POJAZD WIDMO! Motocykl pędził bez kierowcy [WIDEO]
Dziwne sceny rozegrały się na ul. Janka Wiśniewskiego w Gdyni. Dwóch motocyklistów wjechało na wiadukt, ale zjechał z niego tylko jeden, maszyna drugiego sama stoczyła się na pobocze.
Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać dwóch motocyklistów jadących ul. Wiśniewskiego. Zaraz za wiaduktem jeden z nich zatrzymuje się, zsiada ze swojej maszyny, odwraca się i widzi, że jego stronę toczy się drugi motor, bez kierującego.
Radio Gdańsk spekuluje, że motocyklista zjechał na pobocze właśnie dlatego, że usłyszał, że coś się stało.
Nagranie kończy się w ten sposób, że idzie w kierunku wiaduktu, na którym zatrzymał się samochód, przypuszczalnie, żeby pomóc drugiemu motocykliście.
Najnowsze
Ministerstwo Infrastruktury miało gotową receptę na komunikacyjne białe plamy. Napisało ustawę wbrew niej
W koalicji wciąż wątpliwości wokół Berka. Hennig-Kloska: nie znamy idei, dlaczego ma trafić do TK
Prokuratura chce zarzutów dla Hołowni i Koboski. W tle afera Collegium Humanum