granic, gdy służby wykorzystywane są do zwalczania opozycji, gdy grozi się i usiłuje zniszczyć niezależne media, gdy wzmaga się fala organizowanej nienawiści wobec Prezydenta Karola Nawrockiego, postanowiono dać kolejny prezencik najtwardszemu elektoratowi KO i przystawkom tej formacji. Tym czymś ma być zniesienie kary więzienia za obrazę uczuć religijnych, a więc de facto, co podkreśla Ordo Iuris, udzielenie milczącej (albo i nie tylko) zgody na profanację.
Występując w obronie wartości i praw osób wierzących, których ekipa Tuska najwidoczniej chce sprowadzić do pozycji ludzi drugiej, a może (uczestnictwo w "obozie demokratycznym" komunisty Czarzastego wszak zobowiązuje) i trzeciej kategorii, Ordo Iuris wezwało do podpisania Petycja do posłów i senatorów X kadencji.
W Petycji czytamy m. in.: "Liberalizacja Kodeksu karnego proponowana przez Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka sygnalizuje, że publiczne znieważanie symboli wiary, takich jak Krzyż Jezusa Chrystusa, Maryja czy Eucharystia, nie zasługuje na stanowczą reakcję państwa".
Przyjęcie tej zmiany byłoby ze strony władzy jawnym przyzwoleniem dla wulgarnych prowokatorów szydzących z wiary w Chrystusa oraz na atakowanie ludzi wierzących. Działania w tym kierunku są groźne i stanowią poważne zagrożenie dla ochrony sacrum, szacunku dla wiary oraz fundamentów naszego społeczeństwa, ponieważ znacząco umniejszają powagę winy dokonywanych profanacji, a przez to wręcz zachęcają do ich popełniania. Zamiast usuwać restrykcje z obowiązującego przepisu, należy go sformułować w taki sposób, aby należycie chronił wspólnoty religijne w coraz bardziej zsekularyzowanym świecie.
Pluralizm oraz wolność słowa nie oznaczają przyzwolenia na bluźnierstwo. Ochrona uczuć religijnych jest kluczowa dla zachowania pokoju społecznego oraz tożsamości narodowej. W społeczeństwie o chrześcijańskich korzeniach tego rodzaju zmiany prowadzą do erozji szacunku dla sacrum, wzrostu nietolerancji oraz marginalizacji osób wierzących. Dlatego stanowczo żądamy zatrzymania prac nad tą nowelizacją oraz podjęcia działań zmierzających do zwiększenia ochrony wiary i kultu.
"Apelujemy, abyście Państwo nie głosowali za nowelizacją Kodeksu karnego w kształcie proponowanym przez Ministra Sprawiedliwości Ministra Żurka. Zmiana prawa zmierzająca w kierunku demontażu ochrony chrześcijan nie może mieć miejsca w Polsce", podkreśla Ordo Iuris.
Czy petycja do posłów i senatorów przyniesie skutek? Bez społecznego nacisku wydaje się to, nawet w przypadku deklaratywnie przyznających się do katolicyzmu parlamentarzystów od Tuska, mocno wątpliwe. Dlatego właśnie Ordo Iuris apeluje o podpisywanie petycji. Można zrobić to TU W Obronie Chrześcijan - Podpisz petycję!
Źródło: Ordo Iuris, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X