Pod redakcją "GP" coraz weselej! Manifestanci LGBT poczęstowani kawą i jabłkami
Od kilku dni pod redakcją „Gazety Polskiej” trwa protest środowisk LGBT. Dziś, w ramach śniadania, poczęstowano manifestantów kawą i jabłkami. Choć większość skorzystała ochoczo, niektórzy obawiali się owoców.
Wczoraj pod redakcją „GP” zjawił się robot LGBT-R. Ten udzielił nawet ekskluzywnego wywiadu. Manifestanci nie mogą narzekać na nudę.
Dziś redakcja "Gazety Polskiej" przyszła do protestujących z małą przekąską. Spotkanie przy jabłkach i kawie przebiegało w miłej, spokojnej atmosferze.
Jedna z protestujących z niepokojem spoglądała na jabłko. Zapytała, czy nie są to takie, jak w bajce o królewnie Śnieżce. Przedstawicielka redakcji rozwiała szybko te wątpliwości, biorąc kęs soczystego jabłka.
Najnowsze
„Nigdy w życiu” wraca na ekrany. Danuta Stenka znów wcieli się w Judytę, ale Grochola stawia sprawę jasno
System powiadamiania zawiódł? Jeden dyżurny spał, drugi nie zdążył dojechać, a trzeci szukał szefa
Tusk i mądrości o upału szkodliwości. Lewandowski: rady w stylu tv śniadaniowej