Pacjent zaatakował ratownika w karetce i uciekł. Ukrywał się w Beskidach
Mężczyzna w czasie transportu do szpitala zaatakował ratownika medycznego i uciekł z karetki w masyw górski. Sytuacja była bardzo poważna, ponieważ było bardzo zimno, intensywnie padał śnieg, a 43-latek był ubrany nieadekwatnie do temperatury.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 20:00. Przez miejscowość Rajcza przejeżdżał transport medyczny przewożący pacjenta do szpitala.
Mężczyzna cierpiał na zaburzenia zachowania, mógł stanowić zagrożenie sam dla siebie, dlatego policjanci wraz z psem tropiącym, strażacy z PSP oraz strażacy ochotnicy z Kamesznicy, Milówki, Nieledwi oraz Zwardonia natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Ostatnie ślady wskazywały, że mężczyzna mógł wejść do rzeki.
Natomiast, jak się później okazało, dzięki zaangażowaniu i współdziałaniu służb, mężczyzna został odnaleziony. Z objawami wyziębienia trafił pod opiekę lekarzy.
Najnowsze
Ujawniono plan kontrofensywy NATO jeśli Rosja uderzy na Sojusz Północnoatlantycki
Kolejne bestialstwo wobec zwierzęcia. Ciągnęła psa przywiązanego do auta
Głuchołazy podtopione po rozlaniu się potoku. IMGW ostrzega przed ulewami