To już trzeci dzień protestu pracowników ZUS
To już trzeci dzień protestu pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Protesty odbywają się w Warszawie, gdzie pracownicy okupują budynek centrali ZUS, a także w szeregu innych miast. Akcja ma już charakter ogólnopolski - cały czas dołączają do niej nowe miejscowości i placówki ZUS.
Tylko dziś protest wsparły dwa oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w stolicy (Warszawa I i Warszawa II), a także oddziały w Koszalinie, Słupsku, Rybniku, Sosnowcu, Kielcach, Bydgoszczy, Krakowie, Tomaszowie Mazowieckim i Radomiu. Wszystko wskazuje, że ta lista będzie się poszerzać.
"Pracodawca nie zmienił stanowiska w sprawie naszych postulatów. Co będzie dalej? Trudno powiedzieć. Na dziś mamy postanowienie, że zostajemy na święta. Jeżeli nie osiągniemy porozumienia to jesteśmy gotowi do kolejnych działań", zapowiadają związkowcy okupujący centralę ZUS w Warszawie.
Trwające od środy negocjacje płacowe pracodawcy z dwunastoma zakładowymi organizacjami związkowymi, prowadzone w oparciu o postanowienia Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników ZUS, nie przyniosły dotąd zadowalającego dla pracowników rozwiązania. Członkowie zarządu ZUS początkowo zaproponowali kwotę 170 zł podwyżki wynagrodzeń zasadniczych na etat, co daje 241 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń. Później padła kolejna kwota, by w następnym etapie negocjacji pracodawca przedstawił propozycję wzrostu wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 200 zł na etat, co stanowi 284 zł z dodatkowymi składnikami wynagrodzeń.
Strona związkowa nie zgadza się na propozycje finansowe przedstawione przez władze ZUS. Żąda podwyższenia wynagrodzeń średnio o 1200 zł brutto na pracownika.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X