Pacjent zaatakował ratownika w karetce i uciekł. Ukrywał się w Beskidach
Mężczyzna w czasie transportu do szpitala zaatakował ratownika medycznego i uciekł z karetki w masyw górski. Sytuacja była bardzo poważna, ponieważ było bardzo zimno, intensywnie padał śnieg, a 43-latek był ubrany nieadekwatnie do temperatury.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 20:00. Przez miejscowość Rajcza przejeżdżał transport medyczny przewożący pacjenta do szpitala.
Mężczyzna cierpiał na zaburzenia zachowania, mógł stanowić zagrożenie sam dla siebie, dlatego policjanci wraz z psem tropiącym, strażacy z PSP oraz strażacy ochotnicy z Kamesznicy, Milówki, Nieledwi oraz Zwardonia natychmiast rozpoczęli poszukiwania. Ostatnie ślady wskazywały, że mężczyzna mógł wejść do rzeki.
Natomiast, jak się później okazało, dzięki zaangażowaniu i współdziałaniu służb, mężczyzna został odnaleziony. Z objawami wyziębienia trafił pod opiekę lekarzy.
Najnowsze
W sprawie challenge’u policja nic nie ustaliła, więc Kierwiński zaatakował... Republikę
Kardynał Luis Antonio Tagle nowym dziekanem Kolegium Kardynalskiego. Papież Leon XIV zatwierdził wybór
Prezes NBP przed Trybunałem Stanu? Pawłowicz ostro komentuje i wskazuje na wyrok TK