Słowik pokazuje jak z vip-saloniku wynoszono meble, a Cieszyński kuriozalną kontrolę
Dziennikarz Patryk Słowik przekazał nowe informacje dotyczące afery wokół Dawida Kacprzyka i Szpitala Południowego w Warszawie. Według jego relacji ze szpitala pośpiesznie wynoszono meble z pomieszczenia określanego jako "salonik VIP", żeby ukryć skandaliczny proceder wpuszczenia polityków władzy do leczenia przed kolejką. Tymczasem władze placówki przekonują, że taki pokój nigdy nie istniał.
Meble wynoszone z pokoju VIP?
Afera Dawida Kacprzyka od kilku dni wywołuje gorącą dyskusję na scenie politycznej. Były radny Koalicji Obywatelskiej i lekarz miał w 2024 r. otrzymać 1,6 mln zł wynagrodzenia za pracę w Szpitalu Południowym w Warszawie. Portal Zero ujawnił informacje wskazujące, że w czasie deklarowanych dyżurów pojawiał się na sesjach rady dzielnicy, występował w telewizji i prowadził aktywną działalność polityczną. Nie da się bez nadużyć tak dużej skali aktywności połączyć z jego astronomicznymi zarobkami i godzinami pracy. Dodatkowe oburzenie budzą doniesienia dotyczące sposobu traktowania części pacjentów. Z ujawnionych informacji wynika, że Kacprzyk miał zapewniać preferencyjne warunki politykom Koalicji Obywatelskiej i ich bliskim. W placówce miał działać także wydzielony salonik VIP dostępny jedynie dla wybranych osób.
Władze szpitale konsekwentnie zaprzeczają istnieniu takiego pomieszczenia. Dziennikarz Patryk Słowik, który ujawnił aferę, opublikował jendnak w mediach społecznościowych informacje o celowym ukrywaniu pokoju po ujawnieniu afery:
— Wczoraj w Warszawskim Szpitalu Południowym wynoszono meble z saloniku VIP (I piętro, Warszawskie Centrum Chirurgii Kręgosłupa), który nie istniał i nie istnieje — napisał dziennikarz.
Do sprawy odniósł się także poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Cieszyński, który prowadził w placówce kontrolę poselską. Polityk opublikował materiał filmowy ze szpitala i przekazał, że rzeczywiście celowo ograniczono dostęp do tego miejsca.
Dawid Kacprzyk został już zwolniony ze Szpitala Południowego. Został też zmuszony do odejścia z KO, a premier i prezydent stolicy zapowiedzieli masowe kontrole na SOR-ach.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X